Jump to content
rapala

Składki Okręgowe i Porozumienia

Recommended Posts

6 minut temu, kriko napisał:

W końcu okręg Tbg się zmobilizował i podał ceny składek na 2019 ale regulaminu ani porozumień jeszcze nie dali 

Zawsze byli na końcu i zawsze narzekali, że to przez inne okręgi. Widać nic się nie zmieniło :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Jedno dziadostwo...!!!!! tyle ze to Tarnobrzeskie bedzie mialo porozumienia i to jest zasadnicza przewaga nad Rzeszowem, a Rzeszowskie ma takie wspaniale wody ze porozumien nie potrzebuje...a i szczyci sie ,ze tak chroni swoje wody i nie przyjada obcy wedkarze wylowic i ryb:)Jedno mnie trzyma przy tym dziadostwie...obcowanie z przyroda!!!

Edited by seba77

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę że 80 procent wędkarzy należy do PZW tylko dlatego że jest to jedyna furtka żeby powedkowac nie licząc komercji. Gdyby była inna alternatywa to już dawno ten chory twór jakim jest PZW było by tylko przykrym wspomnieniem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W okręgu rzeszowskim będzie dostępny kanał w Połańcu? 😉 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Orientujecie  się czy opłata na koło jest obowiązkowa ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdź sobie w statucie PZW 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś w moim byłym kole ludzie zaczęli się buntować na taką ,,dobrowolną opłatę", która była wbijana wszystkim bez wyjątku i w związku z tym została przegłosowana na zebraniu walnym. Dodam, że ta forma dofinansowania koła została jednogłośnie zatwierdzona w wysokości 15 zł przez zgromadzonych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@MilanND pamietam to ;) 
Ogólnie to PZW Tarnobrzeg w tym/starym roku tak późno podał informacje odnośnie składek jak i porozumień, bo w przeszłości podawali już do 10 grudnia. W/w @seba77 pisał co rzeszowskim okręgu, mogę polemizowac w tej sprawie. Tam nie ma takiego wyboru łowisk jak w okregu tarnobrzeskim, łowiska lepsze bo regulaminy jak i zasady no kill ale wybór łowisk niestety dużo mniejszy + ogromna presja na lipiu co w tym sezonie może być jeszcze większa jak była, gdy łowisko stało się "NO KILLowcem"

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@kriko O.TBG nigdy się nie spieszył z porozumieniami. wszyscy mieli pozamykane przed nowym rokiem tylko TBG wiecznie narzekał na innych. Ludzie się wnerwiali, bo nie wiedzieli za co płacą. Co do wód Tbg to prawda jest potencjał ale sam karp i japoniec to trochę mało jak na możliwości przerobowe członków okręgu. Niestety ale tak będzie dopóki w PZW będzie liczył się członek każdy jeden, a nie jakość tychże członków.  Dziwna sytuacja, że od roku na zbiornikach wymiar sandacza i szczupca to 60 cm a i tak w tym sezonie ciężko będzie o ryby 50+. Poprostu te szczupaczki wpuszczane co roku nie rosną i ,,z każdym dniem biorą gorzej ". Wędkarze jadą po staremu i udają, że nic się nie zmieniło. Niestety, można wiele narzekać na okręg, bo jeszcze wiele jest do poprawy (moim zdaniem) ale bez chęci samych wędkarzy i przestrzegania zasad zawartych w RAPR nie wiele się zmieni.

Edited by MilanND

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj pisałem do swojego okręgu (tarnowski) w sprawie porozumienia z okręgiem rzeszowskim, które kiedyś obowiązywało  i dlaczego nie wynegocjowano takowego. Odpowiedź jest taka, że rozmawiano ale okręg rzeszowski nie chce porozumienia z okręgiem tarnowskim.  Trochę szkoda bo jestem emocjonalnie związany z wodami okręgu rzeszowskiego bo na nich w młodości dużo wędkowałem. Ja po rezygnacji okręgu rzeszowskiego z porozumienia z tarnowskim wkupywałem pełną opłatę na rzeszowski i łowiłem na wodach sąsiadujących z okręgiem tarnowskim (Wisłoka i dopływy) ale nie były to częste wizyty. Poza tym wszystkie ryby wracały z powrotem do wody. W tym roku raczej już tego nie zrobię bo nie będę płacił za kilka wizyt nad wodą w okręgu rzeszowskim. A w sprawie ochrony ryb nic zarząd okręgu rzeszowskiego  nie robi (przykład zalewu na potoku Chotowskim i nie tylko).

Myślę, że i wody okręgu tarnowskiego są atrakcyjne dla wędkarzy z okręgu rzeszowskiego (okręg tarnowski był chętny do porozumienia) - Dunajec, Raba, Biała, Wisła , stawy po-żwirowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

No jak nie ma, a to co jest?

 

"

porozumienia na rok 2019 r. !!!

 

Polski Związek Wędkarski Okręg w Rzeszowie informuje, że na rok 2019 zostało zawarte porozumienie pomiędzy Okręgiem PZW w Rzeszowie, a Okręgiem PZW w Krosnie."

Edited by adamus78

Share this post


Link to post
Share on other sites

Póki co wszystko na to wskazuje. Może się jeszcze dogadają jak to było w poprzednich latach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I dalej PZW...

18 godzin temu, geogps napisał:

A w sprawie ochrony ryb nic zarząd okręgu rzeszowskiego  nie robi

ZO PZW ( i tu proszę sobie wpisać dowolny okręg) nie chroni ryb i nigdy ich chronić nie będzie! W Zarządzie Rzeszów jest 16 członków i maja podzielone funkcje (sport, młodzież, itd) NIE MA TAM funkcji strażnika rybackiego-wędkarskiego. Zresztą,  jak by nawet była, to ilu strażników by było z tych 16?  Nawet żeby wszyscy to co upilnują? Ilu strażników jest w PSR? Sam nie wiem, ale chyba mnij jak 20. Ile zbiorników - rzek do sprawdzenia? A mamy, puki co 40 godzinny tydzień pracy. PZW to my! Jak sobie sami wód nie przypilnujemy i o nie nie zadbamy to... Jest przednówek, idą zebrania kołowe, masowo wstępujcie w szeregi SSR. Nie karze wam chronić wszystkich wód, tylko te co Wasze koło się nim opiekuje. Tak, tak, nie wiem jak w innych okregach ale w rzeszowskim każde koło ma przydzielona wodę do opieki. Ciekawe ilu o tym wie? A jak wie, to czy jeździ na kontrole? Oczywiście, zaraz mi tu napiszecie - płacę to wymagam. Tylko do kontroli są uprawnione PSR i tylko oni za to biorą pieniądze. SSR-nic(i nie wiem jak jeszcze długo będzie). Policja bierze L4 a do stłuczki jedzie 30 mni.

 

Tak jak pisałem wcześniej "Jak nie PZW to co?" Dwóch-trzech mia jakieś sensowne wizje i TYLE!. Ale dalej oparte na strukturach PZW-zbliżonych. A czy to się będzie nazywać PZW, DWP, MO, nie ma najmniejszego znaczenia.

Tak, tak, rozwalmy PZW i wtedy zobaczymy ile porozumień będzie. Rzeki podzielone na odcinki,  każdy staw-jezioro osobny gospodarz.

Kupcie sobie dom bliźniak  i dzielny go z przypadkowym sąsiadem i bez ogrodzenia. Tyle ile On Ci pójdzie na ustępstwa, to może i Ty go na swoje podwórko wpuścisz. A przy najmniejszej "spince" już budujesz ogrodzenie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, adamus78 napisał:

No jak nie ma, a to co jest?

 

"

porozumienia na rok 2019 r. !!!

 

Polski Związek Wędkarski Okręg w Rzeszowie informuje, że na rok 2019 zostało zawarte porozumienie pomiędzy Okręgiem PZW w Rzeszowie, a Okręgiem PZW w Krosnie."

 

To ja wkleję brakującą część .

1.Rzeka Wisłok – Obwód rybacki Nr 2 (od mostu drogowego w m. Bzianka do ujścia rzeki Stobnica).

2.Rzeka Wisłoka – Obwód rybacki nr 2 (od ujścia Jasiołki do ujścia Jodłówki).

 

Nijak to wygląda na przykładzie wieloletniej współpracy np. Przemyśla z Krosnem.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Grubylolus napisał:

Koledzy czyli w tym roku nie mamy już dostępu do wisly ?

Na to wygląda, że nie.

 

25 minut temu, kubus napisał:

I dalej PZW...

ZO PZW ( i tu proszę sobie wpisać dowolny okręg) nie chroni ryb i nigdy ich chronić nie będzie! W Zarządzie Rzeszów jest 16 członków i maja podzielone funkcje (sport, młodzież, itd) NIE MA TAM funkcji strażnika rybackiego-wędkarskiego. Zresztą,  jak by nawet była, to ilu strażników by było z tych 16?  Nawet żeby wszyscy to co upilnują? Ilu strażników jest w PSR? Sam nie wiem, ale chyba mnij jak 20. Ile zbiorników - rzek do sprawdzenia? A mamy, puki co 40 godzinny tydzień pracy. PZW to my! Jak sobie sami wód nie przypilnujemy i o nie nie zadbamy to... Jest przednówek, idą zebrania kołowe, masowo wstępujcie w szeregi SSR. Nie karze wam chronić wszystkich wód, tylko te co Wasze koło się nim opiekuje. Tak, tak, nie wiem jak w innych okręgach ale w rzeszowskim każde koło ma przydzielona wodę do opieki. Ciekawe ilu o tym wie? A jak wie, to czy jeździ na kontrole? Oczywiście, zaraz mi tu napiszecie - płacę to wymagam. Tylko do kontroli są uprawnione PSR i tylko oni za to biorą pieniądze. SSR-nic(i nie wiem jak jeszcze długo będzie). Policja bierze L4 a do stłuczki jedzie 30 mni.

 

Tak jak pisałem wcześniej "Jak nie PZW to co?" Dwóch-trzech mia jakieś sensowne wizje i TYLE!. Ale dalej oparte na strukturach PZW-zbliżonych. A czy to się będzie nazywać PZW, DWP, MO, nie ma najmniejszego znaczenia.

Tak, tak, rozwalmy PZW i wtedy zobaczymy ile porozumień będzie. Rzeki podzielone na odcinki,  każdy staw-jezioro osobny gospodarz.

Kupcie sobie dom bliźniak  i dzielny go z przypadkowym sąsiadem i bez ogrodzenia. Tyle ile On Ci pójdzie na ustępstwa, to może i Ty go na swoje podwórko wpuścisz. A przy najmniejszej "spince" już budujesz ogrodzenie.

 

     W ZO jest co najmniej 2 komendantów powiatowych SSR i jeden człowiek co w swoim kole dowodzi SSR i tu mogą wspierać działania Okręgu PZW Rzeszów na rzecz SSR (zresztą to wsparcie z ZO Okręgu jest). Strażników PSR jest na teren byłego woj. rzeszowskiego 5-6 do pracy w terenie i za taki stan rzeczy nie odpowiada PZW tylko właściwe organy państwowe.

Niestety nie każde koło w Okręgu PZW Rzeszów gospodarzy jakąś wodę, niektóre chyba nawet nie mają na to ochoty bo są zbiorniki bez gospodarza.

SSR ma prawo kontrolować tylko zakres uprawnień nie taki jak PSR ( i dobrze, bo niektórym odbija jak ma blaszkę), pieniądze na pokrycie delegacji zwraca Okręg tylko taki wyjazd na kontrolę trzeba zgłosić Komendantowi Powiatowemu SSR ( bo zdarzali się misie co fikcyjne delegacje wystawiali), jest też kasa na wyposażenie bo każdy Komendant Powiatowy ma możliwość pozyskania pewnych kwot z Okręgu na zakup wyposażenia ( jak obrotny to jeszcze pozyska środki z projektów Unijnych - są w Polsce grupy SSR naprawdę super wyposażone), tu tylko potrzeba chęci, czasu i konsekwencji w działaniu. PZW to nie są jacyś Oni tylko MY, każdy wędkarz płacący składki ma na to wpływ co się dzieje w tej organizacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego nie może być tak, że jest oplata na zagospodarowanie wód dla całego kraju np. 600 zł a jak ktoś chce tylko w okręgu to niech płaci np. mniej.

Ja chętnie bym z tego skorzystał bo nie muszę się martwić, żeby wykupić jednodniówki czy inne okresowe, które zresztą uważam, że są za wysokie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 3.01.2019 o 12:14, MilanND napisał:

@kriko O.TBG nigdy się nie spieszył z porozumieniami. wszyscy mieli pozamykane przed nowym rokiem tylko TBG wiecznie narzekał na innych. Ludzie się wnerwiali, bo nie wiedzieli za co płacą. Co do wód Tbg to prawda jest potencjał ale sam karp i japoniec to trochę mało jak na możliwości przerobowe członków okręgu. Niestety ale tak będzie dopóki w PZW będzie liczył się członek każdy jeden, a nie jakość tychże członków.  Dziwna sytuacja, że od roku na zbiornikach wymiar sandacza i szczupca to 60 cm a i tak w tym sezonie ciężko będzie o ryby 50+. Poprostu te szczupaczki wpuszczane co roku nie rosną i ,,z każdym dniem biorą gorzej ". Wędkarze jadą po staremu i udają, że nic się nie zmieniło. Niestety, można wiele narzekać na okręg, bo jeszcze wiele jest do poprawy (moim zdaniem) ale bez chęci samych wędkarzy i przestrzegania zasad zawartych w RAPR nie wiele się zmieni.

Otóż to Milan w przypadku tego tych "wędkarzy" co łapią po staremu nie zważając się na nowe przepisy i regulaminy dotyczące ilości sztuk i dolno/górnych wymiarów.... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 1.01.2019 o 21:58, rafaello napisał:

Orientujecie  się czy opłata na koło jest obowiązkowa ?

Jak chcesz aby za Twoje pieniądze pili to wpłać im.........................................

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety, ale alkoholu nie kupisz za te pieniądze 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Kiedyś działałem w kole i byłem w komisji rewizyjnej, Panowie dbający o obiekt opisali rozliczenie w taki sposób KOSA I PALIWO DO KOSY i nie była to podkaszarka tylko zwykła kosa,co było paliwem ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy