Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

rrthc    267

Najładniejszy z dzisiaj , z całej masy przedszkolaków. 

W dalszym ciągu najbardziej im smakuje mój wobek. Dziś dla odmiany "pomarańcza".

Załącznik widoczny po zalogowaniu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pucek    218
Godzinę temu, kappa00 napisał:

Koledzy jak wygląda stan i przejrzystoś rzeki w Jaśle?

W Jaśle bedzie brudna ze względu na rope. Byłem dzisiaj na wisloce to jest znacznie wyzsza i mocno trącona. Ogółem nie łowiem długo bo wiaterek się ruszył.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rrthc    267

Wyżej Jasła też wysoka ale czystsza niż niżej, jednak wydaje mi się ,że łowienie było by trudne

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rrthc    267

Ja będę widział rano i po południu jak będę wracał z pracy także zobacze czy jechać powyżej ujść Ropy i Jasiolki czy da radę niżej. 

Ale obstawiam że trzeba uderzyć wyżej bo Ropa wyglądała dziś paskudnie i wątpię , że do jutra jej przejdzie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rrthc    267

Właśnie wróciłem. 

Poniżej Jasła woda nie do łowienia.  Kawa z mlekiem. 

Wyżej jest lepiej, jednak mocno podniesiona. 

Porywisty wiatr bardzo utrudniał wędkowanie. 

Złapałem  3 klenie. 35,28 i 22 cm.

Po 2 godz zwinalem się do domu. 

Jutro będzie optimum. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pucek    218

Wiaterek szaleje. Wyszedłem  z myślą, że obłowię miejscowy odcinek, ale wrocilem sie szybciej niz wyszedlem

Edytowane przez Pucek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lisses    811
1 godzinę temu, rrthc napisał:

...Złapałem  3 klenie. 35,28 i 22 cm...

 Poważnie mierzysz takie rybki?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rrthc    267

A co w tym złego? 

Przeszkadza Ci to w czymś? 

Edytowane przez rrthc

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lisses    811

Nie nie przeszkadza, ale zastanawiam się jaki przyświecał Ci cel? Przecież nie jest to jakieś tam trofeum i na oko widać, że rybka jest niewielka w takim razie po co ją niepotrzebnie stresować jeśli masz zamiar ja wypuścić? Chyba, że nosisz się z zamiarem zabrania jej w celu  konsumpcji to bardzo przepraszam, mierzenie jak najbardziej uzasadnione.

Ja takie rybki staram się wypinać w wodzie, nawet bez ich dotykania. Także zastanów się następnym razem, czy ten niepotrzebny dodatkowy stres jest tej małej rybce potrzebny tylko po to abyś wiedział jaka była długa. Nie lepiej napisać jak już koniecznie chcesz, że złowiłem kilka rybek max 35cm? Szanujmy to co jeszcze mamy. Zastanów się następnym razem, czy mierzenie to konieczność. 

Nie przyjmuj tego postu jako jakiegoś tam rodzaju pouczania, po prostu chciałem zwrócić uwagę na takiego rodzaju w moim przekonaniu nie za bardzo etyczne zachowanie jeśli wypuszczasz złowione rybki. 

 

Bez obrazy oczywiście. Pozdrawiam i połamania ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Macio33    35

@lisses A mi się wydaje , że czy ją zmierzy czy nie to i tak "mała rybka" ma stres... I dla niej najważniejsze ,że wraca do wody a czy po 10 czy 20 sekundach to jest bez znaczenia. W moim odczuciu duża ryba mierząca 40 i więcej cm ma większy stres a czemu... otóż "małą rybkę" tylko mierzy i wypuszcza a duża mierzysz, 2 lub więcej razy żeby mieć pewność jej wymiaru, potem wyciągasz aparat żeby jej zrobić nie jedno zdjęcie i tutaj czas idzie w minuty- takie zachowanie jest etyczne i nie szkodliwe dla ryby??? Czas leci więc ja się pytam , która ryba ma więcej stresu?? Ja jak złowię jakąś rybę i nie mam zamiaru jej zabierać wcale jej nie mierzę tylko wypuszczam i dla mnie - podkreślam dla mnie jest to właściwe i etyczne postępowanie.

Koledzy nie przyjmuj tego postu jako jakiegoś tam rodzaju pouczania, po prostu takiego rodzaju postępowanie w moim przekonaniu jest nie za bardzo idealnym.
 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lisses    811

Jak do tego byśmy podchodzili w ten sposób to po co w ogóle łowić? Każdy z nas lubi wędkować ale starajmy się tym rybkom jak najmniej szkodzić.

Ostatnimi czasy robię na prawdę niewiele zdjęć rybom nad wodą, mierzę kilka w roku. Może każdy, kto wypuszcza ryby kiedyś do tego dorośnie.

Pozdrawiam

 

Edytowane przez lisses

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rrthc    267

Nie konsumuje zlowionych ryb.Przez 20 lat wedkowania wzialem raptem 10 ryb z czego przez ostatnie 5 lat ani jednej.

Lowie ,mierze,czasem zrobie szybkie zdjecie,czasem nie.Po prostu relaksuje sie nad rzeka,bo o to w tym przeciez chodzi.

Ja wypuszczam,ty wypuszczasz,wiekszosc z nas tez tak czyni i bardzo dobrze,dlatego panowie lowmy jak najwiecej ryb i sie po prostu tym cieszmy.

Pozdrawiam.

 

A tak poza tym to woda dzis idealna ,jednak wszystko to max 35 cm,ale ilosciowo pod dostatkiem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Slawo62    14

Witam, jestem z poza Waszego rejonu, choć łowię tylko na Wisłoce (jeśli chodzi o wody PZW), jak czytam , że mierzenie jest beee, to mnie .... coś trafia, sami święci , co ryby wszystkie wypuszczają, a nawet w wodzie odpinają( telepatycznie), tymczasem w Waszej okolicy poza kilkoma wędkarzami, ryby zabierają wszyscy , ledwo wymiarowe klenie, jazie itp.

   Sam lubię czasem rybkę zjeść , jest to jedna , lub dwie w sezonie, ale nie mam zamiaru się korzyć z tego powodu , tym bardziej , iż jeśli już coś zabieram , to okazy grubo powyżej wymiaru!!!!!!!!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Piotr Madura    276

Woda na wysokości Strzegocic jak najbardziej do łowienia. Lekko przybrudzona, ryby himeryczne, ale od czasu do czasu coś pogoniło za gumą. Później dam znać jak dzisiaj - mamy zawody towarzyskie na Wisłoce i stawach w Strzegocicach. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
marekn    1604
8 godzin temu, Slawo62 napisał:

 jeśli już coś zabieram , to okazy grubo powyżej wymiaru!!!!!!!!!!

To akurat nie ma się czym chwalić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Piotr Madura    276

Pogoda nie najlepsza, za to ryby dopisały. Okonie były humorzaste - trzeba było kombinować z wielkością, kolorem i prowadzeniem przynęty.

Załącznik widoczny po zalogowaniu

Edytowane przez Piotr Madura

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×