Jump to content

Recommended Posts

Witam.

Dzisiaj postanowiłem wykorzystać te ostatnie ciepłe dni i wybrałem się na Wielopolkę.

Pierwsze miejsca obdarzyły kleniem 40-stką i okonkiem:).

Znalazłem również takie miejsce w którym brały ponad czterdziestki.Po dwóch spięciach przy kolejnym rzucie byłem pewien,że już tam nic nie będzie a tu pod 50cm złoty kleń uderzył:eek:.

Tylko problem z wyjęciem rybki, bardzo stromy brzeg ściana.

Przy próbie podebrania wpadłem do wody:eek::).

15min. zeszło wdrapywanie się na brzeg.

Szczerze już myślałem że nie wyjdę, nie było za ciekawie no i zimna woda po pas.

Rzeka uczy pokory nawet taka mała.

A propo wypadków to jakieś około 12-15 lat temu chłopak stracił życie na tej rzece.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites
15min. zeszło wdrapywanie się na brzeg.

Szczerze już myślałem że nie wyjdę,

W tamtym roku wdepłem na Wielopolce w błotko z którego wychodziłem też z 15minut :D Nie miałem woderów, jak w końcu się wygramoliłem z tej mazi i odnalazłem kolegę to miał niezły ubaw, wyglądałem jakbym do zaprawy murarskiej wskoczył po pas -tylko odcień mazi bardziej brązowy :D:D Żeby było ciekawiej brzeg wydawał się dość bezpieczny, niby zapadałem się ale tylko po kostki w błocie, a tu taka niespodzianka :rolleyes:

Link to post
Share on other sites

Witam.

Dzisiejszy wypad na Wielopolkę na pewno zapamiętam na długo.:)

Po złowieniu paru ładnych kleni w jednej z miejscówek uderzyła wielka Brzana:eek:.

Walka nie trwała długo, jakieś 10 sekund:).Myślę że i tak bym nie wygrał z rybką.Rybka się zerwała i z nią przynętą.Oby rybce nic nie było.

Takiej dużej ryby jeszcze nie widziałem na tej rzece.

Kiedyś pytał ktoś na forum o brzane na Wielopolce, łowię kilka lat na tej rzece i wydawało mi się trochę nie realne jak na te lata o brzanach na tej rzece.

Miłe wspomnienie i chwila niesamowitych emocji:).

Dołączam zdjęcie klonka:)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites

Tam gdzie łowię czyli okolice Brzeźnicy brzana czasem dawała się złowić ,tak do października:(

- - - Updated - - -

Były nawet małe sandacze:eek:

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites

Witam.

Brzana w okolicach Brzeźnicy ton jeszcze bym uwierzył,ale ta wielka brzana została zapięta w takim miejscu

gdzie wydawało by się że to nie realne:).

A dziś spacerek i dużo klonków:).

Pozdrawiam

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites

Witam.

Z tego co wiem to Wielopolka jest zarybiana Brzana, i podobno z Gruntu pare sztuk powymiarowych siadlo w okolicach Ropczyc. Mam kolege który wedkuje juz pona 30 lat i mowil ze dawniej Brzana normalnie wystepowala w Wielopolce. Takze jest jakis znak ze jest coraz lepiej na Wielopolce.

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Mój aparat wysiadł niestety..

Podkradam telefon żonie bo ma troszkę lepszy:) i jadę na samowyzwalaczu:)

Dziś 2 klenie siadły...Dobrze że jeszcze temperaturka pozwala na jakiś mały sukces nad rzeczką.

Pozdrawiam

- - - Updated - - -

A ten pstrążek to duży?

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
Pozatym według mnie krutka nimfa nie jest metodą muchową.

Zgadzam się w 100% - "krutka nimfa" to na pewno nie jest metoda muchowa. Kolega Szwagier pytał zaś o typowo muchową metodę krótkiej nimfy, znanej w świecie jako polish nymph.

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy