Jump to content
Dawid Bukała

Ranczo Nad Jeziorkiem Czarna ok. Łańcuta

Recommended Posts

W tygodniu jak byś zagadał z właścicielem jak nie ma ludzi to pewnie by się dało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co rozmawiałem z panem od opłat jeśli się znudzi łowienie na grunt to można na spinning. Czyli 1 do 1.

Wysłane z mojego GT-N7100 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

W niedzielne wedkowanie: 3 karpie w wadze 2-3 kg oraz jesiotr 113cm. Znajomi szczupak 76cm, 3 jesiotry w granicy 98-113cm oraz kilka karpi.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba najlepsze miejsce  w tej okolicy żeby złowić i zobaczyć jesiotra, byłem dwa razy. Późną jesienią i w zimie po zejściu lodu. W sezonie tam nie pojadę, za duży tłok, ogrom małych karpików 1-2kg i mało atrakcyjna wizualnie okolica- błoto, złom i sprzęt do wydobycia żwiru to nie jest to co mnie tam ściągnie w sezonie. Wolę łowić na ładniejszych widokowo łowiskach, tam pojadę tylko gdy inne zbiorniki  są zamknięte.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj 11 godzin bez brania kulki,pellet,kukurydza,białe, czerwone, blisko brzegu i daleko też nic

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 31.10.2016 at 22:58, sens napisał:

próbował ktoś na spining?

Widziałem kilka osób spiningowało ale bez rezultatu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozmawiałem z właścicielką na Czarnej i mówiła, że łowisko czynne cały rok. A co do tego czy się coś dzieje to w sobotę brały karpie z zarybienia tegorocznego (1-1,5 kg) i jeden jesiotr z głębokiej wody. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Korzystając z wolnego wtorku odwiedziłem  wraz ze  znajomymi to łowisko .Nastawiłem się na karpie ,które totalnie nie chciały współpracować ,za to jesiotry jak najbardziej . W sumie przez cały dzień złowiliśmy ich kilkanaście oraz  dwa karpie.Brak aktywności karpi zrekompensowała piękna pogoda ,grill oraz rozpędzająca się wiosna :) .Jedyny minus to ciągły warkot ciężarówek oraz unoszący się kurz od strony drogi .

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Edited by rapala

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przybyłem, zobaczyłem, poległem. :/

 

Zaplątałem się tam dziś poraz pierwszy i jak można wywnioskować ze wstępu nie poszło mi najlepiej. Inna rzecz że łowiłem w niezbyt obiecującym jedynym wolnym miejscu czym częściowo tłumaczę swoją porażkę. Łatwo nie odpuszczę gdyż za cel postawiłem sobie przechytrzenie jesiotra wobec tego proszę o porady jak się do nich dobrać.

Gdyby nie mikrojigi i wzdręgi wyjazd byłby totalną klapą.

Edited by blestemat

Share this post


Link to post
Share on other sites

A szukałeś miejsca tylko na dużym stawie? czy ten mniejszy tez był cały obsadzony? Ten mniejszy tez jest całkiem dobrze "zaopatrzony".

Z dwa tygodnie temu w 4 godzin widziałem jak wyjechało z niego kilka jesiotrów i jeszcze więcej całkiem ładnych karpi.

A jak się dobrać ...mielonka na hak, na drugi jakiś śmierdzący pelet lub kulka i ..cierpliwie czekać ...

 

Edited by Gabriel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok. Dzięki za radę. Tylko mam jeszcze pytanie. Kiedy zacinać? Łowiłem na wątróbkę drobiową i choć jakieś brania były wszystkie pudłowałem wyciągając pusty hak. Ciąć gdy tylko zauważę branie w tępo czy pozwolić rybie na dłuższą konsumpcję?

 

Co do drugiego stawu nawet tam nie było gdzie się rozłożyć gdy przyjechałem.

 

Edited by blestemat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odczekaj kilkanaście sekund z  zacięciem niech posmakuje. Wątroba to dość miękka przynęta i łatwo ryba ja ściąga z haka. Moja propozycja to rosowki ewentualnie jakiś pellet na wlos  np.ryba ,kawior itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Największy sprzed dwóch tygodni. Ogólnie padlo w tedy kilkanaście jesiotrów niestety wszystkie poobdzierane.

Prawie 110cm szczęścia

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś wie może, czy łowiąc w tym stawie potrzeba Kartę Wędkarską?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam , jak wygląda sytuacja w weekendy można spokojne powędkować? Czy lepiej wybrać się  w tygodniu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli jest taka pogoda jak w ten weekend to bez rezerwacji nawet szkoda tam jechać;) wszystkie stanowiska zarezerwowane, a ponad to ludzie cisną się pare metrów od siebie. Na tygodniu spokojnie znajdziesz sobie miejsce:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Był tam ktoś kiedyś na weekendzie ze spiningiem ? Da się połowić na spining gdy są stanowiska stacjonarne pozajmowane ? Czy działa na takiej zasadzie ze tylko Ci którzy są na stanowiskach mają prawo wędkować ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na weekendzie jest tyle ludu że  ze spiningiem swobodnie pozucac nie ma szans

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzięki za odpowiedź miałem ochotę się przejechać ale jak tak wygląda sytuacja to odpuszczam. Jaki jest w tej wodzie dominujący drapieżnik ? na co warto się nastawiać ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

charim, nie ma sensownej komercji pod spinnig w okolicach Rzeszowa.

Szczególnie w weekend, wszystkie miejsca i to dość gęsto sa obstawione przez gruntówki i spławik.( na jednej i drugiej Czarnej, na komercjach w okolicach Dynowa)

Jedyny raz, gdy udało mi sie fajnie połowić na komercji an spinning - to był październik albo listopad zeszłego roku na Starym Sanie w Hurku.

Ładne ryby, a i ze względu na pogodę i jeszcze wtedy mało popularne, mało reklamowane  miejsce - spokojnie można było spinningować.

Bo siedziała tylko jedna osoba na metode, a w sumie 4 czy 5 osób było ze spinem.

A na Czarnej - jak już to tylko w tygodniu ten mały stawik pod lasem - chyba nr 2.

Tm jeszcze można szukać jakiś szczupaków i okoni. No i podobno jest sum - ale widziadłem tylko jednego koło 60 cm wyciągniętego na kulki.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy