Jump to content

Ponton wędkarski


LukaszZ
 Share

Recommended Posts

Możesz wykorzystać o ile jet to polski materac z dawnej produkcji.Chyba że interesują Cię dwie oryginalne łatki,poszperałem i się znalazły,miałem podobny ponton też rosyjski.

Łatki 19x10cm,tylko musiałbyś je odebrać w Rzeszowie.

rapala dzięki za łaty już przyklejone i gumiak śmiga

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Dzisiaj postanowiłem sprawdzić mój pontonik za 150zł, rok przeleżał na szafie. Wypływam na jeziorko (Czyste) kilkadziesiąt metrów od brzegu i bzzzzzzzzzz :D:D:D Jak się później okazało jedna z komór była przebita :)) Ale ten pontonik to nie byle co, ma 3 komory ! Na dwóch pozostałych bezproblemowo udało się dopłynąć do brzegu :D Wynalazek ten przetrzymał tyle ile miał przetrzymać czyli 1 sezon, teraz trafi do kosza :D

Link to comment
Share on other sites

  • 5 weeks later...

Zakupiłem 10.11.2010 ten ponton z myślą głównie na Wilczą Wolę. Zdecydowanie będzie mi służył do wywózki, rzadko do spina. Co myślicie o tym czy to dobry był zakup? Muszę go tylko zarejestrować w piątek spróbuje to zrobić w Tarnobrzegu i na weekend na rybki jeszcze nocki są ciepłe:) Zastanawiam się tylko jak fachowo zrobić numery na burtach? Ma ktoś propozycje co do namalowania numerów? Pozdrawiam

Edited by Siksa
Link to comment
Share on other sites

Zastanawiam się tylko jak fachowo zrobić numery na burtach? Ma ktoś propozycje co do namalowania numerów? Pozdrawiam

Ja, na swoim pontonie numery pomalowałem wodoodpornym markerem.Najpierw podszedłem do pierwszej lepszej drukarni i zamówiłem sobie szablon z moim numerem rejestracyjnym na prawą i lewą stronę pontonu(koszt około 20 zł lub można wykonać samemu) potem naklejasz go na ponton i zamalowujesz markerem swój numer.Jest to chyba jeden z lepszych sposobów jeżeli chodzi o pontony.:)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Ja zamawiałem numery w firmie reklamowej. Zapłaciłem okj.30 zł za komplet.Zrobili od ręki. Potem się je nakleja na oczyszczoną powierzchnię - podobnie jak na plandeki. Są elastyczne, moje wytrzymały już 3 sezon. Polecam, bo wyglądają estetycznie i mało jest z tym roboty. Pamiętaj o właściwych wymiarach liter.:D

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Wracając do tematu.Sezon niechybnie zbliża się do końca,chociaż jak na razie nie za bardzo mi się spieszy ze złożeniem pontonu (w grudniu ma być jeszcze ocieplenie:D) ale w końcu przyjdzie ten moment.I tu mam do Was pytanie.Znacie jakiś dobry środek do mycia pontonu?Mam na myśli coś w rodzaju płynu,który mają na myjniach samochodowych.Przez cały sezon na powłoce trochę się nazbierało brudu i trzeba będzie czymś to ustrojstwo usunąć.Na samą myśl o szorowaniu szczotką odechciewa się tej roboty.Najlepiej gdyby poszło gładko i przyjemnie:D.Pomyślałem też aby po umyciu pociągnąć całość np.woskiem w płynie,może w następnym sezonie osad i brud nie czepiał by się tak pontonu?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Też mam ten problem - tylko większy bo ponton starszy.:cool:

Co do środków czyszczących - coś powinni mieć w sklepie w Zwięczycy - cena o. 50 zł.

Konserwacje można zrobić oliwką silikonową albo silikonem do uszczelek. Myślałem też o preparatach do konserwacji opon, ale chyba mogą być za bardzo "żrące".

Mam inny problem - puszcza mi jedna komora:mad:. Nie wiem czy to wina zaworu , czy też gdzieś jest mała dziurka.

Link to comment
Share on other sites

Mam inny problem - puszcza mi jedna komora. Nie wiem czy to wina zaworu , czy też gdzieś jest mała dziurka.

Prawdopodobnie wina zaworu;).Też tak mam ale tylko przy niskich temperaturach.

Środek do czyszczenia strasznie drogi:eek:.Lepiej dać na "wspomożenie" znajomemu lumpowi to za połowę tego wypicuje szczotką na cacy:D.Silikon w płynie też wydaje mi się dobrym pomysłem

Link to comment
Share on other sites

Nie tak do końca z tym czyszczeniem szczotą:cool:. W ubiegłym roku skończyłem sezon pływacki znacznie wcześniej. Przy ciepłej pogodzie myłem powłoke płynem do naczyń i zabrudzenia zostału. W tym roku na Solinie ubabrałem ponton jakimś zielonkawym syfem, do tego upału jakie były w lecie i za nic nie chce to zejść. Podobno Cif wszystkiemu poradzi, ale czy nie zamocny.:confused:

Link to comment
Share on other sites

Podobno Cif wszystkiemu poradzi, ale czy nie zamocny.

Myślę że nie będzie za mocny.Aż tak to nie ma co się przejmować,PCV to przecież nie papier toaletowy:D.A z tym Cif-em to może być dobry pomysł:D.Tak czy inaczej mój pontonik jest jeszcze na przyczepce,ledwie go widać z pod śniegu:D.Dobrze że w lecie zaopatrzyłem go w pokrowiec;).

Link to comment
Share on other sites

Moi znajomi mieli rownież proble z wyczyszczeniem pontonu po sezonie.Temat załatwili kilkoma żetonami na ręcznej myjce na BP.Ponton wyglądał jak nowy.Na ten zabieg w tej chwili są za wysokie temperatury,ale jak będzie ok. 0 to będzie można działać.

Link to comment
Share on other sites

Mój też pod "pierzynką" zresztą za Twoją namową;) aby jeszcze nie zwijać. W tygodniu ma być drobne ocieplenie :rolleyes: i albo mycie albo jeszcze wypad na WW:).

Też planowałem mycie na myjce po wcześniejszym wyjęciu podłogi i podszorowaniu ręcznie czymś bardziej radykalnym niż LUDWIK.

Link to comment
Share on other sites

Na zimowe wieczory;), aby wędkowanie z pontonu było przyjemniejsze:p

Ciekawe kółka do pontonu – tylko podobno koszt 325$:eek:

Też niegłupi wózek.:)

Prawie mercedes:D

Czego to ludzie nie wymyślą:eek:

To też niezłe rozwiązanie napędu.:rolleyes:

Pomysł na zastąpienie rumpla:rolleyes:

A to mobilna wersja „skrzynki wędkarskiej”;) – z tym radiem to już lekka przesada.:eek:

Link to comment
Share on other sites

Niestety plany związane z łowieniem z pontonu w tym sezonie rozwiały mi prognozy na najbliższe dni:mad:.Ponton umyty,zakonserwowany i odstawiony do garażu a i udało wspomóc "potrzebujących".Za niewielką opłatą (równowartość czterech owocowych "bobofrutów"),znajomy po krótkich negocjacjach zgodził się na wykonanie zlecenia:D.Do tego koszty dwóch butelek Cif-u (@opelot z tym płynem to dobry pomysł),z ćwierć kubika wody, dwie roboczo-godziny i tak jak kombinowałem poszło gładko i przyjemnie.Znajomy po wykonanej pracy natychmiast obrał jedyny możliwy kierunek czyli sklep:D.Tego dnia już go nie spotkałem:D.

Link to comment
Share on other sites

Pytanie mam o konserwację pontonu?Czy jest do tego jakiś specjalny środek?Pytałem o to gościa w sklepie w którym go nabyłem twierdził że nowoczesne pontony są wykonane z takiego tworzywa że nie potrzebują konserwacji.

Link to comment
Share on other sites

Ja po umyciu przeleciałem całość woskiem samochodowym w płynie.Po prostu znalazłem trochę w garażu i postanowiłem wykorzystać.Pomóc może i nie pomorze ale zaszkodzić nie powinien;).Operację mam zamiar powtórzyć też przed sezonem.Może przynajmniej brud będzie łatwiej potem usunąć:rolleyes:.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy