Jump to content
kafel

Zanieczyszczenia wód

Recommended Posts

Na początek długi kij, kawałek szmaty i zapchać dziurę. A jak juz w domu wywali szambo to ..

A po dwóch dniach policja i gmina + PZW.

Muszą zareagować obligatoryjnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najpierw sprawdź czy to nie jest np. odpływ z drogi albo drenaż z pola. Chyba, że g.... leci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może być to odprowadzanie deszczówki. Ktoś się zabardzo nie maskował z montażem. Więc może być pozwolenie na to.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzwon na PSR niech oni to sprawdza. Jeśli powiedzą że nie mają jak przyjechać (To się często zdarza ) to Policja .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rury były zamaskowane tylko woda podebrała brzeg i się bardziej odsłoniły. Pytałem kolegi miejsce miało to w Kamionce na Tuszymce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może nie PZW ale szkoda, że jakiś debil wylał coś do stawu. Policja i straż była już na miejscu i stwierdzili zanieczyszczenie przez człowieka. WIOŚ też został powiadomiony ale w poniedziałek dopiero sprawdzą. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy to okolice Rudna/Rogoźnica bo widzialem jeden ze stawów/żwirowni wytruty?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpuszczałem tam tarlaki płoci i okoni. Małże ze spuszczonego stawu. Raki z wysychającej rzeczki. Cieszyłem się że się rozmnażają i rosną (osobiście tam nie łowiłem). I tyle.

Martwa  i skażona woda.

Przez pare lat myslalem ze da się coś zrobic w zakresie ochrony środowiska.

Teraz już tak nie myślę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie o zanieczyszczeniach wód lecz brzegów. Tradycyjnie jak co roku po zorganizowanych w ubiegłym tygodniu zawodach na stawach Goodyerowskich obok Igloopolu w Dębicy przy stawie "no kill" zwanym Pawelkowym worek już rozdarty że śmieciami po zawodach. Panowie organizatorzy skoro przerasta was zabranie śmieci po zawodach to może przestańcie je organizować. Prezenty rozdajecie " zasłużonym" na corocznym zebraniu i po sprawie. Przynajmniej brzegi będą odrobiny czyściejsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega podał info że ktoś wczoraj  wytruł Lubczę. 

Straż była w MPWiK wieczorem, podobno woda wyczyszczona z życia.

Ktoś wie coś na ten temat? Zero informacji w mediach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka ładna rzeczka, rybek niewiele i niewielkie ale z kropkami.. Nie chodzi nawet o aspekt wędkarski a przyrodniczy..  Masakra :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.05.2018 o 00:15, ORINOKO napisał:

Może nie PZW ale szkoda, że jakiś debil wylał coś do stawu. Policja i straż była już na miejscu i stwierdzili zanieczyszczenie przez człowieka. WIOŚ też został powiadomiony ale w poniedziałek dopiero sprawdz

Troche ruchu się zrobiło w temacie. Gmina Rdoś Wioś . Na  razie mam info z Gminy że śledztwo trwa. Pozytywne jest to ze rybki na pewno w jakiejś części przetrwały - widzialem oczkowanie wczoraj. Woda już też lepiej wygląda (bo wcześniej była czerwona). Moze się przyroda odrodzi.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem tam co trzy dni i fakt coraz lepiej to wygląda. Rybek nie widziałem na powierzchni więc chyba z nimi ok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat śniętych ryb wyjaśniony, jak zawsze winna przyducha :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Analizując wstecz stan wody na dolnym Wisłoku (wg. http://monitor.pogodynka.pl), można zauważyć, że w godz. nocnych/wczesno porannych, średnia głębokość na odcinku poniżej zapory oscylowała nawet w granicach 20cm!!! W takim wypadku przy temperaturach rzędu 18st. C jestem w stanie uwierzyć nawet w przyduchę. Osobna sprawą jest natomiast fakt, czy można doprowadzać do tak niskiego stanu wody w rzece (niski stan+wysokie temp.=przyducha). Czy ten aspekt jest w jakikolwiek sposób regulowany prawnie? Czy można na przyszłość zapobiegać tak drastycznemu obniżaniu poziomu wody?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skąd zaczynały płynąć w tym roku śnięte ryby? W jakiej miejscowości się to zaczęło?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na kujawach również zanieczyszczenie jest duże, ale jest to spowodowane społecznością w jakiej niestety żyjemy :/ Ehhh.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 19.06.2018 o 15:48, indian napisał:

Analizując wstecz stan wody na dolnym Wisłoku (wg. http://monitor.pogodynka.pl), można zauważyć, że w godz. nocnych/wczesno porannych, średnia głębokość na odcinku poniżej zapory oscylowała nawet w granicach 20cm!!! W takim wypadku przy temperaturach rzędu 18st. C jestem w stanie uwierzyć nawet w przyduchę. Osobna sprawą jest natomiast fakt, czy można doprowadzać do tak niskiego stanu wody w rzece (niski stan+wysokie temp.=przyducha). Czy ten aspekt jest w jakikolwiek sposób regulowany prawnie? Czy można na przyszłość zapobiegać tak drastycznemu obniżaniu poziomu wody?

 

Pisałem o pozwoleniu wodno-prawnym w wątku Wislok (poniżej info)

Jeśli zauważysz ze wody przepływa mniej to trzeba zgłaszać do "Polskie Wody" i domagać się cofnięcia pozwolenia

 

 

W dniu 5.09.2017 o 11:12, Janek napisał:

Pozwolenie wodno-prawne dla elektrowni przy zaporze w Rzeszowie - proszę o czytanie ze zrozumieniem i jakieś wnioski. Kto może to dobrze zbierać dokumentacje ile płynie wody. Wg mnie conajmniej musi to być 3,35 m sześć /s

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanawiam się czy zbiorniki wodne wykopane w okolicy A4

Rudna/ Rogoznica nie sa tak głębokie, że znajduje się w nich woda głębinowa? Na 19 metrach wg moich informacji znajduje sie żyła wodna z wodą głębinową. Jesli dochodzi do skażenia w takim niezabezpieczonym zbiorniku, to czy woda która jest pobierana z ujęć głębinowych niedaleko dla wsi Rudna tez jest skażona?

Edited by skowron555

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 6.06.2018 o 19:00, ryba7 napisał:

Taka ładna rzeczka, rybek niewiele i niewielkie ale z kropkami.. Nie chodzi nawet o aspekt wędkarski a przyrodniczy..  Masakra :(

Tam klenie były takie 40cm bez problemu można było złowić pewnie łatwiej niż na wisloku ale parę lat tam nie byłem. Kiedy rzekę zmeriolizowali to się zrobiła płytka i zarosla dawniej była głębsza teraz to jest porażka tak gmina Boguchwała zrobiła średnią głębokość od 20 do 50cm i po co to robili skoro wały na 3 metry tam są . Nie wiem czy jeszcze tam coś jest. Jeszcze takie kamienie wielkie co kilka metrów porzucili. Jest kilka rurek nie wiem czy tylko od wody czy z gospodarstw.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 22.07.2018 o 15:13, skowron555 napisał:

Zastanawiam się czy zbiorniki wodne wykopane w okolicy A4

Rudna/ Rogoznica nie sa tak głębokie, że znajduje się w nich woda głębinowa?

No aż tak głębokie te zbiorniki nie są (mimo że kilka metrów mają - nawet przez kilka lat pstrągi przeżyły gorące lato).

Poza tym okazało się że zanieczyszczenie było fekaliami a nie chemią, więc przyroda sobie da (dała) radę.

W całym zamieszaniu zaskoczyło mnie, że przeróżne służby się zaangażowały w temat (RDOŚ koordynuje dochodzenie, ale działa równie Urząd Gminy) 

Jak dotrę do wyników to dam znać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potok Przyrwa, wzdłuż Alei Wyzwolenia. To chyba woda z kaloryferów. Oczywiście "nie szkodliwa".

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Edited by Piotr Rabczak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy