Jump to content

Rzeka Wisłoka


Recommended Posts

Piękna podkarpacka rzeczka która jeszcze nie ma swojego tematu. Może poza mną ktoś jeszcze uczęszcza jej niezbyt przystępnym dla wędkarzy korytem.

Na dobry początek zdjęcia z dzisiejszego wypadu na klenie. Wisłoka wysoka więc spenetrowaliśmy ze znajomym jeden z jej dopływów. Pogoda niezbyt do łowienia ale koniec końców coś się trafiło:

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites

Czytanie ze zrozumieniem się kłania panowie!!!

Wisłoka wysoka więc spenetrowaliśmy ze znajomym jeden z jej dopływów. Pogoda niezbyt do łowienia ale koniec końców coś się trafiło:

Według mnie to znaczy, że zdjęcia pochodzą z jednego z dopływów Wisłoki.

Link to post
Share on other sites

Dopływ to tak jak pisałem w innym temacie Stary Breń ( bądź Brnik) w okolicach Gawłuszowic, jak słusznie zauważył Andre powyżej drewnianego mostu. Miejscówka jest mocno średnia i ogólnie ją odradzam. Miejsc gdzie można połowić jest niewiele a wędkarzy i wiejskich kłusoli cała masa. Jeden mnie nawet zaczepił, najpierw mówił jaki to on nie jest związkowiec a potem zaczął opowiadać jak przeciągali siecią po całej długości rzeczki od mostu w dół. Eh..szkoda słów.

Link to post
Share on other sites
Właśnie wróciłem z Wisłoki ,Boleń 51 cm niezły poczatek i 2 Jazie po40cm ,puscilem bo to pierwsze rybki w tym sezonie

Nie za wysoka woda na łowienie? No chyba że w Twoich okolicach jest ok bo u mnie tj w Mielcu jest masakrycznie wysoka.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Nie była taka bardzo podniesiona, pojechałem na spacer a ze spining był w samochodzie to pośmigałem i przy 3 rzucie zapiąłem bolka, aż się zdziwiłem poszedłem kilka metrów dalej i jeszcze 2 jazie, a wszystko to było w jak przechodziła rura z gazem w Pustkowie pod dnem Wisłoki tam była ułożona jakby tama z kamieni.Sam się zdziwiłem ze podniesiona woda i coś wzięło NA OKRESACH OCHRONNYCH SIĘ ZNAM.

Edited by Andre
Link to post
Share on other sites

No u nas w Mielcu na Wisłoce nie dało się łowić ale na szczęście na stawach brały okonie :cool: Łowisz gdzieś w okolicy Pustkowa? Ja dotarłem ostatnio na most w Brzeźnicy. Miejsce ok? Szukam czegoś z normalnym dojściem do wody i spokojnym nurtem.

Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o miejsca dojazdowe:

W Pustkowie za zabudowaniami byłego Iglopoolu kręcisz w prawo od strony Mielca potem masz rozjazd w 2 miejsca dla auta. Jeszcze bardziej w górę kojarzę następną drogę. Następnie w Brzeznicy przed samym kościołem na górce skręcasz w prawo i jedziesz w miejsca w okolicach przepompowni . Dobre miejscówki na grunciki ,bolonkę. Zjazd pod rzekę masz kilkaset metrów niżej w lewo za małym domkiem z białego sidingu. (Rada auto lepiej zostawiać na wprost przepompowni na drodze dojazdowej ,wiem ze właściciel tamtych gruntów jest ostry,ale tez ma swoją rację) Jeśli chodzi o spining to polecam odcinek w górę od mostu. (Bardziej urozmaicone koryto)

Edited by Dzach
Link to post
Share on other sites
czy łapaliście może miętusy na Wisłoce?gdzie się na niego nastawić można?

Znam pewnego gościa co potrafił złowić kilkadziesiąt miętusów za sezon w zimie. Na rozgrzewkę miał niewielka ilość % i jechał w największe mrozy :). Do dzisiaj nie wiem dokładnie gdzie wędkował ,wiem tylko ,że pomiędzy Pustkowem a Brzeznicą gdzieś. Ja tam próbowałem ze znajomymi i lipton był. (może wina błędnej lokalizacji może pory brań) . Wiem na pewno ,że ten wędkarz łowił w takim okresie co teraz jest okres ochronny- Grudzień .Ogólnie to jest najlepszy okres na połów tej ryby, bo jest ona jeszcze przed tarłem a pogoda już ją ożywia. Teraz wydaje mi się że musisz mieć dużego fuksa żeby trafić na dobre żerowanie tej ryby już po trafionej lokalizacji,ale nic nie jest wykluczone. Mogę dodać że kilka lat temu kolega złowił kilka sztuk nieopodal mostu w Brzeznicy na tych kamieniach za filarami ,ale to tez był Grudzień gdy jeszcze nie było okresu ochronnego. Powodzenia

Link to post
Share on other sites
Znam pewnego gościa co potrafił złowić kilkadziesiąt miętusów za sezon w zimie. Na rozgrzewkę miał niewielka ilość % i jechał w największe mrozy :). Do dzisiaj nie wiem dokładnie gdzie wędkował ,wiem tylko ,że pomiędzy Pustkowem a Brzeznicą gdzieś. Ja tam próbowałem ze znajomymi i lipton był. (może wina błędnej lokalizacji może pory brań) . Wiem na pewno ,że ten wędkarz łowił w takim okresie co teraz jest okres ochronny- Grudzień .Ogólnie to jest najlepszy okres na połów tej ryby, bo jest ona jeszcze przed tarłem a pogoda już ją ożywia. Teraz wydaje mi się że musisz mieć dużego fuksa żeby trafić na dobre żerowanie tej ryby już po trafionej lokalizacji,ale nic nie jest wykluczone. Mogę dodać że kilka lat temu kolega złowił kilka sztuk nieopodal mostu w Brzeznicy na tych kamieniach za filarami ,ale to tez był Grudzień gdy jeszcze nie było okresu ochronnego. Powodzenia

To moze byc wg opisu w Pstkowie jak jest zjazd na stara droge trzeba zostawic samochod na starej drodze i przejsc na skrzyzowaniu w strone Wisloki jest tam brzeg umocniony kamieniami zlapalem tam kilka mietowych

Link to post
Share on other sites

osobiście najczęsciej wedkuję w okolicach kładki w Pustkowie woda fajna niestety w miesiącach

letnich mocno uczęszczana zależy jakie ryby chcesz poławiać itd dojazd za świniarnią w prawo i droga sama zaprowadzi

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Byłem dziś na szybkości na małym rekonesansie koło kładki w Mielcu. Woda jeszcze o jakies pół metra za wysoka ale w gumiaczkach można już pohasać :D Na osłodę 2 foti.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy