Jump to content

Ubrania wędkarskie na wiosnę


rrthc
 Share

Recommended Posts

Na czym niby polega problem w cieplejszych porach roku? Że za ciepło? To proponuję piwko w zacienionym miejscu, bądź łowić w zimnej wodzie po cztery litery (albo głębiej), tudzież... zainwestować w coś oddychającego (co nie wyklucza piwka :P). Co do ubrania, to powiem tyle, że ubierać krótkie spodnie do woderów jest nierozsądne.

Edited by Piotr Madura
Link to comment
Share on other sites

W zależności od wody na jakiej łowisz będzie różnie, wiosną wczesną to wszędzie się przyda coś "termoaktywnego"  ,albo po prostu grubszego pod spód. W rzekach o zimnej wodzie cały rok trzeba coś mieć na sobie ciepłego. Ja zazwyczaj jak wchodzę do zimnej wody to lubię ubrać pod spodnie dresowe jakieś kalesony "termoaktywne" (do kupienia w sklepach sportowych). Tak czy siak trzeba się ubierać w sposób nie krępujący specjalnie ruchów, bo można wywinąć orła.

Link to comment
Share on other sites

według mnie, to woda na której łowisz pokaże ci w co się będziesz ubierał, a także twój organizm bo jeśli się za bardzo ubierzesz to będzie cie krępowało gorąco jeśli za mało to zmarzniesz i po chwili będziesz wiał do domu się zagrzać. A co do bielizny termo Polecam nie krępuje ruchów i jest w nich ciepło

Link to comment
Share on other sites

W bieliźnie termoaktywnej jest ciepło, ale pod warunkiem, że w czasie łowienia dużo się ruszamy. Jak stoimy w miejscu, to ona nic nie daje. Na zimę i brodzenie polecam takie spodnie: http://www.decathlon.pl/spodnie-turystyczne-mskie-arpenaz-50-id_8241485.html Nominalna cena wynosiła ok 80zł, a teraz zeszli do bezwstydnie niskiej, jak za taki produkt. Spodnie są wyścielone od wewnątrz ciepłym polarem, a wierzchni materiał nie przepuszcza wody. Jak gacie zaczną cieknąć, to zawsze jest się w stanie wędkować do końca dnia, nim woda spłynie do skarpetek. Jedynym mankamentem jest fabryczny pasek, który słabo trzyma, ale to detal.

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Siksa napisał:

. Na zimę i brodzenie polecam takie spodnie: http://www.decathlon.pl/spodnie-turystyczne-mskie-arpenaz-50-id_8241485.html Nominalna cena wynosiła ok 80zł, a teraz zeszli do bezwstydnie niskiej, jak za taki produkt. Spodnie są wyścielone od wewnątrz ciepłym polarem, a wierzchni materiał nie przepuszcza wody. 

 

Te ocieplane polarem to chyba wersja Winter:

https://www.decathlon.pl/spodnie-turystyczne-ciepe-arpenaz-50-mskie-id_8343380.html

Mam te spodnie są bardzo fajne , kupiłem je za 80 parę zł, teraz jak widzę są po 39, zakupię na zapas drugie za taką kasę rewelacja.

post-3-14545044745164.jpg

Link to comment
Share on other sites

Ja zakładam termo, bieliznę polarową i dres i jest komfortowo o tej porze roku na Sanie w zimnej wodzie. W lecie pod śpiochy termo i jest wystarczająco. Termo ok. 40zł, polarowe mniej więcej tyle samo, a dres jakikolwiek. skarpety grubsze bawełniane + narciarskie. W zasadzie cały ubiór z Decathlonu, jakościowo wg mnie bardzo dobrze, a i cenowo do przełknięcia

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy