Jump to content

Wędkarze bez karty


Recommended Posts

.

I znowu z twojej wypowiedzi wędkarstwo sprowadza się do opłacenia karty. Niestety dla Ciebie ale ja uważam się za wędkarza gdy mam jakąś wiedzę, łowię ryby i robię to zgodnie z prawem (tu: z kolega lub prywatne łowisko) raz zrobiłem to niezgodnie z prawe głównie z niewiedzy i wiem że to nie jest usprawiedliwienie. ale swoją drogą kto z was jeżdżących samochodem przestrzega idealnie przepisów ?? (tego zdania proszę nie komentować tylko sobie przemyśleć, chyba że ktoś ma potrzebę to proszę na PW)

justfilied233 może się mylę ale według regulaminu(przynajmniej z przed paru lat) wędkę można udostępnić tylko współmałżonkowi

więc jeśli rzeczywiście robisz to zgodnie z prawem to gratuluje związku, z tym że muszę cię zmartwić bo nasze prawo nie uwzględnia (jeszcze ) związków par homoseksualnych

konkludując jednak łamiesz prawo łowiąc na wędkę "KOLEGI"

Edited by cyniu5
Link to post
Share on other sites
Wczoraj skończyłem czytać książkę o wilkołakach (genialna), :

wiem, że offtop ale ogolnie to cały ten temat jest bezsensowny:D mógłbyś Siksa napisać co to za książka bo coś trzeba robić zanim się kampania wrześniowa zacznie:D:D:D

Link to post
Share on other sites

2. PRAWA WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW

§ 1

1. Prawo do wędkowania w wodach użytkowanych przez Polski Związek Wędkarski mają członkowie PZW i osoby nie zrzeszone w PZW, posiadający kartę wędkarską, przestrzegający zasad ujętych w niniejszym Regulaminie, po opłaceniu stosownych składek.

2. Zasady wydawania kart wędkarskich regulują przepisy ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym, z późniejszymi zmianami.

3. Z obowiązku posiadania karty wędkarskiej są zwolnione osoby do 14 lat oraz cudzoziemcy czasowo przebywający w Polsce.

4. Prawo do samodzielnego wędkowania ma wędkarz, który ukończył 14 lat, z tym że

młodzież do 16 lat nie ma prawa do wędkowanie w porze nocnej bez nadzoru osoby uprawnionej do opieki.

5. Członek PZW do 14 lat ma prawo wędkować z następującymi ograniczeniami: w

ramach własnego łowiska, zgodnie z limitem ilościowym i wagowym, wyłącznie pod nadzorem osoby uprawnionej do opieki.

6. Młodzież niezrzeszona w wieku do 14 lat ma prawo wędkować:

a) w ramach uprawnień i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna metodą spinningową lub muchową. Przekazanie uprawnień nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną wędkę.

B) w ramach uprawnień stanowiska i dziennego limitu połowu ryb swojego opiekuna, mają prawo wędkować dwie osoby, każda na jedną wędkę. Udostępnienie stanowiska i limitu dwóm osobom nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną wędkę.

7. Dopuszcza się wędkowanie kilkuosobowych grup młodzieży nie posiadających kart wędkarskich, pod nadzorem opiekuna posiadającego stosowne uprawnienia oraz zezwolenie wydane przez zarząd okręgu lub koła. Każda osoba z grupy ma prawo łowić wyłącznie na jedną wędkę, z zachowaniem uprawnień do własnego stanowiska i dziennego limitu połowu przysługującego członkowi PZW.

8. Posiadaczowi odznaki "Wzorowy Młody Wędkarz", który nie ukończył 14 lat, przysługują uprawnienia do wędkowania na równi z członkiem PZW, z zastrzeżeniem pkt.4.

9. Wędkarz ma prawo do swobodnego dostępu do wody, a także do przybijania i cumowania do brzegu sprzętu pływającego, jeśli lokalne przepisy wydane przez uprawniony organ nie stanowią inaczej.

10. Członek PZW ma prawo udostępnić współmałżonkowi jedną ze swoich wędek do wędkowania, w granicach przysługującego mu stanowiska i limitu połowu, bez konieczności uiszczania przez współmałżonka składki członkowskiej oraz składki na ochronę i zagospodarowanie wód. Powyższe ma wyłącznie zastosowanie przy wędkowaniu dopuszczającym łowienie na dwie wędki.

Link to post
Share on other sites

tak więc masz prawo wędkować z kolegą ale tylko w przypadku gdy on jest pełnoletni a ty nie masz 14 lat

i jeśli to będzie Społeczna straż wędkarska (koledzy z koła) to pewnie wam odpuszczą

ale jak traficie na Państwową straż wędkarską będziecie mieć kłopoty : ty bo łowisz bez uprawnień i kolega bo udostępnia wędki osobie nieuprawnionej

Edited by cyniu5
Link to post
Share on other sites
wiem, że offtop ale ogolnie to cały ten temat jest bezsensowny:D mógłbyś Siksa napisać co to za książka bo coś trzeba robić zanim się kampania wrześniowa zacznie:D:D:D

Tytuł książki to "Ritus". Książka jest dwuczęściowa ale druga część chyba jeszcze nie powstała. Przynajmniej na necie nic nie wyczytałem. Ma 472 strony co zajęło mi ok 11 godzin czytania z małymi przerwami na siusianie czy obiad. W Tesco jest stoisko taniej ksiażki. Nowe książki nie kosztują nawet 50% ceny rynkowej. Przed chwilką łyknąłem kolejne trzy ciekawe pozycje. Za pięć dni jest kolejna dostawa i już się nie mogę doczekać.

Link to post
Share on other sites
... Ma 472 strony co zajęło mi ok 11 godzin czytania z małymi przerwami na siusianie czy obiad...

Siksa jestem pod wrażeniem... widzę, 3 możliwości takiego stanu rzeczy:

- Książka jest bardzo ciekawa

- Szybko czytasz

- Książka napisana czcionką 28 :P

Nie mniej jestem pod wrażeniem.

Link to post
Share on other sites

cyniu5 Jednak masz rację nie wiem co ten kolega pomieszał ale nic trudno, gorsze jest to że RAPR jest pełny bzdurnych przepisów, bo dajmy na to ja zarzucę jeden spławik kolega drugi i tak sobie siedzimy, przychodzi straż i jak by coś to ja tylko patrzę jak kolega łowi a, że ma już skończone 14lat to może na 2 wędki, musieli by trafić na moment w którym będę ściągał żyłkę. Wydaje mi się że ktoś powinien nad tym popracować i to dobrze.

Link to post
Share on other sites
Witam

Chciałbym się dowiedzieć jaki jest wasz stosunek do gości którzy nie opłacają karty a łowią na stawach, rzekach itp. należących do PZW. Dokładniej to chodzi mi o ludzi którzy tak jak mój kolega jeżdżą na ryby i to co złowią wypuszczają( czy to karaś czy 80cm szczupak) . Wiadomo jeżeli jakaś kontrola by odwiedziła dane łowisko to mandacik jak się patrzy.

Druga sprawa. Ja kupując pierwszą wędkę i wszystkie inne sprzęty przez pierwszy sezon "nic" nie złowię, bo najzwyczajniej nie będę umiał, pierwszy sezon będę to wszystko poznawał i próbował, w tym czasie zobaczę czy w ogóle będę jeszcze chciał wędkować w przyszłości.

Tak więc czy uważacie że powinno być coś dla początkujących czyli sezon albo dwa na "rozkręcenie się". Na zasadach takich, że idę wyrobić kartę, płacę groszowe sprawy za papier i fatygę i w karcie mam oznaczone ,że jestem początkujący i 1 czy 2 sezony płacę za kartę np. 40zł.

Bo na dzień dzisiejszy około 180-200zł wyrobienie karty u mnie a wyrobić żeby cały rok łowić karasie, to bym chyba musiał co dziennie siedzieć nad wodą i karasie sprzedawać ludziom na zarybianie stawów, bo inaczej to jest opłata za posiedzenie nad jeziorem i nic więcej(wiem że są ludzie którzy płacą za kartę i wszystko wypuszczają, ale ja niestety taki bogaty nie jestem). Oczywiście karta kosztuje do 16 roku życia mniej, ale wg. mnie tutaj wiek nie ma znaczenia gdyż ja jako 17 latek mam dużo więcej wiedzy i doświadczenia w wędkarstwie jak mój 40 letni tata.

A więc pierwsza sprawa jaki pisał kolega to zwykli "kłusole".

Druga sprawa pomyśl o łowieniu jak o jeżdżeniu autem. Też musisz znać wszystkie znaki i zasady. Wiec jeśli uważasz że początkujący kierowca nie musi płacić za kurs czy wyrobienie prawa jazdy aby nie zabił siebie i innych a w przeniesieniu na wędkarstwo " ryb" no to dziwne masz myślenie. No to trzeba trochę pomyśleć :)

Link to post
Share on other sites
cyniu5 Jednak masz rację nie wiem co ten kolega pomieszał ale nic trudno, gorsze jest to że RAPR jest pełny bzdurnych przepisów, bo dajmy na to ja zarzucę jeden spławik kolega drugi i tak sobie siedzimy, przychodzi straż i jak by coś to ja tylko patrzę jak kolega łowi a, że ma już skończone 14lat to może na 2 wędki, musieli by trafić na moment w którym będę ściągał żyłkę. Wydaje mi się że ktoś powinien nad tym popracować i to dobrze.

Dlaczego durny przepis?? Widzisz nie przewidzieli że ktoś będzie „ przydupasem” który się cały czas przypina do kogoś i będzie mu ciężko załatwić parę złotych na kartę a na wędki i sprzęt będzie miał. Masz racje jest to taki mały kruczek ale według mnie tylko nieliczni z niego korzystają:cool:. Daj spokój z tymi postami bo z nich nic nie wynika poza tym ze nie chcesz zapłacić a chcesz łowić.

Link to post
Share on other sites

Dominik18king głupszego przykładu nie mogłeś podać.

Jeszcze raz mówię.

Jestem za tym żeby płacić!!!!!!!

Uważam że nawet najbardziej początkujący powinien najpierw się nauczyć tego wszystkiego co jest potrzebne do zdania egzaminu!!!!!!!

I uważam że dla początkującego powinny być mniejsze opłaty gdyż on zaczyna i próbuje czy mu się to spodoba!!!!!

Robienie prawa jazdy nie ma żądnego związku. Chodź jeśli się zastanowić to proszę bardzo.

Jestem początkującym kierowcą, wykupuję ileś tam godzin do jazdy i sprawdzam , czy umiem jeździć, czy mi się to podoba, czy będę chciał dalej to robić, jeżeli tak to wykupuję resztę godzin i płacę za kurs i potem zostaje kierowcą.

I w wędkarstwie, (takim jak wg mnie powinno być)

Wykupuję składki dla początkującego, próbuje czy mi się to podoba, czy będę chciał to robić i jeżeli mi się spodoba to następny sezon wykupuję pełną składkę jak wszyscy inni. Jeżeli nie spodoba to nie wykupuję i porzucam wędkarstwo.

a dziś w PZW wygląda to tak, że płacę składki tak jak każdy i dopiero mogę łowić i jak mi się nie spodoba to jestem w plecy o dużą sumę. Odnosząc to do prawa jazdy wyglądało by to tak:

Muszę wykupić wszystkie godziny i zapłacić za kurs i dopiero mogę zacząć jazdę, po 1 godzinie jazdy stwierdzam, że mi się to nie podoba i jestem na dzień dzisiejszy bodajże 1300-1500zł w plecy a mogłem być w plecy tylko o tę jedną godzinę.

Napisałem to bo kolega chciał wędkarstwo porównywać do prawka.

I kolejny raz napiszę, że aby móc wg PZW i was łowić trzeba być od razu wędkarzem.

Żeby móc jeździć nie trzeba być od razu kierowcą. WSZYSTKO NA TEN TEMAT.

Link to post
Share on other sites
cyniu5 Jednak masz rację nie wiem co ten kolega pomieszał ale nic trudno, gorsze jest to że RAPR jest pełny bzdurnych przepisów, bo dajmy na to ja zarzucę jeden spławik kolega drugi i tak sobie siedzimy, przychodzi straż i jak by coś to ja tylko patrzę jak kolega łowi a, że ma już skończone 14lat to może na 2 wędki, musieli by trafić na moment w którym będę ściągał żyłkę. Wydaje mi się że ktoś powinien nad tym popracować i to dobrze.

Piszesz totalne bzdury albo ja jestem do tego wszystkiego za TĘPY

twoja wypowiedź jak dla mnie jest nielogiczna i niema sensu ja wiem że jak ktoś chce to może naginać i łamać przepisy podpinając się pod kogoś ale to że zabronione jest łowienie w dwie osoby na jedną kartę jest dla mnie zupełnie jasne i nie widzę sensu tego zmieniać bo to dobry przepis .

porównując to do prawa jazdy :D to tak jakbyś ty jeździł na moim, nie znasz przepisów nie zdałeś egzaminu a chcesz auto prowadzić

I kolejny raz napiszę, że aby móc wg PZW i was łowić trzeba być od razu wędkarzem.

Żeby móc jeździć nie trzeba być od razu kierowcą. WSZYSTKO NA TEN TEMAT.

a gdzie masz napisane że PZW to fundacja charytatywna poza tym twoje wypowiedzi są coraz bardziej tendencyjne i wkur.....

Jak ci się PZW nie podoba to załóż własną organizacje :wydzierżaw zbiornik albo go kup, potem go zaryb i wtedy będziesz mógł pozwalać łowić w nim wszystkim początkującym wędkarzom z okolicy ba z całego województwa i to całkiem za darmo

Edited by cyniu5
Link to post
Share on other sites

Misiu kolorowy. Aby wykupić godzinę jazdy musisz mieć ukończony kurs teoretyczny. Nikt Cię nie wpuści do auta tylko dlatego, że chcesz sprawdzić czy Ci się jazda samochodem spodoba czy też nie. Prawo jazdy robisz raz na całe życie. Kartę również, jedynie opłacasz później składki. Jeżeli wędkarstwo ci się nie podoba to tego NIE ROBISZ. Na dalszy rozwój mej wypowiedzi nie mam ochoty bo ewidentnie i tak jej nie zrozumiesz. Temat uważam za wyczerpany, więc go zamykam.

Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy