Jump to content
LukaszZ

Rzeka Wisłoka

Recommended Posts

Witam.

W Mielcu na tamie można obecnie pooglądać drogę świnek na tarło.Dużo ludzi robi zdięcia i nagrywa filmy, super to wygląda jak takie "piędziesiątki" drą pod prąd w kipieli :)

Niestety nie wszyscy doceniają piękno przyrody.Patolka ze starówki nic już nie uszanuje.Przyszły chamy już na bezczelnego z podbierakami na te świnki,tylko za dużo ludzi było  i strażnik na tamie,więc siedli z harnasiami w krzakach,pewnie na przeczekanie.Te same mordy co tłuką tam bolenie co roku.Nie ma na nich bata .I to jeszcze z bandą dzieci,które niestety będą robiły tak jak tatuś :(   No cóż...aha dorzuce fotke

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby chapali przy mnie te ryby to na pewno bym zadzwonił...tak to co powiem,że goście z podbierakami w krzakach siedzą ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie miejsca jak to powinny być pod stałą obserwacją 24 godziny na dobę. Założyć ukryte fotopulapki i goście są jak na widelcu. Ukarać takich mandatami lub grzywną i im się odechce łatwej zdobyczy. Czy PSR nie może lub niechce uporać się z tym problemem !?!?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanko, chodzi mi o odcinek od Nowy Żmigrud, tz koniec górskiego początek nizinnego, czy warto tam jechać z Rzeszowa czy jest to samo co u nas tz na wisłoku?

Edited by Pittspeed

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Pittspeed napisał:

Mam pytanko, chodzi mi o odcinek od Nowy Żmigrud, tz koniec górskiego początek nizinnego, czy warto tam jechać z Rzeszowa czy jest to samo co u nas tz na wisłoku?

Na tą chwile jeszcze warto bo woda jest lekko podwyższona, z kolei latem jest kicha

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, LukaszZ napisał:

Tam po prostu powinna być normalna przepławka dla ryb.

Powinna ale nie jest i tak szybko nie będzie, dzwonić na policję i mówić że łowią mimo że nie wędkują, jak policja zacznie się tam kręcić nie będą się tak pewnie czuć. może to coś pomoże.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Woda lekko tracona i znacznie podwyższona. ok 2h pasania wody zakończyło się zaledwie 1 kleniem 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

 

Edited by Pucek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja byłem o 6 rano na górskim to było to samo.

Woda dobry metr w górę i tracona dosyć mocno. Po godzinie machania pojechaliśmy na górską Jasiolke i tam było trochę lepiej. 

W sumie 4 pstrazki w granicach 25 cm .

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, rrthc napisał:

Woda dobry metr w górę i tracona dosyć mocno. 

A teraz niższa od wczorajszego stanu. nawet udało mi się wyciągnąć 2 wobki wczoraj urwane ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, mam pytanko, czy Wisłoka całkiem wyschła, że taka cisza w eterze ??????????????????????

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie narazie bez szału. 

Weekend świąteczny byłem na górskiej to raptem 4 pstrągi ledwie pod wymiar i 2 małe klenie. 

Pogoda nie służy, ryby chyba nie obudzily się jeszcze z zimowego snu

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie na Wisloce zero kontaktu z pstragiem... tam gdzie lowilem ubieglymi laty kropki teraz lowie klenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedyny sensowny na 1,5 godz łowienia. 

Wreszcie się ciepło zrobiło to i coś w wodzie ruszyło. Co prawda narazie przedszkole rządzi, ale pomału pomału i większe sztuki wychodzą z ukrycia. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Panowie jak sytuacja na Wisłoce okolice Jasła.Woda do łowienia?

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podwyzszona,ale lowic sie da.

Ja wrocilem wlasnie z gorskiej.

Bylem tam od soboty.W sobote nie dalo sie zbytnio lowic.Woda znacznie podniesiona i z silnym uciagiem.

Niedziela juz byla troche lepsza,rzeka sie wyklarowala i dalo sie normalnie w miare rzucac.Jakies drobne klenie i pstrazki sie wieszaly.Dodam ze caly czas bylo pod chmura i co jakis czas padal przelotny deszcz.

Dzis co musialem wracac to pogoda zrobila sie bajka i nawet ryby zaczely brac reguralnie...no ale trzeba bylo wracac.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Woda opada, ale jeszcze dobre pół metra podniesiona. 

Ale nie wytrzymałem i pojechałem testować nowy kijek. 

Klenior uderzył w swojaka , a kijek bajka ;)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

A dzis to sie wqrwilem na maxa.

Szybko obiad po pracy I smigam tam co wczoraj.Pare rzutow I lup I odjazd .Mysle klen?.Kijek sie gnie ,a ryba robi mlynki.Pstrag :) Kolejny odjazd I swieca nad tafle wody .Pompuje mam go juz pare metrow od brzegu .Widze ladny ,grubo ponad 4 dychy ,kolejna swieca ... I tyle go widzialem.

Polazilem z godzinke I wrocilem do domu.Na rozkladzie pare gimbusow I tyle.

Wiem gdzie mieszka.Moze jutro go dorwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czasami i tak bywa, ale przynajmniej cos nie dzialo ;)

Edited by POLIPOLI

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy