Jump to content

Plecionka KastKing SuperPower Braid


krs
 Share

Recommended Posts

Jak już pisałem w wątku poświęconym plecionkom z chin, otrzymałem drogą pocztową  linkę jak w opisie Kastking SuperPower Braid 10lb 137m.  Nie było by nic nadzwyczajnego w tej plecionce gdyby nie cena, koszt razem z wysyłką to dokładnie 15zł :eek: za szpulkę 137m, czyli w granicach przeciętnej nylonowej żyłki.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Plecionka w kolorze Gray, choć to bardziej zielony, turkusowy coś w ten deseń, opisana jako 10lb 0.09mm. Ma wyczuwalny splot, na pewno będzie  rzeźbić po przelotkach, jest na razie sztywna podobnie jak nowa PP 10lb, całkiem do niej podobna, może trochę cieńsza, ale ogólnie  sprawia wrażenie naprawdę solidnej plecionki nie za 15 a 70zł. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Ciekawą rzeczą jest naklejka na szpulce QC (Quality Control) z nadrukowaną datą, widać ze linka jest świeża 22.10.2016, i wygląda na to że przeszła jakąś kontrolę jakości, czegoś takiego nie spotkałem przy żadnej plecionce. Nawinąłem ją na kołowrotek i nie zauważyłem żadnych pęknięć czy podobnych rzeczy, co niestety zdarzało się przy niektórych znacznie droższych linkach. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Testy nad wodą nie wiadomo kiedy ze względu na panującą aurę, może jeszcze w tym roku ale jestem mega ciekawy jak się będzie sprawować w warunkach łowiska.

 

 

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Zbliża się sezon szczupakowy, czas nawinąć plecionkę Kastkinga na jakiś kołowrotek, na początek sprawdzimy ją na multiplikatorze, weszła cała (137m) na niewielkiego Chronarch`a 50e bez podkładu,  co znaczy że aż taka cienka nie jest jak się spodziewałem ;) Po nawinięciu miałem zielone paluchy od farby, to pierwsze spostrzeżenie, nie zauważyłem żeby były jakieś pęknięcia czy zgrubienia na lince podczas przewijania, jest równa bez niespodzianek. Jest mocno "chropowata", będzie rzeźbić po przelotkach aż miło. Próbowałem ją zerwać na mojej elektronicznej wadze również z aliexpressa i wyszło coś koło 4kg czyli nieźle, opisana jest jako 10lb. Ogólne wrażenie dobre jak na plecionkę za 15zł, wygląda na solidnie splecioną i mocną.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Ja kupiłem 2 żyłki Kastkinga Fluoronote do spinningu i już łowią, bardzo dobra relacja jakość cena polecam, przykładam sie do plecionki Kastkinga również ale raczej do jednej z tych droższych. pzdrw

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Od kilku m-cy łowię na plecionkę KK w zestawie "grubo okoniowym" i oceniam produkt jako poprawny. Na pewno jest grubsza niż producent podaje i do tego mocno szumi na przelotkach.  Ale za cenę 100 m markowego produktu otrzymujemy ok. 500 m KK :)

Link to comment
Share on other sites

Obiecałem że przekażę plecionkę do testów, sam użyłem ją ze 2 razy  jest w idealnym stanie. Osoby chętne do przetestowania proszę o info w tym wątku do końca tego dnia, warunkiem jest opisanie wrażeń z jej użytkowania, oczywiście nie 1 zdaniem ale nieco dłuższym opisem.

 

Wysyłka nawet dzisiaj do wybranego paczkomatu oczywiście jak zawsze gratis.

 

Jest to wersja 10lb, uniwersalna na nasze wody i przynęty,  szczupak, sandacz, boleń to jej przeznaczenie to tak tytułem wyjaśnienia jakby ktoś nie orientował się w oznaczeniach.

 

Jeżeli nie będzie chętnych do jutra zostanie u mnie, drugi raz jej nie wystawie tak więc okazja jest ;)

 

Nie ponoszę odpowiedzialności za połamane wędki, zerwane ryby życia i  inne przypadki losowe, testujecie na własną odpowiedzialność.

 

Jeżeli będzie więcej niż jedna osoba chętna, dokonam wyboru na podstawie aktywności w serwisie.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...
  • 1 month later...

Osoby chętne do przetestowania proszę o info w tym wątku do końca tego dnia, warunkiem jest opisanie wrażeń z jej użytkowania, oczywiście nie 1 zdaniem ale nieco dłuższym opisem.

Dnia 27.09.2017 o 13:47, fish napisał:

Dajcie mi jeszcze chwilę. Szczupłe i sandały dopiero się zaczynają :) . Jedno co wiem na pewno - głośna jest jak cholera.

 

 

Czekamy na obiecaną recenzję :) 

Link to comment
Share on other sites

Zgodnie z umową pora na krótki test plecionki Kastking Super Power Braid 10 LB / 4,55 kg / 0,09. Na początek serdeczne dzięki dla KRS za udostępnienie plecionki.

Na wstępie powiem, że nie jestem jakimś tam super testerem – ten rok był moim pierwszym po 8 letniej przerwie w łowieniu. Przez 8 lat wiele się pozmieniało, sporo marek zniknęło a trochę pojawiło się nowości – trudno będzie mi więc nawiązać do rynkowych produktów – mogę się odnieść co najwyżej do PP posiadanej na drugim kołowrotku. Ot, zwykła subiektywna ocena użytkownika.

Łowię głównie na Wisłoku (Rzeszów i okolice od Strzyżowa do Trzebowniska), oczywiście zalew a także z racji rodziny w Sanoku – San w tamtych okolicach.

Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy to niebywała miękkość plecionki. Spadając ze szpuli podczas nawijania była wręcz jak zwykła nitka do szycia. Spore zdziwienie. Posiadana PP (jak również te, używane przez mnie kilka lat temu) była przy niej bez porównania sztywniejsza - chociaż jak czytam inne komentarze to widzę, że odczucie mocno subiektywne.

Pletka podczas nawoju była dość mocno wyczuwalna między palcami czyli krótko mówiąc była chropowata. Potwierdziły to już pierwsze rzuty – szorowała po przelotkach aż zęby bolały. Praktycznie do dzisiaj nie przyzwyczaiłem się do tego dźwięku. Jeżeli ktoś lubi ciszę nad wodą – odradzam – zdecydowanie irytujące efekty dźwiękowe.

Trwałość – tu zdecydowanie przewyższa w mojej opinii PP – przynajmniej wizualnie. Nie traci koloru (PP już dawno ze zgniłej zieleni stało się blado – zielona), nie rozwarstwia się, nie strzępi, nie „puchnie” ani nie robi się płaska (tak jak moja PP). Praktycznie nie zauważam różnicy w wyglądzie po kilku miesiącach użytkowania.

Wytrzymałość – tutaj nie bardzo wiem, co napisać. Zasadniczo testy na aparacie do zrywania (mam taką możliwość J dzięki uprzejmości brata ) wskazują wytrzymałość pomiędzy 4 a 4,42 kg przy deklarowane 4.55 kg. - i nad wodą najczęściej się to potwierdzało, ale… Miałem dwa przypadki strzelania plecionki ot tak, na długości pomiędzy mną a zaczepem. Pełna konsternacja – nie strzeliła na węźle tylko po prostu na przekroju. Trochę podcięło to moje zaufanie do KK, chociaż najczęściej uwalniałem przynęty poprzez rozgięcie haka lub wyjęcie zaczepu go z wody. Rekordem było wyjęcie opony (!!!) w rozmiarze 15, pełnej szlamu, podczas szukania sandaczy pod kładką na Podwsiłoczu. Dała radę (kij też J ). Opona chwilę leżała na płytach powyżej kładki od strony Podwisłocza – może ktoś ją nawet widział?

Podsumowanie: przy cenie kilkunastu – kilkudziesięciu złotych jestem pewien że jest to dobra inwestycja i gdy będę musiał kupić nową plecionkę to raczej się zdecyduję na jej wybór. Dla statystyków – wyjąłem na nią kilkadziesiąt szczupaków od pistoletów do 68 cm, kilkanaście sandaczy (największy około 70), trochę boleni (maks. 68) i sporo okoni. Większość przynęt nadal mam w pudełku .

Jedna uwaga – na zęby szczupłych oczywiście nie jest odporna – straciłem tak 2 sztuki – ostatnią w piątek na zalewie - tak to jest jak używa się krótkich przyponów.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy