Jump to content
Sign in to follow this  
rrthc

Ruszam z woblerami

Recommended Posts

I ja zrobiłem swoje duszki. 

Jeszcze tylko stery i jak wody opadną to będą testy

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobre są, ale moim zdaniem lepiej by wyglądały oczy malowane niż te doklejane;)  :P 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak by ktoś posiadał suche drewno lipy do woblerków to proszę o info bo mi zabrakło:).

Okolice Dębicy,Rzeszowa mile widziane odwdzięczę się:):beer:

Pozdrawiam

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z racji tego, że rzeki w okolicach Jasła nie za bardzo nadają się jeszcze do łowienia, wiec postanowiłem zaatakować jeden z doplywow Wisloki. Jakieś 2 lata temu odkryłem tam pstrągi, wiec z nadzieją udałem się na miejsce. Woda jeszcze trochę tracona i trochę podniesiona była, ale nadawała się do łowienia, co prawda silny wiatr utrudniał łowienie i mimo braku kontaktu z rybami miło spędziłem popołudnie. Poustawialem wobki i nadal czekam na pierwszego miarowego pstrąga w tym sezonie. 

Ech może za tydzień , bo szykuje mi się weekend na górskiej Wisloce. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki krótki dopływ Wisloki. 

Całkiem ciekawy ale ubogi w ryby. Z tego co wiem to czasem trafiają się uciekinierzy ze stawów hodowlanych ale miejscowi tluka na robaka aż miło. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od 9 rano bylem na gorskiej wisloce.Woda wysoka ,tracona I z mocnym uciagiem.Lowienie malo przyjemne,bral kontaktu z rybami,za to wobki ustawione.Ech kolejny wypad bez pstraga.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz najtrudniejsze zadanie. 

Wyciąć miejsce na stery. Zawsze mnie to przyprawia o ból głowy. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pogoda dziś była fatalna, ale nie dało mi w domu siedzieć. Mimo deszczu i zimna wyskoczylem na Wisloke woby ustawiać. Niby wody opadły, ale to jeszcze nie to. Jeszcze z tydzień spokoju i będzie miodzio. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Część wobkow dostała stery i czeka na uzbrojenie, które już idzie hehe. A część czeka na kolejne zabiegi w lakierze. 

Wody wysokie i coś nie idą w dół, więc trzeba inaczej czas spożytkować. A korci juz nad rzekę, może w sobotę się uda choć część poustawiac

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od ok. 12 stacjonuje na górskiej Wisloce. Woda wysoka i jeszcze tracona. Nurt szybki i nie pozwala na głębsze brodzenie, co sprawia że do większości miejscowek trzeba się przedzierać brzegiem co nie jest łatwe. Łowi się jako tako bo woda jeszcze trochę martwa się wydaje, brak wyników , jakieś 2 pukniecia i tyle. Ustawiam sobie wobki na w miarę spokojnym odcinku, ogólnie pełen relaks. Na ryby nie liczę , a tu nagle łup spod drzewa. Taka sznurowka , ale cieszy bo na swojego. Z bananem wracam do bazy , uradowany jak Natalka pantoflami. Jutro ciąg dalszy. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od 6 rano wraz ze znajomym zameldowalismy nad górską Wisloka. Woda poszła wyraźnie do góry i była przy tym wyraźnie tracona. Silny uciag nie pomagał w prowadzeniu woblera i po godzinie machania i braku kontaktu z rybami postanowiliśmy zmienić lokalizacje. Pozostając w górskich klimatach , udaliśmy się w okolice Dukli, na tamtejszy odcinek Jasiolki. Woda była trochę lepsza niż na Wisloce, co pozwalało realnie myśleć o udanych polowach. Na pierwszej miejscowce kolega zapina pstrazka, jak się później okazało, największego z dzisiaj ok 25 cm, ciesząc się przy tym jak Natalka pantoflami. Mi kawałek wyżej spina się podobnej wielkości rybka, więc jest szansa na dobre łowienie. Niestety na checiach się skończyło. Mimo obiecujących miejscowek, łapiemy po dwóch gimnazjalistów i zaliczamy po kilka spinek. 

Wyniki kiepskie, ale i tak był to udany dzień. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pogoda była dziś bajka. Słoneczko i lekki wiaterek. 

Wyskoczył em po pracy nad Jasiolke poustawiac co nieco. 

Podczas testowania wobkow co jakiś czas  wieszala się młodzież kleniowa, która mimo małych rozmiarów dała mi masę frajdy bo własne wobki przynoszą efekt i mam nadzieje że rozmiarowo się poprawi , bo jutro testów ciąg dalszy. Tym razem Wisloka. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cisza w temacie bo pochłonął mnie pierwszy mój projekt na zamowienie

dużego kalibru bo mają łowić duże ryby:) .

8 i 10 cm wagi nie znam bo nie mam ;) bo padla przy robieniu prototypa, ale ok 10 g.

Do konca tygodnia zazywaja codziennie kapieli bo musza byc twarde

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Weekend majowy już się praktycznie zaczął. 

Wobki uzbroilem, zadziory pozaginalem z myślą że spędzę te nadchodzące dni nad górską Wisloka. 

Niby wszystko się zgadza, oprócz pogody. 

Ech zobaczymy jak to będzie. Profilaktycznie zabieram aparat. Najwyżej polaze trochę po szlakach. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczynam przygode z odlewaniem woblerów mam twardą  forme zamknięta  i takie coś  mi wychodzi. Co poradzicie

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Leszek napisał:

A stosujesz rozdzielacz do form?

Tak. Tylko zostaja takie jakby pencherze powietrza. Te wklęsłe miejsce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy nie wystarczyło by na bokach nawiercić cienkie dziurki,  żeby powietrze wyszło, bo forma nie jest dokładnie wypełniona ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tonące gąsienice  4cm 2 do 4 gram :)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś tam jest :D

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby nie było, że nic nie robie. 

Robie, ale wolniej bo częściej nad wodą jestem, a i spraw mnóstwo do załatwienia. 

Wyskoczylem dziś na Wisloke poustawiac gromadke. 

Gdy zaczynałem pogoda była ok.Potem lało. 

Podczas testowania młodzieży kleniowej się nałowilem. Woby się im spodobały. 

Zdjęć nie ma bo żaden nie przekroczył 25 cm

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat mi mchem zarosl. 

Ale bardziej się chce nad wodę niż skrobac woby. 

Jednak pustki w pudełku głównie przez znajomych i podwodne przeszkody, sprawiły że coś tam poczynilem, żeby braki przed weekendem załatać. 

Dziś na godzinkę pod wieczór wyskoczylem poustawiac na Jasiolke i jestem zadowolony :)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy