Jump to content
Sign in to follow this  
geo

Szwecja

Recommended Posts

Wczoraj wróciłem jak z corocznej wyprawy na łowiska Skandynawii.Ten rok był kiepski jeśli chodzi o duże szczupaki.Za to mniejsze (60-80) liczba przerażała,były wszędzie i brały zawsze.To samo dotyczy okonia i agresywnego jazia.Wypad udany i wspaniały,niedługo fotorelacja na łamach PSW;)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zgodzę się że był mniej udany niż poprzednie lata, w niedziele wróciłem z urlopu, włóczyłem się troszkę po Szwecji w różnych miejscach.

Efekt 3 tygodni na rożnych łowiskach to 4 ponad metrowe szczupaki, kilkanaście w granicach 90-99, fakt faktem że małych w granicach 70 cm można było liczyć w setkach. a okonie jeszcze lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
heh... brak słów.

No tak, porównując to do naszych łowisk to faktycznie brak słów.

Edited by rapala

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem i ja spełniać swoje marzenia:) Wyjazd jak najbardziej udany, chodź w moim przypadku brakło wisienki na torcie. Długa zima też zrobiła swoje, jednak porównując wyniki z wędkarzami napotkanymi na promie, to połowiliśmy najwięcej i największe:) Tak pięknie wybarwionych szczupaków w Polsce jeszcze nie widziałem, wszystkie były ciemnozielone i miały żółte brzuchy:)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Edited by Siksa

Share this post


Link to post
Share on other sites

No,kolego ale jakaś grubsza fotorelacja w dziale Artykuły to Ciebie nie minie;).Gratuluję udanego wyjazdu:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejna wyprawa do Szwecji za mną. Ten rok był całkowicie inny od poprzedniego. Bezchmurne niebo, wysokie temperatury i rozproszone ryby sprawiły, że trzeba było sporo się napływać, żeby połowić. Jednak szweckie realia są cakowicie odmienne od naszych i nawet w ciężkich warunkach idzie się nałowić. Ilościowo szału nie było, ale jakościowo było bardzo dobrze:)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja za 3 tygodnie lece do Norwegii na tydzien. Juz nie moge sie doczekac zeby wyprobowac nowy sprzet - kolowrotesk GREYS GSF30. Jeszcze tylko 3 tygodnie.....:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Weź kremy przeciwsłoneczne, przydadzą się:)

Terminowo byłem w tym samym okresie co rok wcześniej. Jednak wiosna była o jakiś miesiąc do przodu, niż w roku poprzednim. Przez pierwsze dwa dni, ryby w trolu brały bardzo pewnie i głęboko zażerały przynęty. W drugiej połowie wyprawy było zdecydowanie więcej niemrawych skubnięć. Z ręki też dało się połowić. Po godzinie łowienia, kolega zameldował zdrowe 95cm. Łowiliśmy bardzo mało małych ryb. Jak już coś zabujało badylem, to zazwyczaj była to przyzwoita ryba.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładne rypki mistrzu :D:D a w tej czapie czarnoksiężnika z oz to chyba byłeś na dobrej bani heh :beer::beer::D:D:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łukaszu jaki typ przynęt królował?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli można,jaki to model kija z serii millenium?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W trolu najlepszy był 23cm Shaker, a z ręki klasycznie Slider.

Wędka to Fatso Jerk 195cm.

W sumie przez 5 dni wędkowania, złowiliśmy 4 ryby +100, 9 ryb +90 i jakieś 30-40 ryb +80.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy bym wrócił z takich rybnych łowisk w te nasze żałosne realia. Gratulacje i pozdr......

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratki jeśli chodzi o połowy i kapelusik szykowny;)

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś pięknego.Mimo,że rybki średnio dopisały (poza okoniami,które połowiłem za wszystkie czasy),to takie wyprawy pozostają w pamięci na zawsze.Dzięki wielkie dla @Siksy i dla @Dzięcioła:beer:

Za rok wracam tam,może będzie lepiej;)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to nasze kilka rybek z wyjazdu początkiem czerwca. Było ciężko i niestety za krótko :)

Coś udało się wydłubać.

Poniżej kilka zdjęć.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szwecja dzika,piękna i surowa w tym zakątku.Setki kilometrów lasów,opuszczone chaty i niewielkie miasteczka poprzeplatane setkami jezior.Okolica rewelacja pod względem fishingu.Tylko zimno już strasznie.W niedzielę znalazłem kawałek ciekawego brzegu nad sporym jeziorem w okolicy.W 1,5 godzinki złowiłem 4 lipasy,największy 41,były spady i wyjścia,metoda spin.Dziś zaledwie 40 min i 3 sztuki.Najwięcej brań na jigi i małe twisterki na czebu,łowiłem z brzegu:beer:

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje okolice :)

Ładnie. Woda w tym roku niska.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś jedna guma odpaliła,znów 4 na brzegu.Dużo spadów a brania daleko od brzegu.Woda rzeczywiście niska,widać to na każdym jeziorze.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś tafla na jeziorze i standardowe 2 godzinki.Było ciężko,ale wydłubałem 3 mniejsze lipienie,spiąłem pod brzegiem pięknego pasiaka i na koniec trotka powalczyła na UL.

Jutro kolejne jeziorko na celowniku;)I nie jestem na wyjeździe wędkarskim,a w pracy,rybki tak przy okazji.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do Szwecji zawitała pani zima:o.Od tygodnia coś posypuje z nieba ,a jeziora pokrywają się lodową taflą w mgnieniu oka.W nocy dziś było -10.Wczoraj szukałem po okolicy kawałka wolnego brzegu.Ciężko było.Najpierw na pewnej rzece widziałem potokowce które szły na tarło,ale takie przez wielkie P,a potem natknłem się na przepływankę między jeziorami,wolną jeszcze od lodu.Coś wychodziło do powierzchni i myślałem że to lipień.Okazało się to.....sielawą która też pewnie weszła na tarło,sądząc po wysypce.Odpuściłem sobie dalsze poszukiwania tym bardziej,że szybciutko robi się teraz ciemno.Jak tak dalej pójdzie to sezon podlodowy trzeba będzie zacząć hehe.Co prawda podlodówki nie mam,ale są dostępne nawet w marketach.Trzeba nad tym pomyśleć,bo tydzień temu na jeziorku które zawsze omijałem siadł fajny pasiak.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy