Jump to content

Składki Okręgowe i Porozumienia


Recommended Posts

4 godziny temu, Kaskader napisał:

Dzieki. Pytam bo w tamtym roku wyzamykane bylo. 

A jednak panie oplacasz to gówno? Ja wracam na wiosnę zza granicy i robię to samo więcej wędkarzy którzy będą wypuszczać zlowione ryby i nie będzie źle. C&R. Fajnie by było jakby PZW zarybil czasami Wisłok szczupakiem i sandaczem takie moje małe marzenie hehe

Edited by TOmaSZ
Link to post
Share on other sites

Niestety nie ma alternatywy dla PZW. I jeszcze długo nie będzie. A my jak zamiast chodzić na spotkania w kołach, walne itd - zmieniać coś - to będziemy tylko biadolić przed komputerami, i nad woda - że nie a ryb - to samo nic się nie zmieni.

Mi się w o/Rzeszów nie podobał - to przeniosłem się do Krosna - do koła które opiekuje się fajnym łowiskiem, nie boi się wprowadzać nowoczesnych zasad i ograniczeń ( karencja a później zmniejszone ilości ryb możliwych do zabrania po zarybieniu, 2 z 5 stawów wydzielone jako no kill z pięknymi okazami,  wymiary widełkowe, dużo aktywności dla dzieci, sporo zawodów, bardzo częste kontrole, stawy wykoszone, stanowiska przygotowane - naprawdę grupa zaangażowanych osób z pasja.) Wielu członkom się to nie podoba -najlepiej zarybiać wszystko karpiem 35-40 cm w ilościach 2szt/członka/dzień i znieść wszelkie limity)  - ale uchwały są przegłosowane,  zarząd wspieramy na zebraniach i tradycjonalisci maja ryby do zabrania, my okazy do łowienia, a i tęczaki spod lodu można śmiało łowić.. bo co roku jesienią i na wiosnę wpada do wody ich około 1 tony. Da się? - da się!

 

I wiem że w PZW można zrobić coś dobrego - ale to zależy tylko od nas i ludzi których wybieramy na naszych reprezentantów.

 

Ale to trzeba chodzić na spotkania, składać wnioski i popierać reformy, a jak nie - to wysyłajcie babcie -żeby wam składki opłacały - może będzie jaki rabat, albo przynajmniej  obietnica natychmiastowych działań naprawczo-poprawkowych. 

 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Gabriel napisał:

Ale to trzeba chodzić na spotkania, składać wnioski i popierać reformy.

 

 

Opłacałem wczoraj kartę w moim kole, zapytałem się kiedy będzie zebranie wędkarskie i otrzymałem odpowiedz że nie będzie zebrań bo koronowirus szaleje.

Link to post
Share on other sites

Marek, jak i Ja .. to..

zależy z którego brzegu łowisz, raz jesteś w Bieszczadach, a raz w Beskidzie Niskim. Akurat przez Komańcze płynie rzeczka uznawana ze geograficzna granice tych dwóch krain :)

 

Link to post
Share on other sites

 Wersji dotyczących linii granicznej Bieszczadów jest co najmniej kilka ;). Poza tym rzeki płynące przez Beskid Niski też są urokliwe, często nawet bardziej dzikie niż te bieszczadzkie :). Tak nawiasem mówiąc już chyba kilkadziesiąt lat należę do koła w Zagórzu.

 

Link to post
Share on other sites

Ja biegam z jednej jak i z drugiej strony😎 Istotnie rzeczki Beskidu niskiego sa bardzo urokliwe, z wyraznie mniejsza presja niz np San...czasami potrafią niezle zaskoczyc...do tego ten zapach łopianu w okresie letnim...jak dla mnie bomba 😍

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy