Jump to content

Ruchomy uchwyt kolowrotka pomoc


Patryk
 Share

Recommended Posts

Witał kolegów. Mam mały problem mianowicie w wędce z pracowni zaczął mi latać uchwyt kolowrotka na boki jak ktoś wie jak to naprawić albo kto takie zeczy naprawia to byłbym wdzięczny za pomoc

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem skąd to zapytanie?? wszak pracownie chwalą się dożywotnią gwarancją... to nie byle sklep i byle sprzęt, więc moja rada!!!... Udaj się do wykonawcy tej wędeczki i niech poprawi swoją robotę,... PROSTE!! a nie kolejna reklama wszelkich pracowni,..

Link to comment
Share on other sites

Wędkę oddałem już pani zdzislawowi dobra fachowa rada i będzie naprawione. Tomek kogut nie odsyłam do tej pracowni co mi robiła bo zależy mi na czasie a wiem z doświadczenia że trochę może to potrwać a ja nie zamierzam czekać tylko łowić chce 

Link to comment
Share on other sites

TomeKogut – proponuje porozmawiać z kilkoma właścicielami pracowni, poczytać trochę, sprawdzić warunki gwarancji, kupić ze dwa kije z pracowni i będziesz wiedział o czym piszesz.

Póki co to słyszałem tylko o dożywotniej gwarancji na blanki, bo nawet na komponenty typu uchwyty, przelotki itd. jest określona czasowa gwarancja.

Z dożywotnią gwarancją na robociznę się nie spotkałem. Faktem jest że niektóre pracownie nawet jak po kilku latach przyniesiesz kij – poprawią bez problemu lakier na jednej czy drugiej omotce. Ale to chyba wszystko na co można liczyć.

A poza tym pytanie było – gdzie można naprawić ruszający się uchwyt. I nie wiem z czym masz problem – przecież nie podałem adresu mechanika samochodowego czy stomatologa tylko konkretne miejsca gdzie wiem że ta usługa zostanie profesjonalnie wykonana.

Gdybym znał jeszcze kilka miejsc na Podkarpaciu też bym je podał.

Edited by rapala
Link to comment
Share on other sites

Dnia 31.05.2016 at 09:30, Gabriel napisał:

TomeKogut – proponuje porozmawiać z kilkoma właścicielami pracowni, poczytać trochę, sprawdzić warunki gwarancji, kupić ze dwa kije z pracowni i będziesz wiedział o czym piszesz.

Póki co to słyszałem tylko o dożywotniej gwarancji na blanki, bo nawet na komponenty typu uchwyty, przelotki itd. jest określona czasowa gwarancja.

Z dożywotnią gwarancją na robociznę się nie spotkałem. Faktem jest że niektóre pracownie nawet jak po kilku latach przyniesiesz kij – poprawią bez problemu lakier na jednej czy drugiej omotce. Ale to chyba wszystko na co można liczyć.

A poza tym pytanie było – gdzie można naprawić ruszający się uchwyt. I nie wiem z czym masz problem – przecież nie podałem adresu mechanika samochodowego czy stomatologa tylko konkretne miejsca gdzie wiem że ta usługa zostanie profesjonalnie wykonana.

Gdybym znał jeszcze kilka miejsc na Podkarpaciu też bym je podał.

W dobrej pracowni kolego, w dobrej... Chociażby Pan Ireneusz Matuszewski, który jest moim skromnym zdaniem pionierem w rodbuilding'u... I jeśli serwisujesz tam kija, masz na niego dożywotnią gwarancję, nawet po 20 latach poprawią coś, co się poluźniło...A coś takiego, jak poluzowana przelotka, czy uchwyt kołowrotka, nadaje się ewidentnie do poprawki gwarancyjnej, ponieważ nie jest to uszkodzenie mechaniczne... Kolega Patryk pisał, że poluzował się uchwyt, a nie pękł po upadku z dwóch metrów... I po drugie, skąd wiesz kolego że nie posiadam kija z pracowni?? Więc nie ucz mnie pisać... pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, TomeKogut napisał:

W dobrej pracowni kolego, w dobrej... Chociażby Pan Ireneusz Matuszewski, który jest moim skromnym zdaniem pionierem w rodbuilding'u... I jeśli serwisujesz tam kija, masz na niego dożywotnią gwarancję, nawet po 20 latach poprawią coś, co się poluźniło...A coś takiego, jak poluzowana przelotka, czy uchwyt kołowrotka, nadaje się ewidentnie do poprawki gwarancyjnej, ponieważ nie jest to uszkodzenie mechaniczne... Kolega Patryk pisał, że poluzował się uchwyt, a nie pękł po upadku z dwóch metrów... I po drugie, skąd wiesz kolego że nie posiadam kija z pracowni?? Więc nie ucz mnie pisać... pozdrawiam

Wróć,- masz dożywotni serwis wędki,wykonanej oczywiście przez Pana Ireneusza... 

Link to comment
Share on other sites

Dnia 31.05.2016 at 09:30, Gabriel napisał:

TomeKogut – proponuje porozmawiać z kilkoma właścicielami pracowni, poczytać trochę, sprawdzić warunki gwarancji, kupić ze dwa kije z pracowni i będziesz wiedział o czym piszesz.

Póki co to słyszałem tylko o dożywotniej gwarancji na blanki, bo nawet na komponenty typu uchwyty, przelotki itd. jest określona czasowa gwarancja.

Z dożywotnią gwarancją na robociznę się nie spotkałem. Faktem jest że niektóre pracownie nawet jak po kilku latach przyniesiesz kij – poprawią bez problemu lakier na jednej czy drugiej omotce. Ale to chyba wszystko na co można liczyć.

A poza tym pytanie było – gdzie można naprawić ruszający się uchwyt. I nie wiem z czym masz problem – przecież nie podałem adresu mechanika samochodowego czy stomatologa tylko konkretne miejsca gdzie wiem że ta usługa zostanie profesjonalnie wykonana.

Gdybym znał jeszcze kilka miejsc na Podkarpaciu też bym je podał.

Opowiem Ci historię z życia wziętą i zanim cokolwiek odpiszesz,przeczytaj z uwagą ten tekst... W tamtym roku na jesieni spotkałem ,,kolegę po kiju,, , który chodził za sandaczem,.. łowiłem wtedy swoim sawage gear'em xlnt buszem 7'6'' - grube okonie.. podszedł i zapytał co to za kijek,.. więc odpowiedziałem, pokazałem... Po chwili słyszę:- miałem takiego samego ale mi pękł.. ( że co?? przepraszam.. ) kije są tak charakterystyczne w wyglądzie iż z daleka widać, że to savage... Zwłaszcza jeśli ktoś miał tego kija, nie powinien zadawać idiotycznych pytań... A jeśli ktoś nie potrafi kontrolować ostatniej fazy holu, to każdy kij trzaśnie!!! Ale do sedna... Chłopak żali się, że nie uznali mu gwarancji, i że w takim razie postanowił odłożyć troszkę kasy i zainwestować w kij z pracowni,, (BO TU MA DOŻYWOTNIĄ GWARANCJĘ!! )

Wziąłem tego ,,badyla,, nie nazwę tego nawet patykiem... w dłoń iiiiii NIC!! właściwie jest coś - totalna porażka!!! Kij bez jakiegokolwiek opisu,.. czarny blank, bez c.w., bez wytrzymałości,  bez długości , bez akcji... kompletnie nic!!! Na słowo musiałem uwierzyć, że to blank Batsona... Mało tego kij lecący na pysk, aż boli!!!, przelotek nawalone co 8-10 cm. sztuka. Tyle że niebieska omotka... Mimo tego że do kija, przytwierdzony młynek 3000 kij leci na ryj... Wyważyć go, pewnie można przytwierdzając młynek 400 gram, czemu nie?? można? można... Zapytałem tylko gdzie to coś zostało zrobione, odpowiedział że w Rzeszowie... Tyle tylko wiem, nie dochodziłem już - gdzie, u kogo i za ile...

Zapytałem czy choć kręgosłup dobrze ustawiony?? Pacjent patrzy na mnie jak szpak w ....... ,, że co jaki kręgosłup,co to jest? ,, I po tym co usłyszałem wiedziałem wszystko o kolesiu.. Wielu jest takich, co nie wie czego oczekiwać od kija.. Co chce z nim robić i co nim łowić... Dla nich najważniejsze jest to,- że kij jest z pracowni... A to, że zrobi go najtańszym kosztem, za 300 zł. jest już małoznaczne,. Dla niego liczy się to że ma kij z ,,pracowni,, I to że ,,pracowni,, w ostatnim czasie,- wyrosło jak grzybów po deszczu, to już inna historia... To, że nie doczyta gwarancji (na co, ile i dlaczego )... powoduje postawienie w.w. zapytania...

Dodam tylko, że kręgosłup blanku w moim xlnt-eku jest ustawiony po mistrzowsku... Ja pod samego okonia mam cztery kije, bo wiem czego w danym momencie od kija, przynęty i ogólnych warunków oczekuję...

A ja Tobie proponuję pomyśleć choć troszkę, zanim cokolwiek napiszesz, a jeśli chcesz się sprawdzić nie tylko w wiedzy ogólnej, a w praktyce,.. napisz na skrzynkę, z chęcią połowię z kimś tak doświadczonym i bogatym w wiedzę... z wędkarskimi pozdrowieniami

 

Link to comment
Share on other sites

Ach zapomniałem o najważniejszym,.. o kręgosłupie blanku...

Na forum widziałem, jak ktoś z kolegów chwalił się castem, zrobionym przez siebie, dziesiątki fotek z każdym małym detalem... Nawet z krzywą ugięcia...

Problem polega na tym, że ja wiem,  iż ten kolega,.. nie ma zielonego pojęcia na temat kręgosłupa blanku i jego ustawienia... do casta jak i do spinna... Totalną już żenadą jest chwalenie się takimi fotami na forum..

Podpowiem tylko, że przelotki w kiju typu cast powinny znajdować się od góry,,, Nie ważne, czy kij jest odciążony, czy pod obciążeniem.. (wygięty). Przelotki w obu przypadkach powinny być skierowane ku górze...

Niestety,.. na zdjęciach kolegi- tylko pierwsza przelotka od multiplikatora jest skierowana ku górze,.. druga w bok i kolejne już w dół... Kręci blankiem. A to jest właśnie efekt źle ustawionego kręgosłupa... Tak powstają pracownie, i takie kije otrzymujemy...kilka fotek, ładna robota i przede wszystkim tanio,,, ,,wow biore,,  Więc zanim zaczniesz mi kolego Gabriel,cokolwiek doradzać, doczytać, dowiedzieć się czegokolwiek o pracowniach, zepnij umysł w cugle...

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, TomeKogut napisał:

Ach zapomniałem o najważniejszym,.. o kręgosłupie blanku...

Na forum widziałem, jak ktoś z kolegów chwalił się castem, zrobionym przez siebie, dziesiątki fotek z każdym małym detalem... Nawet z krzywą ugięcia...

Problem polega na tym, że ja wiem,  iż ten kolega,.. nie ma zielonego pojęcia na temat kręgosłupa blanku i jego ustawienia... do casta jak i do spinna... Totalną już żenadą jest chwalenie się takimi fotami na forum..

Podpowiem tylko, że przelotki w kiju typu cast powinny znajdować się od góry,,, Nie ważne, czy kij jest odciążony, czy pod obciążeniem.. (wygięty). Przelotki w obu przypadkach powinny być skierowane ku górze...

Niestety,.. na zdjęciach kolegi- tylko pierwsza przelotka od multiplikatora jest skierowana ku górze,.. druga w bok i kolejne już w dół... Kręci blankiem. A to jest właśnie efekt źle ustawionego kręgosłupa... Tak powstają pracownie, i takie kije otrzymujemy...kilka fotek, ładna robota i przede wszystkim tanio,,, ,,wow biore,,  Więc zanim zaczniesz mi kolego Gabriel,cokolwiek doradzać, doczytać, dowiedzieć się czegokolwiek o pracowniach, zepnij umysł w cugle...

Nie wiem czy się śmiać czy płakać naczytał się biedaczek na necie i fachowiec pierwsza klasa. Gratuluję wiedzy i sugeruję już nic nie pisać w temacie. Szkoda dalszego blamażu.

Link to comment
Share on other sites

26 minut temu, Zbigniew napisał:

W kijach castingowych występuje także zbrojenie spiralne. Czy to jest dobre to nie wiem.

Jak najbardziej zgadzam się,.. Z tym, że mówisz o celowym spiralnym zbrojeniu casta,.. OK. Natomiast na fotkach, którymi chwalił się kolega z forum, bez obciążenia (kij prosty, - przelotki są równo jedna za drugą, jak w zwykłym spinningu) i wszystkie od góry,.. podczas wygięcia kija przelotki lądują pod blankiem i to już jest kręcenie blanku,.. Czyli źle ustawiony kręgosłup.. Tylko pierwsza pozostała z multikiem na miejscu, reszta stopniowo lądowała do dołu,...

2 minuty temu, ZDZISŁAW CZEKAŁA napisał:

Nie wiem czy się śmiać czy płakać naczytał się biedaczek na necie i fachowiec pierwsza klasa. Gratuluję wiedzy i sugeruję już nic nie pisać w temacie. Szkoda dalszego blamażu.

Kogo nazywasz biedaczkiem kolego.. Ubliżyłem Tobie, więc wypraszam sobie takich tekstów!!!

A po drugie ja w przeciwieństwie do niektórych lubię się uczyć!!

 

 

Link to comment
Share on other sites

Kogo nazywasz biedaczkiem kolego.. Ubliżyłem Tobie, więc wypraszam sobie takich tekstów!!!

A po drugie ja w przeciwieństwie do niektórych lubię się uczyć!!

 

7 minut temu, ZDZISŁAW CZEKAŁA napisał:

Nie wiem czy się śmiać czy płakać naczytał się biedaczek na necie i fachowiec pierwsza klasa. Gratuluję wiedzy i sugeruję już nic nie pisać w temacie. Szkoda dalszego blamażu.

 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, ZDZISŁAW CZEKAŁA napisał:

Po tym jakie bzdury piszesz. pouczasz innych sam nie mając wiedzy. Gabriel ma 10x większą wiedzę od Ciebie na temat budowy wędek. Koniec dyskusji bo widzę, że nie ma z kim.

I na koniec biedaczku, bzdury to wypisujesz Ty..

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, ZDZISŁAW CZEKAŁA napisał:

Nie wiem czy się śmiać czy płakać naczytał się biedaczek na necie i fachowiec pierwsza klasa. Gratuluję wiedzy i sugeruję już nic nie pisać w temacie. Szkoda dalszego blamażu.

I jeszcze raz bidoczku. No sorki, ale nie mogę się powstrzymać...Obraziłeś mnie, nie pozostanę dłużny.. Wybacz proszę.. Uderz w stół, a nożyczki się odezwą,..Widzę, że Pan Gabriel potrzebuje adwokata??? Mam ogromną nadzieję, że tego badyla, którego macałem nad wodą. O którym pisałem wcześniej, (niebieska omotka) , którym za psem bym nie rzucił,- nie zbudowałeś Ty...

Ja ,,buduję,, przynęty od wieeeelu lat,na moich filmach wychowało się wielu koguciarzy,,, których serdecznie pozdrawiam... Buduję też sobie kije,..O czym nie masz zielonego pojęcia...pochwaliłem się kiedyś na portalu, jak kręci się koguta,po czym zostałem zganiony, zbluzgany i wymięty.. bo zaszkodziłem handlarzom?... Teraz próbując pokazać wędkarzom jak zbudować kija, pojawia się Pan Zdzisio i próbuje mi wmówić, że nie mam zielonego pojęcia na temat budowy kija ,, ...Gabriel ma 10x większą wiedzę od Ciebie na temat budowy wędek... . Faktycznie kogut zbudowany jest z: 1.Piórko, 2.kotwica 3.chenille.itp. Wędka zbudowana jest z: 1. blank, 2.przelotki, 3.uchwyt kołowrotka..Człowieku czy Ty masz pojęcie o czym piszesz??? Pokażę wędkarzom, jak zbudować sobie wędkę i nie przeszkodzisz mi w tym... I zdradzę wielce skrywaną tajemnicę, którą nikt nie chce się pochwalić.. Tak jak kogutem przez wieeeele lat. A mianowicie kręgosłupem blanku,- i to Cię boli...

Zaczynając Panowie budowę jakiegokolwiek kija, zacznijcie od wyznaczenia kręgosłupa w blanku... Części blanku, która przeniesie największe obciążenie... mogę wkleić tu link z neta, jak to się robi w przypadku Pana Gabriela.. Ale nie chodzę skrótami i wkleję swój własny film jak to się robi...Pozdrawiam Panie Ździsiu...

 

Link to comment
Share on other sites

22 godziny temu, TomeKogut napisał:

Problem polega na tym, że ja wiem,  iż ten kolega,.. nie ma zielonego pojęcia na temat kręgosłupa blanku i jego ustawienia... do casta jak i do spinna... Totalną już żenadą jest chwalenie się takimi fotami na forum..

Możesz podać link do tego casta? Jeśli można spytam zbroisz wędki po miękkiej stronie przy spinie?

Edited by apioo
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy