Skocz do zawartości
rapala

Składki Okręgowe i Porozumienia

Rekomendowane odpowiedzi

Myślę, że te statystyki nijak mają się do wód górskich. Ciekaw jestem ile było procentowo składek "no kill" na tych wodach oraz czy wzrosła liczba opłaconych rocznych zezwoleń  dzięki nowym zasadom.

Co do wód nizinnych, szczególnie stawików, które co roku są zasilane karpikami, odławianymi w ciągu miesiąca od wpuszczenia, to wiadomo... tam siedzi większość mięsiarzy i oni przeważnie biorą ile złowią - nie ile pozwalają przepisy. A przecież nie wpiszą tego w żaden rejestr... Sesyjka rano i z komplecikiem do domu, potem druga, czasem trzecia. Albo ktoś z domu podjedzie po ryby, by nie zwalniać miejscówki.

C&R w Polsce to chyba głównie wśród zapaleńców - karpiarzy, spiningistów, muszkarzy.

Wody trzeba chronić, a nie corocznie pakować w nie tony ryb za ciężkie pieniądze.

Przepraszam za OT, ale musiałem... bo statystycznie to w PZW zawsze jest tak dobrze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedzcie Panowie, czy opłacając tylko zbiorniki wydzielone, składka członkowska nadal będzie wynosiła 90zł? Nie mogę się doszukać. Mowa o okręgu Tarnobrzeg. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@woojooSkładka członkowska się nie zmienia bez względu na wody, na których chcesz wędkować. W twoim przypadku to 160 + 90 zł.

 

W tym momencie muszę pochwalić PZW TBG za porozumienia. W moim odczuciu są to najlepsze ustalenia dla TBG od wielu, wielu lat. Wody innych okręgów, które zamierzam odwiedzać i tak mam dodatkowo płatne. Nie mniej brawa dla TBG za działania, pomimo faktu, że jestem przeciwnikiem porozumień to tutaj czapki z głów inni wędkarze będą mieli sporo zadowolenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w tym sezonie odpuszczam sponsoring TBG.Tu się zarybia tylko karpiem !! Z racji tego że TBG ma porozumienie z Zamościem a łowię generalnie San- Wisła to opłacam sobie no-kill w Zamościu (173pln) 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja również idę tą drogą. Zbiorniki zapłacone co prawda mam ale to tak bardziej na czarną godzinę. Wisła w całej rozciągłości i ,,górskie" na tapecie.

 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 12.01.2019 o 02:36, Suwek napisał:

 

W najnowszym WW jest podsumowanie tego "eksperymentu" ze składką no-kill w Okręgu Zamość, tak w skrócie streszczę:

W 2018 w Zamościu składkę no-kill wykupiło 695 wędkarzy, co stanowi 8,2% składek.

 

Tyle osób deklaruje wypuszczanie ryb,a tylko 8,2% :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 13.01.2019 o 19:15, rafaello napisał:

Tyle osób deklaruje wypuszczanie ryb,a tylko 8,2% :(

 

Ja też myślałem, że to wygląda lepiej, ale jak już  @lukas5242 wcześniej wspomniał obracamy się w towarzystwie praktykującym C&R i wydaje nam się, że jest nas dużo.

 

Jeszcze nawiązując do tych danych z Zamościa - okręg liczy, że rejestry 2018 wykażą mniej niż te 90 ton zabijanych ryb co roku legalnie przez wędkarzy. Oszacowali, że dzięki składce no-kill w wodzie zostanie 7,5 tony i w rezultacie strata się zwróci w rybostanie. Ja się jednak obawiam, że ci co nie zabijali ryb w 2018 nie zabijali też w poprzednich latach (po prostu więcej płacili bo nie było innej opcji) i może okazać się, że jest to nadal 90 ton, a jedyny efekt to mniejsze wpływy do PZW. Wątpię też, że te ok. 100 zł mniej mogłoby nagle zrobić z mięsiarza wędkarza.

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli tak będzie jak piszesz to nikt nie będzie chciał wprowadzić takiej opłaty,bo faktycznie korzyści nie widać.W takim wypadku to tylko spec ustawa o zakazie zabierania ryb  mogła by poprawić sytuacje,chociaż z wód płynących.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

   Witam, w takiej sytuacji jedynym logicznym rozwiązaniem wydaje się ustanawianie jak największej ilości odcinków ,,no-kill". Teoretycznie ryby będą w nich najbezpieczniejsze.

Także jeżeli obierać jakiś kierunek mający na celu zwiększenie populacji wszystkich gatunków ryb to według mnie tylko powinno się to opierać o odcinki no-kill.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Suwek napisał:

 

Ja też myślałem, że to wygląda lepiej, ale jak już  @lukas5242 wcześniej wspomniał obracamy się w towarzystwie praktykującym C&R i wydaje nam się, że jest nas dużo.

 

Jeszcze nawiązując do tych danych z Zamościa - [B] okręg liczy, że rejestry 2018 wykażą mniej niż te 90 ton zabijanych ryb co roku legalnie przez wędkarzy. Oszacowali, że dzięki składce no-kill w wodzie zostanie 7,5 tony i w rezultacie strata się zwróci w rybostanie. [/B] Ja się jednak obawiam, że ci co nie zabijali ryb w 2018 nie zabijali też w poprzednich latach (po prostu więcej płacili bo nie było innej opcji) i może okazać się, że jest to nadal 90 ton, a jedyny efekt to mniejsze wpływy do PZW. Wątpię też, że te ok. 100 zł mniej mogłoby nagle zrobić z mięsiarza wędkarza.

 

Pamiętaj, że wraz ze składką No kill doszły także dość restrykcyjne, zapisy pozwalające zabierać z wody mniej ryb. Myślę, że bardziej tym ograniczą pozyskanie mięsa, bo tak jak napisałeś ten kto zabierał nie zrezygnował z walenia pałą.  Skorzystali na tym tylko CI co nie beretują.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Komunikat

W dniu 25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r - RODO. Abyś mógł korzystać z portalu Podkarpacki Serwis Wędkarski potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych osobowych oraz danych zapisanych w plikach cookies. Proszę o zapoznanie się z Polityką prywatności.