Jump to content

Demotywatory a wedkarstwo


Recommended Posts

  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...

Jak czytam niektóre komentarze pod tymi zdjęciami suma to mi się włos na głowie jeży...masakra.

"odnosnie pana ktury zlowil rekordowego suma w polsce to mial racje ze go zabral !!!!!!!!(ja nie mam karty i nie lowie rybek bo nie mam na to czasu poprostu siedze za miedza i zarabiam na mieszkanie!) mam znajomych nad wisla kturzy lowia prondem (KLUSUJA) I NA SIATKI TO ONI NAPRAWDE WIECEJ TAKICH KOLOSOW WYCIAGAJA W CIAGU ROKU NIZ NIEJEDEN WEDKARZ W CIAGU CALEGO ZYCIA!!!!!!! SUMOW OD 25 DO 95KG Z TEGO CO JA WIEM OD 5 LAT BYLO PONAD 45SZTUK TAKZE JAK GO GOSC WYCIAGNA NA ZYLKE TO DOBRZE ZE GO WZIA"

Link to post
Share on other sites
usunięto zbędny komentarz...

Odnośnie suma... Jestem zwolennikiem C&R całym sobą, ale czytając jedną z moich ulubionych stronek, spotkałem się z ciekawą opinią człowieka (który też wypuszcza swe zdobycze), że do tej pory wypuszczał sumy, ale odkąd o nich poczytał więcej, nie podaruje już żadnemu...

http://extreme-fishing.pl/sum-europejski-–-natural-born-killer/

Cały artykuł ciekawy, ale mówię tu o akapicie "Wanted dead!"

Link to post
Share on other sites

Mam nadzieję, że lektura tych dywagacji nie zmieni twoich zachowań. Sum jest naszym gatunkiem rodzimym i był w naszych wodach "od zawsze" . I jakoś cała ichtiofauna sobie z tym poradziła. Dzielenie zwierząt na te "dobre" i "bandytów" jest skrajną głupotą. Każdy gatunek ma swoje miejsce i niszę. Zapewniam cię, że jeżeli będą w naszych wodach okazowe sumy to będzie znaczyło, że ze wszystkimi rybami jest ok. A jeżeli miałbym jakiś gatunek traktować pałą w łeb to byłby to mięsiarz pospolity.

Link to post
Share on other sites

A co Kolega powie o zarybianiem sumem zbiorników położonych w górskim biegu rzek takich jak San czy Wisłok, chodzi mi tu o Zalew Soliński i zbiornik zaporowy w Sieniawie? Nie chcę się tu rozwodzić nad tym czy prać te sumy w łeb, czy wypuszczać, ale uważam, że zarybianie tych zbiorników nimi jest głupotą. Niech ten sum pływa sobie w dolnym Sanie, Wiśle i tak coraz niżej, gdzie występował naturalnie, jednak w jakim celu go wprowadzać do wyżej wymienionych zalewów, szczególnie Sieniawy, która jest stosunkowo niewielka? Wiecej z tego będzie szkód niż korzyści.

Edited by marekn
Link to post
Share on other sites

Ale tutaj znowu winni są ludzie (tym razem tzw działacze nie mięsiarze) a nie ryba. Zarybianie górskich zbiorników sumem jest głupotą i podobnie byłoby w przypadku zarybień zbiorników nizinnych pstrągiem. Ale to nie znaczy , że mamy przyjąć tezę o szkodliwości suma w jego naturalnych siedliskach.

Link to post
Share on other sites

W naturalnych siedliskach niech sobie żyje jak najdłużej, jednak we wspomnianych przeze mnie wodach już jest i niestety jest szkodnikiem. Więc co teraz ? Jak powinniśmy postępować po jego złowieniu, jakieś rozsądne propozycje?

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Umówiliśmy się, że na forum nie wrzucamy zdjęć ryb niewymiarowych, złowionych w okresie ochronnym lub traktowanych niewłaściwie. Myślę, że ten link należy do tej kategorii. Starajmy się nie umieszczać takich zdjęć, niech to forum będzie tak etyczne jak to jest możliwe.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy