Jump to content

Przynęty, zanęty - karpiowate


bartlek
 Share

Recommended Posts

  • 1 month later...

Jak ogólnie oceniasz ich produkty? W tym roku na koniec sezonu zakupiłem kilka ich produktów, zainteresowały mnie kulki - aromat poczwarka. Nic się na nie nie skusiło ale łowiłem z marszu i niewiele nęciłem, za to liquid ochotka oraz mączka łososiowa którym był obsypany pellet którym nęciłem wyszły na plus i ryby weszły w łowisko.

Link to comment
Share on other sites

Powiem tak, od wiosny łowię tylko na produkty TTCarp. Ze względu na notoryczny brak czasu na kulanie, szukałem firmy która oferuje kulki bardzo dobre jakościowo w przystępnej cenie. Trafiłem na kulki Tomka i zaufałem jego produktom. Sezon już się skończył, a ja na koncie mam parę pięknych ryb. Nie tylko ja. Bo pierwszy rok firmy, to dwie ryby powyżej 20kg, parę w granicach 19kg oraz sporo 10+ i 15. Ryby były łowione na różnych wodach, począwszy od malutkich komercji, po duże dzikie 500ha zbiorniki gdzie zostały złowione te największe. Łowiono zarówno karpie jak i amury. Karpiarze którzy łowili na kulasy TTCarp, zajmowali czołowe miejsca w zawodach, łowili największe ryby.

Z mojej strony mogę polecić wszystkim kulaczom komponenty do wyrobu kulek - gdyż wiem jakie mają one pochodzenie. Mączka LT94 będzie mączką której proces produkcji jest naprawdę kontrolowany, a ekstrakt ze SQUID'a nie będzie mączką squidową, której NIE MA, a niektóre firmy oferują.

Wszystkie zalewy posiadają w swoim składzie słodzik NHDC, najlepszy słodzik na rynku który jest 1800x słodszy niż cukier. Weźcie sobie go na język ;) karpie je uwielbiają.

Jeśli chodzi o Poczwarkę Jedwabnika to jest to mój ulubiony kulas. Nazywam go słodkim śmierdzielem. Większość większych ryb, łowiłem właśnie na Poczwarkę. Więc, albo nie jeździ nic, a jak pojeedzie to duży. Tak mogę określić poczwarkę. Jeżeli można nazwać jakiegoś kulasa selektywnym to poczwarka właśnie taka jest.

Kulasy na które mam więcej brań, niekoniecznie dużych ryb to: Orzech Tygrysi, Squid oraz Truskawka.

Orzech Tygrysi ma niesamowity zapach. Swego czasu jak się podchodziło do półeczki w sklepie, wiadomo było jakie kuleczki leżą.

Truskawka pachnie jak dżem mojej mamy, jeszcze nie spotkałem się z taką truskawką...

Squid, jak zwykle - niezawodnie ;)

Polecam wypróbować.

@edytowany

Jeżeli lubisz szybkie wypady to zainteresuj się zanętą smużącą do Zig Riga. Mimo to, że przeznaczona jest do pracy w tonii wodnej, to super sprawdza się właśnie przy nęceniu z marszu. Wystarczy ją nieco mniej rozrobić z wodą i zamiast "zupy" zrobić bardziej zanętę zwięzłą i zanęcić SPOMBem miejscówkę. W połączeniu z boosterami NHDC robi niezłą zadymę w wodzie a co za tym idzie, ściąga szybko ryby w miejscówkę.

Edited by Mateusz91
Link to comment
Share on other sites

Ja używam i testuję wszystkie produkty, co chcesz wiedzieć?

Testujesz przynęty tej firmy dlatego że... ?

Napisz uczciwie, że jesteś ich testerem a wtedy ten poemat pochwalny będzie miał inne (uczciwe) znaczenie.

Można śmiało to podpisać "tekst sponsorowany" i "lokowanie produktu"

Link to comment
Share on other sites

Mi osobiście te kulki nie podeszły.

Pierwsze co mi się w nich nie podoba to...ich ilość. Normalnie w 1kg kulek jest ich więcej niż w 1kg kulek TTCarp, są dosyć ciężkie. Po drugie nie nadawały się do nęcenia kobrą, połowa się rozpadała. W końcu się wkurzyłem i pokroiłem je do kukurydzy.

Zapach może i fajny, skład wydaje się nie najgorszy, jednakże myślałem, że będą to lepsze kulki...

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Mi osobiście te kulki nie podeszły.

Pierwsze co mi się w nich nie podoba to...ich ilość. Normalnie w 1kg kulek jest ich więcej niż w 1kg kulek TTCarp, są dosyć ciężkie. Po drugie nie nadawały się do nęcenia kobrą, połowa się rozpadała. W końcu się wkurzyłem i pokroiłem je do kukurydzy.

Zapach może i fajny, skład wydaje się nie najgorszy, jednakże myślałem, że będą to lepsze kulki...

Pozdrawiam

Najprawdopodobniej dostałeś swieżynki prosto z rollera, które po prostu sypały się w locie. Wpadka. Tak jest, jak się zamawia kuleczki "na już".

Mimo wszystko skład kulek został zmieniony, dzięki czemu nie ma opcji żeby rozpadały się w locie. Można teraz kuleczkami miotać czymkolwiek, jakkolwiek i na jakąkolwiek odległość i nie ma opcji żeby się rozpadała. Dzięki temu, że został zmieniony skład kulek, bez problemu wytrzymują one 48h na włosie, nie tracąc na swojej pracy.

Link to comment
Share on other sites

Panie Prezes, Dlatego że co? Coś tutaj niezrozumiale napisane jest? "używam i testuję". W szkole podstawowej uczą czytania ze zrozumieniem.

Nie rób osobistych wycieczek, bo będę zadawał szczegółowe pytania :)))

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze witam wszystkich forumowiczów.

A teraz w temacie TTCarp

Jestem dość mocno związany z firmą, mówię na początku, żeby Pan Kubus nie miał pretensji.

Jogo , to że trafiłeś na rozpadające się kuleczki faktycznie było spowodowane tym , że dostałeś świeżutką partię.

Ze względu na wysoką zawartość ekstraktów , ziaren , i innych grubo frakcyjnych dodatków był problem z rozpadaniem się świeżutkich kulek. Zastosowaliśmy pewne zabiegi pozwalające na pozostawienie tych składników w niezmienionej ilości ( powoduje to , że kulka szybko i efektywnie pracuję) przy jednoczesnej likwidacji problemu rozpadania się.

A jeśli ktoś chce zobaczyć skuteczność produktów TTCARP , to zapraszam do przeglądnięcia galerii na facebooku firmy. :)

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze witam wszystkich forumowiczów.

A teraz w temacie TTCarp

Jestem dość mocno związany z firmą, mówię na początku, żeby Pan Kubus nie miał pretensji.

Mam pytanie czy tak trudno jest napisać że się jest testerem tej firmy ?

Nie wiem wstydzicie się tego czy co ?

Nie pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy