Jump to content
rapala

Składki Okręgowe i Porozumienia

Recommended Posts

W dniu 7.02.2019 o 16:08, rafaello napisał:

Więc porozumienia powinny być tylko dla osób które deklarują no-kill,nikt by nie był stratny.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podpowie ktoś gdzie pod jakim adresem lub w jakim miejscu (jak najbliżej Rzeszowa), opłacę Przemyśl lub Krosno? Chociaż wolałbym chyba jakieś koło z okręgu Krosna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przemyśl to w Dynowie i Przeworsku.

A Krosno - chyba najbliżej w Nozdrzec, Brzozów, Krosno

Info o składkach, godzinach  itd na stronie poszczególnych kół na podstronach PZW

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurde trochę mnie to wszystko dziwi, ja jestem z okręgu tarnowskiego i opłacałem w zeszłym roku rzeszowski, a byłem na wodach okręgu rzeszowskiego kilka razy - myślę że nie uszczupliłem tymi wizytami zbyt wiele finansów okręgu rzeszowskiego zwłaszcza, że wszystkie ryby wróciły do wody. Mówienie, że porozumienia to zło, to ogromna przesada - że ci co opłacą takie porozumienie zabiorą wszystkie ryby z tego okręgu. Nie, nie zabiorą bo tych co opłacą dużo nie będzie i raczej  będą to zapaleńcy, którzy będą jechać codziennie kilkadziesiąt kilometrów - nie, nie będą jechać bo to też kosztuje czasu i pieniędzy.

Ja w tym roku postanowiłem opłacić swój okręg i dokupiłem kielecki i tarnobrzeski bo mnie interesują niewielkie rzeczki, które sobie upatrzyłem, choć mogę jechać na Wisłę w całej rozciągłości. Ile razy będę w tych sąsiednich okręgach to nie wiem ale nie przewiduję, że zbyt często - czas i kasa.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.02.2019 o 21:02, Kaskader napisał:

Podpowie ktoś gdzie pod jakim adresem lub w jakim miejscu (jak najbliżej Rzeszowa), opłacę Przemyśl lub Krosno? Chociaż wolałbym chyba jakieś koło z okręgu Krosna.

Jeżeli wybierasz się w najbliższym czasie na ryby do któregoś z tych okręgów, to zastanowiłbym się czy nie opłacić składki po drodze, jeśli znajdziesz jakiś sklep wędkarski w którym przyjmują opłaty. Teraz skoro świt na ryby nie trzeba jechać, a sklepy są przeważnie od 9 czynne. Oczywiście zawsze warto wcześniej zadzwonić by nie zostać "z ręką w nocniku".

Ja np. chyba opłacę w sklepie w Zagórzu i będę miał już "rzut beretem" nad San :)

W Brzozowie Koło Miejskie przyjmuje opłaty w sklepie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy wie może ktoś gdzie najbliżej Rzeszowa można zrobić opłaty na  N.sącz z góry dzięki za info 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gajowy, opłaty przyjmuje tez TopFly w Sanoku koło Autosanu i sklep Panda koło McDonalda na wjeździe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, browarek napisał:

Koledzy wie może ktoś gdzie najbliżej Rzeszowa można zrobić opłaty na  N.sącz z góry dzięki za info 

Kolego, zdaje mnie sie, ze przez neta oplacisz.

Maja faja strone.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krosno opłaciłem w Lesku na ul 1000lecia sklep wędkarski 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy da radę opłacić kartę na akacjowej bez właściciela w sensie kumplowi chciałem opłacić bo czasu nie ma 🤔🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wie ktoś czy oprócz akacjowej mogę zrobić gdzies dopłatę na Rzeszów? Odsyłają mnie tylko tam np. z leadera.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 14.02.2019 o 17:23, Lucjan Kula napisał:

Czy da radę opłacić kartę na akacjowej bez właściciela w sensie kumplowi chciałem opłacić bo czasu nie ma 🤔🤔

Właśnie się dowiedziałem, że w tym roku - w związku z RODO, wyrabiają wszystkim nowe kartoteki i pewnie z tego względu będzie trzeba osobiście podpisać się udostępniając dane.

Chciałem wyciągnąć swoją kartotekę i zawieźć do nowego koła, ale skarbnik powiedział, że nie trzeba, bo stare ma zawieźć do Rzeszowa, a w nowym kole wyrobią mi nową kartotekę.

Lepiej zadzwonić do ZO.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Próbowałem opłacić dzisiaj kartę w kole Karaś w Świlczy. Skarbnik uzupełnia w kartotece kolejno: opłatę członkowską, opłatę na ochronę i zagospodarowanie wód a na końcu dopisuje jeszcze z automatu 5zł na ubezpieczenie. Przerywam mu i pytam o co chodzi? Dowiaduje się, że jest to obowiązkowe ubezpieczenie i bez tego nie mogę wędkować. Po krótkiej wymianie zdań decyduję się wybrać kartotekę i zmienić koło. Na stronię PZW Rzeszów nic nie widzę na temat ubezpieczeń więc podejrzewam, że to jakaś ściema, ale dla pewności się jeszcze zapytam. Czy ktokolwiek z Was został zmuszony do zapłacenia ubezpieczenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są ubezpieczenia to żadna ściema. Jeśli wędkarz wykupi ubezpieczenie to jest ubezpieczony w drodze na ryby, na rybach i w drodze do domu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój przypadek był inny. Skarbnik poinformował mnie, że MUSZĘ opłacić ubezpieczeni bo inaczej nie mogę w ogóle wędkować. Skarbnik wkleił mi już znaczki i gdy dowiedział się, że nie chcę się ubezpieczać to naklejki odkleił i życzył powodzenia w poszukiwaniu nowego koła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też pierwszy raz słyszę o jakimś ubezpieczeniu:confused: ale opłaty dopiero przede mną to może się dowiem też w ostatnim momencie:P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opłacałem w poniedziałek i nie płaciłem żadnego ubezpieczenia,ale złupili mnie na fundusz koła, dyche jestem w stanie im podarować:P

Edited by rafaello

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też należę do koła Karaś ale składkę opłacałem na Akacjowej i pani się mnie pytała "czy chcę" opłacić ubezpieczenie. Nie zapłaciłem, nie jest to wymagane i nie musisz płacić. Niech Ci ten działacz nie mydli oczu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ubezpieczanie to grosze, a zawsze jakby jakieś przykre zdarzenie się objawiło to można dodatkowej kasy uskrobać jeśli udowodni się, że to w drodze na ryby lub z ryb, lub na rybach przytrafiło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

PinPong z kilku twoich wpisów wydaję mi się ze pracujesz w PZW lub jesteś dobrym działaczem. Ubezpieczenie to sciema jakich mało jak z wszystkimi zapłacić dobrze ale wyegzekwować odszkodowanie to już ciężko. Tyle w temacie naciagaczy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy