Jump to content

Głęboki spinning


patryn
 Share

Recommended Posts

Cześć,

mam pytanie o rady i Wasze doświadczenie o spinningowaniu na dużych głębokościach 25-30 metrów.

A dokładnie chodzi mi o Sandacza. O ile z toniowymi raczej nie mam problemów to wyciągnąć rybki np z 30 metrów jeszcze mi się nie udało.

Wpisy doświadczonych wędkarzy "gazetowych" nie zawsze mają sens. Każdy Ci napisze że:

- obowiązkowo plecionka - co dla mnie jest akurat przy tych głębokościach problemem, bo nie stać mnie na np. 3 zaczepy i utrata 100 metrów plecionki dziennie;

- główki przy gumach 20-30 gram - co wydaje się rozsądne przy energicznym łowieniu. Ja akurat preferuje wolny opad , ale i tak wszystko zależny od przynętyi techniki łowienia.

- zamykanie kabłąka jak tylko przynęta uderzy o powierzchnię - co też raczej nie preferuje - co ma sens w przypadku gdy, obławiamy toń, ale gdy chcemy dotrzeć na samo dno to zrobi się nam wtedy z naszego wyrzutu vertykal :-)

- o barwach jaki widzą ryby na danej głębokości to można sobie poczytać -więc ten temat omińmy;

Czy udało się Wam złowić coś ta tej głębokości , jak tak to w jaki sposób?

Link to comment
Share on other sites

"- obowiązkowo plecionka "

To nie jest tak że łowisz na 30m i plecionka strzeli ci przy szczytówce i już nie masz 30m plecionki

Jak masz dobrą plecionkę to i zaczepy z wody wydzierasz ,ja tak mam a jak już strzeli to głównie przy węźle

"główki przy gumach 20-30 gram"

Takie obciążenia są dobre ponieważ nie musimy czekać 30min zanim nam guma opadnie na samo dno

"zamykanie kabłąka"

Też ważna rzecz ponieważ część brań jest już przy pierwszym opadzie i możemy takiego brania nie zauważyć ,nie zawsze wiesz czy w miejscu gdzie rzucasz jest 30m czy 5m i guma od razu opada na dno ,przy dotknięciu gumy o taflę warto zamknąć kabłąk żeby móc zobaczyć branie które może być od razu

Z tego co słyszałem to nie można za szybko wyciągnąć takiej ryby z takiej głębokości bo można uszkodzić jej pęcherz pławny ,widziałem kilka zdjęć ryb które miały go na wierzchu

Link to comment
Share on other sites

Do porad kol. VeJeK dodał bym tylko jedno. Ja przynętę wiążę na luźnym węźle do fluorokarbonowego "przyponu" dł. ok. 60cm. i dopiero taki przypon do plecionki. Zabezpiecza to przed utratą gum na ostrych kamieniach lub muszlach małż pokrywających czy to dno łowiska czy też podwodne krzaki, korzenie ogólnie zaczepy. Plecionka na takowe niespodzianki jest bardzo mało odporna.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy