Jump to content
LukaszZ

Rzeka Wisłoka

Recommended Posts

Powiem Ci tak od mniej więcej 4 lat jestem tam praktycznie co drugi weekend bo mam tam teściów w okolicy i z roku na rok z pstragami jest tam coraz trudniej, wiadomo daleko od Jasła to miejscowi tluka na robaka. Niby zarabiają , ale jak i czym to temat z cyklu ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Wyżej Kątów też nie jest specjalnie lepiej.Za to klen jest ładny i jest go naprawdę sporo. Inną sprawą że pstrąg jest , ale już w parku a tam wedkowac nie wolno, a spotkanie ze strażnikami nie jest mile.

Raz zapuscilem się wyżej Swiatkowej i dojechali mnie mnie panowie, twierdząc że klusuje i tym podobne dyrdymaly. Dopiero jak im pokazalem mapę Parku , kupiona w empiku to dali spokój, ale przepraszam nie usłyszałem. 

Poza tym to tam jest ładnie i dlatego lubię tam jeździć. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozytywne zaskoczenie po około 2 godz wędkowania przyjechała policja i nas skontrolowała panowie mało szkoleni w tym kierunku bo nienarodzo wiedzieli które papiery przeglądać no ale byli i to jest ważne powiedzieli że mają przykaz i będą częste kontrolę bo kłusole z siatami grasują oby dotrzymali słowa :-) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wlasnie wrocilem.Woda o dobry metr podniesiona I tracona,do tego silny uciag.Lowienie malo konfortowe,bral kontaktu z rybamiw

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rusza budowa zbiornika na Wisłoce w miejscowości Kąty, Myscowa, przetarg na budowę już rozstrzygnięty, powierzchnia zbiornika ma wynosić 420h. Takie info podała TV regionalna Reszów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli to prawda to z jednej strony szkoda naturalnej rzeki, z drugiej Krosno będzie miało piękny zbiornik.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mało to mamy zbiorników...

Dla mnie smutna wiadomość choć Wisłokę odwiedzam tylko 2-3 razy do roku. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po kilku latach znowu będzie płytkie, bezrybne, zamulone bajoro. Rzeką poniżej cały rok będą płynęły osady, a przy większej wodzie całe dziadostwo które kumulowało się na dnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tego, niestety, nie unikniemy. Chyba to jednak lepsze niż prostowanie i betonowanie wszystkiego co płynie w ramach "wyższej konieczności" czy "nadrzędnego dobra społecznego".

Prawo powinno regulować konieczność systematycznego odmulania takich zbiorników, skoro już muszą powstawać. Sam sposób jego przeprowadzania powinien obowiązkowo być ujęty w projekcie zbiornika.

Ciekawe jaką przepławkę rybkom wybudują...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy widział ktoś może jak wygląda Wisłoka poniżej Jasła na pogodnyce widać że powinno być ok tylko jak z kolorem z góry dziękuję mam zamiar jutro zaatakować;-) (b) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak najbardziej do łowienia. 

Z mostu na rafinerii widać było już dno, także kolor już odpowiedni do łowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po atomowym braniu, na złotą obrotówkę prowadzoną w poprzek wartkiego nurtu, oczyma wyobraźni widziałem już ładnego pstrąga. Długi, spokojny odjazd, mocny opór i liczne fikołki na spokojniejszej wodzie. Ostatecznie z wody wyjechał niebrzydki klenik. Wcale nieźle - zważywszy, że nad wodą zameldowałem się dopiero przed czternastą, a pogoda nie nastrajała specjalnie do działania.. Ale miał być w końcu pstrąg... Ale, jednak  to "ale" - znacie to? 

P.S.: pozdrawiam forumowych kolegów spotkanych nad wodą!

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Edited by Piotr Madura

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczorajszy wypad nad wodę zaowocował w pierwsze rybki tego sezonu. 

8 okoni z czego 5szt  30-34cm

2 małe klenie 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Dzisiaj coś pomachalem za kleniem i pstragiem. Woda lekko tracona jak i podwyższona. 

W sumie:

3 pstrągi 25-30cm

4 klenie, 1 przyzwoity bo 45cm a reszta szkraby 25-28cm

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podkusiliście Panowie tymi fotami więc i ja ruszyłem nad rzeke :) Godzinka  z hakiem na miejskim zaowocowała mnustwem brań.

Zaciętych 5 kleni i 1 okoń,Zdięć nie wrzucam bo największy kleń na 34 cm więc nie ma sie czym pochwalić :P Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja miałem dziś jechać, ale przegrałem z kacem. 

Za to jutro od rana górska Wisloka :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak tam panowie kolor bo na pogodnyce widać że poziom w miarę pozdrawiam (b)) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie wróciłem, woda bardzo czysta. Na 3h łowienia we dwóch brak kontaktu z rybami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, tomek_ski napisał:

Właśnie wróciłem, woda bardzo czysta. Na 3h łowienia we dwóch brak kontaktu z rybami.

Dzięki jutro atakujemy na muchę 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Woda super,  opada w oczach. 2 godziny z  rana. 6 kleni z wymiarem,  1 szt równe 40cm. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wróciłem z górskiej. 

Bez rewelacji. Woda niska i czysta, ryby jeszcze chyba śpią. 

3 klenie w rozmiarze gimnazjum i jeden pstrąg z podstawówki. 

Spotkałem muszkarza , pogadalismy chwile  i u niego też kiepsko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja właśnie wróciłem tak to jeszcze nie połowiłem do 20 szt jeszcze liczyłem potem się pogubiłem ale 50+ szt napewno przewaga kleni kilka około 50cm i jazie się trafiły wszystko na krótką nimfy ogólnie eldorado a teraz odpoczywam (b) (b) (b) ;-) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurde a gdzie takie efekty? - chodzi o rejon Wisłoki.

Jak byłem młody to też takie dni bywały - klenie brały dosłownie na wszystko i można było ich złapać nawet do 100.

Pamiętam klenie na wiśnie, szał - my z kuzynem na wiśnie puszczaliśmy dość daleko wzdłuż brzegu i co rzut to kleń. Gościu po drugiej stronie nie mógł uwierzyć co się dzieje bo też łapał ale na czereśnie - też rzucał pod ten sam brzeg i kicha.

Ale to były dawne czasy.

geogps

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy