Jump to content

Rzeka Wisłoka


Recommended Posts

Ja nadal jestem w szoku i powiem tyle, Chłopaki dali mi impuls do kolejnych prób na Wisłoce :beer:

 

A co do pokazywania palcem szczupaków - można pokazać palcem i tak go nie złowisz jeżeli nie będziesz miał intuicji, cierpliwości i ciut, ciut szczęścia. 

 

 

Edited by Piotr Madura
Link to post
Share on other sites

80+                                                                                                                                                        Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites

Andrzej znam cie i znam twoje podejście do ryb Graty pięknych rybek .Tak samo Bobsoon89 Graty.Prosze was nie mówcie nawet swoim rodzicom gdzie łowicie te ryby.Sandały w Wisłoce są piękne i na pewno 90+jest w waszym zasięgu.Tylko proszę was nie mówcie nikomu.Raz jeszcze gratulacje tak trzymać chłopaki.

Link to post
Share on other sites
W dniu 21.11.2020 o 08:26, tomek96 napisał:

Spokojnie sandacz jest trudny do zlowienia chłopaki na pewno spedzili setki godzin nad wodą zeby miec takie wyniki dziadki będą miały problem

Dokladnie !!! Mysle ze chociaz w tym samym miejscu beda łowić i tak nic z tego .

Link to post
Share on other sites

Dzisiejsze wędkowanie na plus, głownie malizny, ale trafiła mi się wisienka - Swinka 46 cm .Fajnie powalczyła, i to tyle z dobrych rzeczy.

Gorzej, bo rozpoczął się "Kleń Mielca", czyli coroczny spęd miłośników jakże szlachetnego przysmaku jakim jest mięso kleniowe. Zawody polegają na tym kto, za przeproszeniem, napier.oli jak największą liczbę kleni do reklamówek jednorazowych.Zwycięzcy tych zmagań potrafią wynosic po 2 takie reklamówki dziennie - "zawody" są rozgrywane,raz z lepszym,raz z gorszym skutkiem, praktycznie codziennie od listopada do marca !!! więc można policzyć ile to ryby. Oczywiscie Ci sami zawodnicy, za kazdym razem nad wodą narzekają jaka to bieda jest i nie ma ryb, niesie sie wodą ze "same małe ".Plus taki ze owi smakosze wypuszczają swinki ,brzany i niektóre certy ,w siaty leca głownie klenie i okonie.

Podsumowując ,piękny dzień  nad zimową Wisłoką, popsuty widokiem podskakujących reklamówek z dogorywającymi rybami po 25-30 cm... 

_

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites
50 minut temu, Rafalk44 napisał:

Dzisiejsze wędkowanie na plus, głownie malizny, ale trafiła mi się wisienka - Swinka 46 cm .Fajnie powalczyła, i to tyle z dobrych rzeczy.

Gorzej, bo rozpoczął się "Kleń Mielca", czyli coroczny spęd miłośników jakże szlachetnego przysmaku jakim jest mięso kleniowe. Zawody polegają na tym kto, za przeproszeniem, napier.oli jak największą liczbę kleni do reklamówek jednorazowych

 

I nie ma bata na nich? 

Link to post
Share on other sites

W gruncie rzeczy to goście są czyści.Trzeba podziękować jak zwykle kochanemu PZW. Jakikolwiek brak ochrony zimowisk obleganych od lat, zero kontroli , limity z dupy, bo goście mogą na legalu po 5 kg klenia dziennie do reklamówek napchać,byle miał 25 cm .Brak widełek ochronnych to też jakaś kpina , wracając nieraz brzegiem mija się po 2-3 truchła okoni powyżej 1 kg , aż żal patrzeć , i te klenie rzucające się w reklamówkach.To już by ku.as walną tą rybę w łeb żeby się nie męczyła 

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy