Jump to content

Stawy Rzemień


LukaszZ
 Share

Recommended Posts

  • 2 months later...
  • 1 month later...

Auto jakiejs ekipy remontowo-budowlanej .Mysle ze nie trudno znalezc .

Co ukradli ?

Chyba wiem o kogo chodzi kiedys rozstawili sie z gruntuwkami kilka m ode mnie gdy lowilem na muche i mieli pretensje ze ich zahacze .

Generalnie typowe wsiory pijace taterke mocno wyrozniajacy sie kulturowo sposrod wedkarzy lowiacy na lowiskach no kill.jednak nie jestem pewny czy chodzi o tych samych .

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
  • 5 months later...
  • 3 weeks later...

na duzego szczupala najlepszy staw na podkarpaciu bedzie sie działo od 1 maja walka o miejsce parkingowe lol no chyba ze mowicie ze tam łowią cały rok te szczupaki to przełowione ciezko skusic bedzie cokolwiek... 

Link to comment
Share on other sites

Aktualnie jeszcze kiepsko ze spiningiem w Rzemieniu. Pstrąg i okoń żeruje słabo, a sandacz za to wali jak oszalały. Rozmawiałem z gościem, który wyciągnął 8 jednego dnia (tak, wiem, że jest okres ochronny i mają tarło). :/ Lepiej poczekać do 01.05, bo na duże kotlety sandacz się nie połasi. Wjeżdżam na pełnej w sobotę z przynętami +20cm i nowiutkim zestawem do ciężkiego casta. :P Można ewentualnie okonie u Nowaka poszarpać, ale też jeszcze mlekiem leją...

Link to comment
Share on other sites

On 4/26/2021 at 3:33 PM, goatguy said:

Aktualnie jeszcze kiepsko ze spiningiem w Rzemieniu. Pstrąg i okoń żeruje słabo, a sandacz za to wali jak oszalały. Rozmawiałem z gościem, który wyciągnął 8 jednego dnia (tak, wiem, że jest okres ochronny i mają tarło). :/ Lepiej poczekać do 01.05, bo na duże kotlety sandacz się nie połasi. Wjeżdżam na pełnej w sobotę z przynętami +20cm i nowiutkim zestawem do ciężkiego casta. :P Można ewentualnie okonie u Nowaka poszarpać, ale też jeszcze mlekiem leją...

Sandacz pilnuje gniazda i co wskoczy atakuje z zaciskiem szczenek wszędzie tak bierze nawet na suchego patyka można go wyciągnąć jak wbijesz w gniazdo hehe szkoda meczyć ryby niech se siedzą w domkach :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Witam, 

Zacząłem zabawę z metodą z efektem dobrym (moim zdaniem), ogólnie na brania nie narzekam, często się zdarza że wyrzucę i zaraz branie, ale niestety to malizny. Za przynętę używam dumbellsy 6mm (truskawa i biały robak), w podajniku leci pellet (halibut i masło lub to samo 50/50). Mam do was pytanie, malizny mają wpadać i trzeba szczęścia żeby coś większego wyciągnąć czy za mała przynęta, inne smaki zanęt/przynęt? Próbowałem w różnych miejscach, przeważnie rzucam blisko połowy dwójki i zawsze wpadają malizny. 

Z góry dzięki za odp. 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Logan napisał:

Witam, 

Zacząłem zabawę z metodą z efektem dobrym (moim zdaniem), ogólnie na brania nie narzekam, często się zdarza że wyrzucę i zaraz branie, ale niestety to malizny. Za przynętę używam dumbellsy 6mm (truskawa i biały robak), w podajniku leci pellet (halibut i masło lub to samo 50/50). Mam do was pytanie, malizny mają wpadać i trzeba szczęścia żeby coś większego wyciągnąć czy za mała przynęta, inne smaki zanęt/przynęt? Próbowałem w różnych miejscach, przeważnie rzucam blisko połowy dwójki i zawsze wpadają malizny. 

Z góry dzięki za odp. 

Gdzieś kiedyś czytałem, że duża przynęta duża ryba, drobnica się nie dobierze ale i brań będzie mniej pewnie. 

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Logan napisał:

Witam, 

Zacząłem zabawę z metodą z efektem dobrym (moim zdaniem), ogólnie na brania nie narzekam, często się zdarza że wyrzucę i zaraz branie, ale niestety to malizny. Za przynętę używam dumbellsy 6mm (truskawa i biały robak), w podajniku leci pellet (halibut i masło lub to samo 50/50). Mam do was pytanie, malizny mają wpadać i trzeba szczęścia żeby coś większego wyciągnąć czy za mała przynęta, inne smaki zanęt/przynęt? Próbowałem w różnych miejscach, przeważnie rzucam blisko połowy dwójki i zawsze wpadają malizny. 

Z góry dzięki za odp. 

Od jakiegoś czasu nie feederuje na rzemieniu .

Co to dla cb maliny karpie 3-5kg czy te skarlowacialy leszcze .

Moim zdaniem temp wody robi robotę .

Karpie raczej będą trzymać się środka .

Spróbuj inne przynęty .

Czerwony robal na włosie kawałki mielonki .

Lub wyprany ringers .

Często jest tak że karpie na przelowionych wodach mają okresy że zupełnie nie żerują .

Link to comment
Share on other sites

Malizny- drobnica, poniżej 0,5 kg. Same leszcze wpadają. Na jedynce, jakiś czas temu z braku brań na spinningu, siadłem sobie i rzuciłem spławik z białymi, to wpadły 2 ładne karpie i leszcz. Ok, więc będę eksperymentował z przynętami. Ogólnie zdaję sobie sprawę, że z braniami może być różnie, wiele czynników się na to składa.

Link to comment
Share on other sites

Początek stawu trzeba łowić bardzo daleko ok 100m koniec stawu 50m ważne żeby cały czas  pracować tzn nie ze się zarzuci i czeka na rybę tylko systematycznie nawet co 5-10 minut przerzucać zestaw w to samo miejsce i nęcić. Do koszyka mikropellet a na haku dumbellsy przynosi to dobre efekty a smaki zostawię dla siebie 😉. Takie moje drobne spostrzeżenia 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Aż się łezka w oku kręci.. Prawie wszyscy byli przekonani że nie ma dużego karpia czy Amura na rzemieniu. Jak dziś zobaczyłem to byłem w szoku. Masa Karpia Amura +15 a i nawet więcej.. Przypuszczam że nie które miały +20. Tam brakuję tlenu jest za dużo małego karpia jak i innej drobnicy. Jeśli  dalej maja tam żyć karpie i inna ryba to albo pogłębianie albo założenie dyfuzor do napowietrzania i pompy.  Nawet 2-3 sztuki. Nie są to jakieś koszta, takowy zestaw 3 pomp wyszło by  około 4500zł. Chyba będzie trzeba wziąć ten PZW za jajca i niech zainwestują w pompy i pogłębienie... Fotek nie będę dodawał bo za bardzo drastyczne..

Link to comment
Share on other sites

Szczupaki pewnie wszystkie padly .

Problemem rzemienia jest to że jest to żyzny zbiornik potorfowy .

Nie nadaje on się do zarybiania w nieskończoność karpiem .

I sypania tonami zanęty .

Lepsza wodę pod taką Ala komercję była by na przykład żwirownie w meciszowie .

Ja z powodu braku miejsc gdzie mogę łowić duże ryby drapieżne PZW Rzeszów w tym roku odpuściłem .

Link to comment
Share on other sites

No to zdechła ostatnia rzecz która trzymała mnie przy PZW Rzeszów. Ryby pewnie o wartości rynkowej kilkuset tysięcy złotych. Ciekawe czy ktoś się tym zainteresuje czy sprawa rozejdzie się po kościach. 

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, LukaszZ napisał:

No to zdechła ostatnia rzecz która trzymała mnie przy PZW Rzeszów. Ryby pewnie o wartości rynkowej kilkuset tysięcy złotych. Ciekawe czy ktoś się tym zainteresuje czy sprawa rozejdzie się po kościach. 

Jak zwykle każdy umyje ręce i tyle...

A następny rok znów 20 zł więcej za kartę 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy