Jump to content
ryba7

Domowe wyroby

Recommended Posts

Witam, pewnie nie jeden użytkownik forum robi jakieś pyszności w domowym zaciszu ;) Są to wszelkiego rodzaju alkohole (nalewki, wina, likiery, bimberki itd) oraz coś bez procentów :)

Pomyślałem że można by stworzyć temat w którym moglibyśmy dzielić się przepisami i opisywać procesy ich tworzenia.

Od 2 lat robię nalewki, w tym roku postanowiłem zrobić Ratafię z czerwonych owoców. Składniki i proporcję na foto, z czasem dokładania składników wrzucę zdjęcia i opis. Póki co nie dodawałem cukru, poczekam do końca procesu maceracji (2 miesiące od momentu dodania ostatnich owoców) aby nalewki nie przesłodzić.

post-1311-14545035294265_thumb.jpg

post-1311-14545035294713_thumb.jpg

post-1311-14545035295284_thumb.jpg

Edited by ryba7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto ma/miał rodzinę na wsi na pewno zna te przepyszne placki :)

Przepis mojej mamy

PROZIAKI:

mąka - ile zabierze ciasto

1 jajko

0,5l zsiadłego mleka lub kefiru

1/2 łyżeczki solki

2 płaskie łyżeczki cukru

1 łyżeczka sody oczyszczonej

Przygotowanie:

Sodę oczyszczoną rozpuścić w zsiadłym mleku, z podanych składników zarobić ciasto.

Rozwałkować i wykroić kwadraty (grubość ok 1cm).

Piec na suchej patelni bez tłuszczu!

post-1311-14545035295758_thumb.jpg

Edited by ryba7

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ryba7, to mi Kolego teraz narobiłeś smaków tymi proziakami, ciepłe z masełkiem...:)

Teraz z Kolegą można iść na jedno:beer:, a także na jednego(proziaka)

Noś w plecaku, kiedy machasz muchówką w okolicach kolejowego:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na razie na koncie mam tylko 2 wina, teraz czekam na krajowe jabłka i spróbuję zrobić cydr :) Ma ktoś z was jakieś doświadczenie z robieniem cydru?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja właśnie robię ogórki małosolne..... Pycha jużmi ślinka cieknie ale będę musiał poczekać pare dni

Oto mój przepis:składniki około 2 kg ogórków(twardych,najlepiej małych), 2 litry wody i 2 łyżki soli, 1 główka czosnku, koper (kwiatostany,liście),korzeń chrzanu,kromka chleba

Wodę gotuje wraz z solą odstawiam do przestygnięcia.Ogórki umyte układam w dzbanku, można w garnku dosyć ciasno.Przekładam dorzucając ząbki czosnku, koper,chrzan. Na górę kromka chleba ,może byćkilka skórek . Zalewam zalewą i dociskał odwróconym talerzykiem ,jeszcze tylkoobciążenie talerzyku i gotowe . Pare dni w kuchńi na blacie i mamy smaczne ogórki małosolne.Smacznego

Edited by epo

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kto ma/miał rodzinę na wsi na pewno zna te przepyszne placki :)

Przepis mojej mamy

PROZIAKI:

...

Piec na suchej patelni bez tłuszczu!

Moja mama robi to podobnie z tym, że piecze je na jednym fragmencie blachy kładzionej na dwóch palnikach gazowych, dokładnie takiej samej z jakich zbudowane są blaty przy kuchniach kafłowych. Wychodzą prawie identyczne jak babcine z dzieciństwa.

Najlepsze takie lekko stygnące z masełkiem, niebo w gębie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja dziś wykorzystałem resztki z robienia soków czyli mix czrna porzeczka, wiśnie, malina i aronia i nastawilem galonik na przepuszczenie; ) byra7y2a.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dźwignę temat. Od ostatniego wpisu dodałem trochę składników do nalewki, dziś czas na zlanie nalewu a owoce zostaną zasypane cukrem. Poźniej uzyskany sok połączę z nalewem i zabutelkuje. Dwa słoiczki postanowiłem zrobić osobno, odcedzone owoce czereśni i wiśni zasypałem cukrem i pozostawię na zimę w ciepłym miejscu. Już się boję ich mocy:D:beer: A nalewka będzie idealna na chłodne dni nad wodą;)

post-1311-14545037454947_thumb.jpg

post-1311-14545037461365_thumb.jpg

post-1311-14545037468237_thumb.jpg

Edited by ryba7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem przyjemność próbować kiedyś nalewki ryba7 ,pyszna była :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieję że na rozpoczęcie sezonu pstrągowego uchowa się jedna butelka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam nadzieję że na rozpoczęcie sezonu pstrągowego uchowa się jedna butelka.

Ja też się pisze na "malucha":D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę ,że wielu kolegów produkuje coś w domowym zaciszu ja od paru lat też działam. Robie wina i nalewki. Nalewki oczywiście na swoim spirytusie :) Na następny zlot już mam przygotowane. Myślę ,że miło zaskocze wszystkch i po wypiciu będzie wesoło:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tego roku trzeba było nieco uzupełnić braki  ;)

15 l   wino z czerwonych winogron

10 l   wino z pigwy + dzika róża

8 l  wino z tarniny (eksperymentalnie)

5 l     nalewka z derenia

3 l    nalewka z pigwowca

 

DSC_3989.thumb.jpg.13a83b9fc37a03f39a1f738e38de757e.jpg

 

 

Edited by rapala

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piecze ktoś chleb poza produkcją wyrobów płynnych?:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatni raz z 10  temu temu, z babcią piekliśmy chleb. W starym piecu, opalanym olchowym drewnem. Pyszny, niezapomniany smak dzieciństwa.

A teraz regularnie kupuje podobny, z pieca opalanego drewnem, czasem trochę przypalony, czasem trochę pęknięty na PTHW. W piątki i soboty rano przywożą z okolic Łańcuta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gabryś z ciekawości jaka jest cena takiego chlebka na PTHW. Wyprowadziłem się z miasta i mam dostęp do fantastycznego chlebka (z pyszną gruubą skórką), ale w cenie ponad 15pln/kg.

 

Rapala, mam mała prośbę, możesz podrzucić sprawdzony przepis na nalewkę z pigwy (ewentualnie z pigwowca). Jakie masz doświadczenia z pigwą i pigwowcem (co jest lepsze na nalewkę?).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dobrze pamietam to 36pln za bochenek . Ale nigdy go nie warzyłem, średnice ma tak z 45 cm. Pieczony na liściu kapusty. Pewnie będę w weekend na Lubelskiej, to sprawdzę i napisze konkrety .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Gabryś, cena lekko powala, ale raz na jakiś czas można poszaleć :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz, to tak jak z whysky ... można pić taka za 30pln/0,7 a mozna i taka 1300pln/0.7 :)

Ja osobiście uważam ze warto zainwestować 36 pln za dobry bochenek chleba ..zważywszy ze dla mnie samego on starcza na jakieś 2 tygodnie ( snaidania + II sniadanie + ewentualnei cos na kolacje )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pod Sędziszowem u babci 35 zł. Waga ponad 2,5 kg.

A Gabryś dobrze prawi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy