Jump to content

Przypony wolframowe - najlepsza opcja?


LukaszZ
 Share

Recommended Posts

Panowie spinningiści. Chciałem się poradzić Was i Waszego doświadczenia. Jakich przyponów wolframowych używacie? Powiem Wam że na chwilę obecną jestem w mocnej rozterce bo żadne z tych które kupuję/kupowałem nie dają porządnych rezultatów. Na razie stanęło na 'czerwonych' Kongerach 25cm/10kg - mają chyba u mnie najlepszy stosunek ceny do oferowanej jakości. Właśnie - cena to też dosyć liczące się kryterium bo jak widzę 8zł za 2sztukowe pudełeczko Spinwalli to wolę kupić 2 paczki takich wyżej wspomnianych Kongerów wiedząc że i tak w 90% urwane zostaną na zaczepie a nie na rybie. A może jednak lepiej dopłacić? Może Stan-Mary albo ultra tanie Jaxony za 2zł/paczka? Panowie - czekam na Wasze opinie!

Link to comment
Share on other sites

Podobnie jak @rapala używam wyłącznie Spinwala, nie eksperymentuje zbytnio z przyponami. Jednak na miejsca mocno zaczepowe ich nie zakładam bo niestety do tanich nie należą :D Na takie zakrzaczone miejsca miałem przypony stalowe Jaxona, nie pamiętam jak się nazywały miały wytrzymałość do 6k i jak na tę markę były całkiem solidne i wytrzymałe.

Link to comment
Share on other sites

Mnie przylepiły się wolframy Stan-Mar i jestem więcej niż bardzo zadowolony. Zawsze staram się kupować jak najdłuzsze przypony tj. 45cm i 0,23 mm to jest coś koło 8-9 kg jak dobrze pamietam. Wiadomo, że każdy wolfram lubi się skręcać, dlatego też pójdę drogą wybraną przez Lobosa i dodatkowo zaopatrzę się przed sezonem w kilka fluocarbonowych przyponów.

Link to comment
Share on other sites

Ja stosuję przypony o długości od 30 cm w górę głównie DRAGONA. Fluorocarbonowe do jerków i większych przynęt oraz SURFLON 7x7 do średnich przynęt. Wolframy już dawno odstawiłem przez to, że się skręcają i tracą wytrzymałość z czasem. Milan ty się przejechałeś na nich chyba parę razy w jeden dzień o ile pamiętam.

Link to comment
Share on other sites

Milan ty się przejechałeś na nich chyba parę razy w jeden dzień o ile pamiętam.

Seru, mylisz się.... przejechałem się na przyponach z ******aszczego, super wyposażonego i taniego sklepiku Amur... Jak się później okazało można było łowić bez wolframu. Do Stan-maru nie mam najmniejszych zastrzeżeń.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi o fluorocarbon to przejechałem się na przyponach tego rodzaju. Ale znajomy, który ich używa powiedział mi, że błędem było w moim przypadku złe dobranie średnicy fluorocarbonu. Zasugerował mi, żebym spróbował takich o wytrzymałości powyżej 30kg, czyli średnicy powyżej 0.60mm. Ja osobiście swoje przypony robię ze specjalnej plecionki tytanowej, którą zakupiłem jeszcze kilka szpul na zapas w Irlandii. Jeszcze mnie nie zawiodła, jest tak sprężysta, że można zawiązać na niej supeł (bez przesadnego zaciskania), który po rozplątaniu nie zostawia żadnych odkształceń na przyponie.

http://cgi.ebay.com.sg/DRENNAN-ESOX-TITANIUM-PIKE-TRACE-WIRE-40lb-NEW-/190439480348

Link to comment
Share on other sites

No i najlepsze na rynkach brytyjskich produkty FOXa http://www.ravenfishing.pl/pl/products/drapiezniki/1791_akcesoria_spininngowe/fox/easy_twist_trace_wire/

Jest to linka, której nie trzeba zaciskać, wystarczy ją dobrze skręcić. Gochu był świadkiem, jak łatwo robi się przypony. Jedyne co potrzeba to dobre cążki do metalu.

http://www.ravenfishing.pl/pl/products/drapiezniki/1791_akcesoria_spininngowe/fox/carbo_flex_wire/ odpowiednik firmy Drennan

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy