Jump to content
LukaszZ

Rzeka Wisłoka

Recommended Posts

Jednak nie wszystkie ukradli i przewieźli do Wisłoka? :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po południu była jeszcze jedna ale wygrała walkę tuż przy pobieraku coś jeszcze pływa w Wisłoce 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, czy jest szansa aktualnie połowić na Wisłoce w Pilźnie pod mostem. Planuje metode gruntowa i spławik z nastawieniem na białoryb typu kleń,jaź,płoć,leszcz..Jaka jest szansa na te rybki w tym miejscu?..bo kilka lat temu tam łowiąc był duży nurt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szansa jest, zwlaszcza na klenie, ale po remoncie mostu rzekę wyregulowano, nawrzucano sporo kamienia, odcinek nijak nie przypomina tego sprzed lat. Zamiast siadać bezpośrednio pod mostem lepiej zrobić to 200-300m wyżej albo niżej. Wyżej jest ujście Dulczy, niżej bystrzyny przechodzą w głębszą i spokojniejsza wodę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy jak z kolorem wody poniżej Jasła planuję jutro zapolować na Basie ostatnio 6 brań wszystkie przegrałem 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jasiołka mocno zmącona, tak że poniżej ujścia woda na Wisłoce raczej mętna 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pracy wybrałem się w nowe rejony. 

Odcinek nizinny, ale z potencjałem. 

Jedyny przyzwoity plus 2 maluchy i spinka czegoś naprawdę dużego.

Bolo? 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od 14 miałem wolne popołudnie wiec decyzja mogła być tylko jedna. Ryby :).

 

Pojechałem na górski odcinek. Woda tragicznie niska i mnóstwo plazowiczow sprawiły że ryb praktycznie brak. Niestety dopadła mnie burza i przelalo mnie do bokserek. Postanowiłem wrócić na nizinny odcinek. Plazowiczow przegonil deszcz i zrobiło się pusto nad wodą. 

Brań sporo jednak głównie gimnazjum. Dopiero dosłownie w ostatnim rzucie bo znów za plecami burza już się zaczynała zameldował się, gość który bardzo mnie ucieszył. Równe 45 cm na mojego wobka " pływająca czworeczke", pomalowana na czarno z żółtym grzbietem. 

Szybkie foty, kiepskie bo deszcz już zaczynał padać, a do auta miałem jeszcze kawałek. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy jak z kolorem wody poniżej Jasła bardzo brudna?  z góry dziękuję za informację mam kawałek drogi i tak w ciemno bym niechciał jechać pozdrawiam :beer::beer::)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W samym Jaśle jest ok. 

Niżej też powinno być dobrze. 

Chociaż nie wiem jak Ropa bo ostatnio to ona najwięcej brudzi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od 5 rano zegnalem się z górską  Wisloka. 

Woda niska i kryształ. 

Brań sporo , ryb też, ale głównie w młodzieżowym rozmiarze. Największe sztuki na zdjęciach. 

41,38 i pstrazek, któremu do wymiaru brakło 2 cm. 

Ustawiłem wobki i znów najskuteczniejszy okazał się wobek pomalowany na czarno z żółtym grzbietem. Cieszy mnie to. 

Powrót w lutym. Teraz trzeba na niziny zejść

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też powoli kończę przygodę na nizinnej woda czysta rybka dopisuje kilka sztuk wygrało walkę ale coś wyciągnąłem teraz do domu i:beer::)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś do 40-stki nie dobilem, ale było blisko 38 i 35 cm i mnóstwo młodzieży. 

W ciągu 2 godzin ogółem 18 sztuk. 

Czarna "pływająca czworeczka" kosi aż miło. Udał mi się wobek. Muszę takich narobić na zapas, bo z 3 ostał mi się tylko jeden. 

Tak wiem , wiem paskudnie się zahaczyl, ale operacja się udała i żwawo odplynal. Oj długo nic do pyska nie weźmie :)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nizinny odcinek w okolicy Jasła. Woda kryształ i strasznie niska. 

 

Kleni sporo jednak zaledwie 5szt w granicy 30cm, max 35cm.

Odwiedziłem miejscówki na których w zeszłym roku lowilem pstrągi. Koryto na tyle się zmieniło, że po rynnach ani śladu. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Dzisiaj zmiana miejscówki o dobre 15km. 

*4 świnki, przyzwoitych rozmiarów 2 szt.

*Kilka okoni, max 33cm

*Klenie z podstawówki

*Brzana 67cm.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedyny przyzwoity. 

Reszta to młodzież kleniowa. 

No i wobki ustawiłem :)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wisłoka znowu obdarzyła kilka ładnych rybek :) 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj woda tracona,  opada dosłownie w oczach.

*Kleni niezliczona ilość. 4szt +40cm. Największy mierzył 45cm.

*2 świnki 44 i 48cm.

*Kilka małych okoni.

*strata z wobkiem pięknego pstrąga 

*złamana wędka 

 

Ogółem trudno powiedzieć czy wypad można określić za udany 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurcze te swinki to nie na takie mikro wobki poszly. Zawsze im sie agresor wlancza o tej porze roku?

 

A ta wedke to jak zlamales? 

Edited by Jaś _Wędrowniczek

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Jaś _Wędrowniczek napisał:

Kurcze te swinki to nie na takie mikro wobki poszly. Zawsze im sie agresor wlancza o tej porze roku?

 

A ta wedke to jak zlamales? 

Nikt nie powiedział, że na mikro. Świnki potrafia wziać na duże woblery bez problemu.

Wędzisko pekło przy podbijaniu gumki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj wszystkie z jednej klasy. Jeden spadochroniarz mierzący 40cm.

Woda czysta.

 

 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Edited by Pucek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedyny sensowny wśród stada małolatów, które lapczywie zazeraly moja " czarną pływająca czworeczke".

A w ostatnim rzucie zlamalem mojego microflexa i wku.....y wróciłem do domu. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najładniejszy z dzisiaj , z całej masy przedszkolaków. 

W dalszym ciągu najbardziej im smakuje mój wobek. Dziś dla odmiany "pomarańcza".

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy