Jump to content

Rzeka Wisłoka


Recommended Posts

8 godzin temu, Piotr Madura napisał:

@Bobsoon89 gratulacje! Ryba marzenie i to z Wisłoki! :beer:

Dzięki! Dokładnie, ryba marzenie, a marzenia trzeba starać się realizować, taki był plan na ten sezon i został zrealizowany. Najważniejsze jest wierzyć w swoje łowiska, w końcu rekord polski Sandacza pochodzi z Wisłoki 108 cm, zawsze warto próbować, nigdy nie wiadomo co rzeka kryje, trzeba po prostu być nad wodą i rzucać, mieć przy tym dużo cierpliwości, mimo że czasem po kilku godzinach schodzi się o kiju, nawet bez brania, to i  tak w pamięci zostaję ten klimat( mgliste poranki, piękne wschody i zachody słońca i cała reszta)

Link to post
Share on other sites

Ryby są i da się je złowić nawet nie tak trudno jeśli wiesz jak się do tego zabrać.  Mam znajomych co łowią teraz klenie po 50cm. Jeśli chodzi o dużego klenia to nawet nie wiedziałbym za bardzo w które miejsce iść i liczyłbym glownie na farta. Sandacza wiem że prędzej złowie na uklejke w nocy z gruntu niż na spina zwłaszcza w dzień jeszcze. Chyba nawet nigdy sandacza w dzień nie zlowilem. Za to szczupaki i to nie małe lowie regularnie na spinning od kilku lat. I rzadko nie mam przynajmniej kilku brań na wyjazd. Ostatnio widziałem gościa co rzucał jakimś zielonym twisterem w środek rzeki i mówił że tak klenie polowil a taki sposób chyba byłby ostatnim jaki bym wybrał o tej porze roku. Jednym zdaniem trzeba próbować i tyle.

Link to post
Share on other sites
W dniu 3.11.2020 o 17:42, Bobsoon89 napisał:

Setki godzin spędzonych nad wodą, tysiące wykonanych rzutów i jest w końcu ON, wyczekany rzeczy wilk...

 

Gratulacje!

Jeszcze jednemu koledze wytrwałość nad Wisłoką popłaciła. Tak to jest z rybami, szczególnie w rzece.

Link to post
Share on other sites

6 Godzin nocnego spiningu i jedno branie.                                                                                                     Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Pawel79 napisał:

W Wisłoku chyba jest z nimi problem . Chodzę szukam i na razie nic większego niż 40 cm się nie trafiło ale do stycznia jeszcze chwila, może uda się namierzyć tego ostatniego Mohikanina.

 Na Wisłoce też się zaczęło od małych. Skoro są małe, muszą być duże. Warto przypilnować takich miejscówek lub szukać w okolicy, gdzieś muszą wychodzić na żarcie

Edited by Bobsoon89
Link to post
Share on other sites

Właśnie spadek temperatury wszystko zmienił i muszę szukać na nowo.  Poszły razem z drobnica i w miejscach gdzie były jak było ciepło jest pusto. A w miejscach gdzie znalazłem drobnicę narazie kontakty z kleniami , boleniami i okoniami.  Zostaje cierpliwość i tak tydzień urlopu by się  przydał.  😁

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy