Jump to content

Zalew Sieniawa Besko


Recommended Posts

  • 5 months later...

Panowie zalew sieniawa to piękny i ogromny zbiornik,nie rozumiem dlaczego nikt nic nie pisze nie dodaje fot.Zbiornik jest oblegany z karzdej strony przez wędkujących a tematu zero

Link to post
Share on other sites

Próbowaliśmy od roku, ale z marnymi rezultatami - faktycznie nie ma się czym chwalić.

Na Sieniawie po prostu nie ma ryb. Jak dla mnie nie warto tracić tu czasu.

Link to post
Share on other sites

Panowie jednak coś tam pływa to coś to kilka wyciągniętych sumów nojwiększe ponad 1.5m oczywiście większośc zabrana i przepiękne szczupaki złapane zeszłego roku na jesień których los jest nie znany lecz możemy się domyślac gdzie trafiły.Oczywiście nie wspominam o karpikach których też kilka pływa o wadze powyżej 15+.

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...
  • 4 weeks later...
W dniu 26.8.2018 o 15:22, Kubanczyk napisał:

Był ktoś może ostatnio na Sieniawie ? Dzieje się coś ? Pozdrawiam

Oj Dzieje się dzieje woda leci w dół i będziemy mieli powtórkę z 2011/12 a dalej bez komentarza 😢😢😢domyślać się nie trzeba co będę dalej. 

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
9 godzin temu, Krzysiek1989 napisał:

Był ktoś ostatnio na Sieniawie że spinem? Dzieje się coś? Czy chciało by, ale nie ma co... 

nic sie nie dzieje, własnie wrociłem z głębokiego, obleciałem wszystkie miejsca w miare pewne i ani brania!

Link to post
Share on other sites

Tak... Zrób spływ Wisłoką, z Lipin poniżej Pilzna, aż za most kolejowy w Dębicy. Może Cię czymś ten odcinek zaskoczy.

Byli tu na forum koledzy, którzy to praktykowali, więc może udzieliliby Ci jakichś wskazówek.

Chętnie dołączę albo pomogę w logistyce przemieszczania się po samochód. Możesz zostawić u mnie w Grabinach, to będzie blisko po spływie.

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Gajowy Marucha napisał:

Tak... Zrób spływ Wisłoką, z Lipin poniżej Pilzna, aż za most kolejowy w Dębicy. Może Cię czymś ten odcinek zaskoczy.

Byli tu na forum koledzy, którzy to praktykowali, więc może udzieliliby Ci jakichś wskazówek.

Chętnie dołączę albo pomogę w logistyce przemieszczania się po samochód. Możesz zostawić u mnie w Grabinach, to będzie blisko po spływie.

Juz  jakis nowy pomysł. 

Tylko nie moj okreg, ale moze w przyszlosci to kto wie, czy sie nie skusze na takie cos :)

Link to post
Share on other sites

Ostatnio z bratem wybraliśmy się na zbiornik zaporowy Sieniawa, to co zobaczyliśmy na miejscu  przyprawia o zgrozę!!!. Woda tak niska że z zbiornika zaporowego zrobiła się większa glinianka ,żwirownia. Na zbiorniku nie widać żadnego wędkarza  oprócz miejscowych kłusowników  którzy są tak pewni siebie że nawet sprzętu nie zabierają ze sobą!!!! Przychodzimy z bratem nad wodę i widzimy niski stan wody i jakąś wbitą  w muł wędkę teleskopową bez nadzoru, podchodzimy do wędki i rozglądamy się wokoło i niema żywej duszy, brat wziął i krzykną parę razy czy ktoś jest nad wodą?, ale też zero odzewu więc zwinęliśmy wędkę,  podbierak i położyliśmy na ścieżce. Stwierdziliśmy z bratem że udamy się trochę niżę w kierunku zapory tam będzie większa woda, po przejściu 200 m znaleźliśmy grilla z biedronki,wiaderko z żywcem,plecak i nikogo więcej ?. Z bratem postanowiliśmy zobaczyć do plecaka , naszym oczom ukazały się dokumenty, zestaw do przetrwania jak by ktoś się ukrywał? , więc postanowiliśmy z bratem to wszystko położyć w jedno miejsce i pomyśleliśmy że  z powrotem cały ten sprzęt zawieziemy na komisariat w Rymanowie. Po  2 godz łowienia przyszedł  do nas jakiś podchmielony facet i zaczął się rzucać gdzie jego sprzęt, ja mu udając głupiego odpowiedziałem o co mu chodzi i zaczęła się jazda.Gość zaczął nas straszyć że jesteśmy na Sieniawie ostatni raz i zaraz tu będą jego koledzy i stąd żywi nie wyjdziemy. Dużo się nie zastanawiałem i powiedziałem że zaraz wezwie policje jak tak się będzie zachowywał, ale to nie poskutkowało więc stwierdziliśmy z bratem że on pójdzie pokazać mu ten jego sprzęt, a ja zadzwonię na policję .po 20 minutach przyjechała policja ale gościa już nie było wziął swój majdan i uciekł.Na szczęście dobrze że wiozłem faceta dokumenty ze sobą w środku dokumentów miał swój dowód osobisty który tym samym go pogrążył.Po spisaniu moich danych i wersji wydarzeń policja udała się pod adres z dowodu osobistego.Mam nadzieję że faceta nie ominie kara.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, rrthc napisał:

To teraz zastanawiam się czy tam w ogóle jechać. 

Szkoda zawracać sobie głowę Krosno całkiem zapomniało o tym zbiorniku!!!  Liczy się Solina i OS San, a pamiętam jak na tym zbiorniku odbywały się zawody wędkarskie,łowiło się  karpie ponad 10 kg, sto sztuk płocie za dniówkę, a teraz można żółwie bolka i ulkeję 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, rrthc napisał:

To pewnie sie na Jasiolke za szczuplym wybiore.

Szkoda  mi tylko chłopaków z SSR Sanok, bo naprawdę robią kawał dobrej roboty nawet ostatnio czytałem artykuł że parę razy odwiedzil Sieniawe i poczuli paru wędkarzy. Komendant SSR zwrócił  się do prezesa Krośniejskiego okręgu o pomoc, wsparcie żeby przeznaczyć jakieś środki na ubrania, lornetkim,latarki itp i co?  Całkowitą olewka racie sobie sami poprostu Żenada. Kasę  na składki wziął i reszta się  nie liczy, a szkoda bo z roku na rok i po opserwacji na forum wydaje mi się że ten zbiornik pomału UMIERA :(

Link to post
Share on other sites

Nie dało mi i jeszcze raz dałem szanse sobie i Sieniawie pojechałem tym razem  na Czernisławkę. Koło mostu i 200 metrów w gorę widać jeszcze jakąś wodę, a dalej powiem krótko Masakra !!!!. Do właściwego poziomu wody chyba brakuje ze 3m-y albo  i więcej . Wędkarzy dużo przede wszystkim z tego co zauważyłem to jest dużo wędkarzy miejscowych, tak mi się wydaje bo żadnych aut nie widziałem, a ludzi było od groma i  wszystko na żywca.Resztki po żywcu widać na każdym kroku i małe szczupaki które głęboko zjadły i niewłaściwie odhaczone powolną śmiercią zdechły i leżą w wodzie koło brzegu  !!!!:(    

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...
W dniu 4.11.2018 o 18:29, rrthc napisał:

Qrwa mac. Jedyne co mi przychodzi na język. To już chyba koniec. Ostatni gasi światło. 

Światło dla  rybek z Sieniawy już zgasło kilka dni temu SSR wraz z PSR tylko foty dają że "działają " dla czego selfi nie zrobią na tle odcietych od zalewu  zamarzniętych ryb. Tak jak wcześniej pisałem tak się stało powtórka z 2011/12 .Nie ma już co ratować byłem dziś i oto co zastałem bardzo mały procent który wyciełem z pod lodu . 😤😢😢😢😭😱😱😱😱 .Jak ktoś nie ma jeszcze ryby na święta to można coś tam wykroić 😷.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, marcnow napisał:

Światło dla  rybek z Sieniawy już zgasło kilka dni temu SSR wraz z PSR tylko foty dają że "działają " dla czego selfi nie zrobią na tle odcietych od zalewu  zamarzniętych ryb. Tak jak wcześniej pisałem tak się stało powtórka z 2011/12 .Nie ma już co ratować byłem dziś i oto co zastałem bardzo mały procent który wyciełem z pod lodu . 😤😢😢😢😭😱😱😱😱 .Jak ktoś nie ma jeszcze ryby na święta to można coś tam wykroić 😷.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Jak patrze na takie zdjęcia to scyzoryk otwiera mi się w kieszeni!!!! Co na to związek okręgu Krośnieńskiego? Dlaczego nie interweniuje w sprawie tak niskiego poziomu wody ? Jak patrze i czytam informacje z forum to z roku na rok zamiast  być coraz lepiej to jest odwrotnie. Wolę pojechać na jakąś małą żwirownie pozostawioną samą sobie, mięsiarzom, wędkarzom  bez karty i dzieciom uczących się łowić ryby na dżdżownice. Takiej dzikiej żwirowni  żaden związek nie zarybia tylko od czasu do czasu jakiś wędkarz wpuści płotkę,karasia,lina ,okonika, szczupaka itp a resztę zrobi natura rybki mimo oblegania potrafią się rozmnożyć i mimo dużej presji odłowu SĄ !!!!!!!!

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy