Jump to content
andgron

kormorany !

Recommended Posts

Sasanek

Wasze wypowiedzi wyglądają jak by te ptaki nagle się odrodziły i była to rybokalipsa....

W latach 80,90 na Sanie nigdy tych ptaszków nie było.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym sezonie nielubienie kormoranów jest passé

Na topie jest smog wawelski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kormoran - rodzimy ptak ?!?!?????, przed wojną ponoć bytował nad morzem bałtyckim i obrębem ok.20 km. od niego!!!!!!!!!!

Dziś jest wszędzie w nadmiarze, w dodatku pod ochroną , a czy ryb jest kilkaset procent więcej niż dawniej ???????????????

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Polecam

http://wyborcza.pl/1,75400,12417240,Jak_tu_zyc_z_kormoranem.html?disableRedirects=true

oraz opracowanie PZW  (skopiować dalej wkleić w pasek i potraktować enterem)

chrome-extension://oemmndcbldboiebfnladdacbdfmadadm/http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/1395/cms/szablony/11205/pliki/011_krzywosz_traczuk.pdf

Myślę że kormorany mogą być CZARNYM ZŁOTEM PODKARPACIA tylko należy to właściwie wykorzystać w postaci lokalnej atrakcji kulinarnej. W Polsce już pierwsze próby zostały już podjęte. 

http://www.orybach.pl/16806.htm

 

 

Edited by kafel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem "adwokatem" kormoranów, bo nikt mi za to nie płaci, ale proszę sobie odpowiedzieć na klika następujących pytań...

1. Czy to kormorany "ugotowały" kilkanaście (może nawet kilkadziesiąt) ton ryb w kanale elektrociepłowni Połaniec ? - zapłacił ktoś odszkodowanie, zarybił ?

2. Czy to kormorany zatruły Wisłok (czy ktoś oszacował liczbę/wagę wytrutych ryb ?), czy zrobiła to Mlekovita ? - zapłacił ktoś odszkodowanie, zarybił ?

3. Czy to kormorany wyłowiły agregatami praktycznie całą populację brzan, świnek i leszczy z Wisłoki na odcinku Dębica-Mielec ?

4. Czy to kormorany wybudowały wadliwie działającą przepławkę przy progu wodnym w Mielcu i one wyławiają na spinning, spławik, grunt, oraz podbierakami i rękami ryby będące w obrębie ochronnym i okresie ochronnym ?

5. Czy to kormorany zmeliorowały i kilka/kilkanaście razy zatruły rzekę Czarną (Mrowlę) ?

6. Czy to kormorany wyławiały (i zabijały) na trupa i żywca po kilka/kilkanaście sandaczyków za nockę na żwirowni czarna Sędziszowska w "tych lepszych czasach".

7. Czy to kormorany zadusiły w błocie i zjadły sporą część ryb z zalewu w Wilczej Woli po spuszczeniu wody ?

Takich przykładów jest dziesiątki albo i setki - ale w Polsce panuje kult najświętszego ze świętych - św. Spokoju - lepiej nic nie robić, a pogrozić piąstką kormoranom (może myśliwi to za nas załatwią) - bo to kormorany i sumy niszczą rybostan, a nie inteligentni, roztropni i przewidujący ludzie - zawsze kierujący się rozumem i rozsądkiem.

Edited by Damian Ł.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Damian Ł. napisał:

Nie jestem "adwokatem" kormoranów, bo nikt mi za to nie płaci, ale proszę sobie odpowiedzieć na klika następujących pytań...

1. Czy to kormorany "ugotowały" kilkanaście (może nawet kilkadziesiąt) ton ryb w kanale elektrociepłowni Połaniec ? - zapłacił ktoś odszkodowanie, zarybił ?

2. Czy to kormorany zatruły Wisłok (czy ktoś oszacował liczbę/wagę wytrutych ryb ?), czy zrobiła to Mlekovita ? - zapłacił ktoś odszkodowanie, zarybił ?

3. Czy to kormorany wyłowiły agregatami praktycznie całą populację brzan, świnek i leszczy z Wisłoki na odcinku Dębica-Mielec ?

4. Czy to kormorany wybudowały wadliwie działającą przepławkę przy progu wodnym w Mielcu i one wyławiają na spinning, spławik, grunt, oraz podbierakami i rękami ryby będące w obrębie ochronnym i okresie ochronnym ?

5. Czy to kormorany zmeliorowały i kilka/kilkanaście razy zatruły rzekę Czarną (Mrowlę) ?

6. Czy to kormorany wyławiały (i zabijały) na trupa i żywca po kilka/kilkanaście sandaczyków za nockę na żwirowni czarna Sędziszowska w "tych lepszych czasach".

7. Czy to kormorany zadusiły w błocie i zjadły sporą część ryb z zalewu w Wilczej Woli po spuszczeniu wody ?

Takich przykładów jest dziesiątki albo i setki - ale w Polsce panuje kult najświętszego ze świętych - św. Spokoju - lepiej nic nie robić, a pogrozić piąstką kormoranom (może myśliwi to za nas załatwią) - bo to kormorany i sumy niszczą rybostan, a nie inteligentni, roztropni i przewidujący ludzie - zawsze kierujący się rozumem i rozsądkiem.

1.  Nie, żale i pretensje do elektrociepłowni chyba należy kierować a od gospodarza wody dla czego tego nie wyegzekwował.

2.  Nie, j.w

3.  Nie, tutaj żale i pretensje należałoby chyba kierować do PZW Rzeszów

4.  Kormorany pewnie przepławki nie budowały ale jeśli są teraz w okolicy to prawdopodobnie korzystają z darmowej stołówki. Na wiosnę dokończą dzieła ludzie których opisałeś. Ludzi praktykujących tego typu proceder można odpowiednio ukarać są instytucje które się tym zajmują, czasem wystarczy podzwonić a nie biadolić w klawiaturę.

5.  Nie, żale należałoby kierować do ludzi za to odpowiedzialnych.

6.  Nie. Jakby ludzie widzący to reagowali to może by się tak nie działo.

7. j.w

To nie temat o tym co ludzie zrobili, zrobili dużo złego, pewne rzeczy da się naprawić innych nie. Rybostan jaki mamy każdy widzi. Przyczyn tego jest wiele, główną przyczyną jest człowiek i jego działalność. Jednak temat był zupełnie inny. Tak czy inaczej można sobie poklepać w klawiaturę bo w kwestii kormoranów, źle wykonanych przepławek itp.w większości zostaje biadolenie jak to źle...

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Damian Ł. napisał:

Nie jestem "adwokatem" kormoranów, bo nikt mi za to nie płaci, ale proszę sobie odpowiedzieć na klika następujących pytań...

1. Czy to kormorany "ugotowały" kilkanaście (może nawet kilkadziesiąt) ton ryb w kanale elektrociepłowni Połaniec ? - zapłacił ktoś odszkodowanie, zarybił ?

2. Czy to kormorany zatruły Wisłok (czy ktoś oszacował liczbę/wagę wytrutych ryb ?), czy zrobiła to Mlekovita ? - zapłacił ktoś odszkodowanie, zarybił ?

3. Czy to kormorany wyłowiły agregatami praktycznie całą populację brzan, świnek i leszczy z Wisłoki na odcinku Dębica-Mielec ?

4. Czy to kormorany wybudowały wadliwie działającą przepławkę przy progu wodnym w Mielcu i one wyławiają na spinning, spławik, grunt, oraz podbierakami i rękami ryby będące w obrębie ochronnym i okresie ochronnym ?

5. Czy to kormorany zmeliorowały i kilka/kilkanaście razy zatruły rzekę Czarną (Mrowlę) ?

6. Czy to kormorany wyławiały (i zabijały) na trupa i żywca po kilka/kilkanaście sandaczyków za nockę na żwirowni czarna Sędziszowska w "tych lepszych czasach".

7. Czy to kormorany zadusiły w błocie i zjadły sporą część ryb z zalewu w Wilczej Woli po spuszczeniu wody ?

Takich przykładów jest dziesiątki albo i setki - ale w Polsce panuje kult najświętszego ze świętych - św. Spokoju - lepiej nic nie robić, a pogrozić piąstką kormoranom (może myśliwi to za nas załatwią) - bo to kormorany i sumy niszczą rybostan, a nie inteligentni, roztropni i przewidujący ludzie - zawsze kierujący się rozumem i rozsądkiem.

No i co z tego? Znaczy temat kormoranów nie istnieje bo nie wydusiły ryb w błocie czy przepławki nie wybudowały?....... Wszystkie te rzeczy były omawiane na forum co nie znaczy, że mamy nie zauważać zwiększającej się liczny kormoranów na Wisłoku czy innych rzekach w okresie zimowym-jest to problem dotyczący wędkarzy tak samo jak inne wymienione przez Ciebie historie. Kto pamięta kormorany 10lat temu na Wisłoku? Pewnie nikt bo ich nie było albo dopiero się zaczynały pojawiać, naiwne jest sądzenie, że kormorany nie mają wpływu na pogłowie ryb. Jak pisze się czy mówi o mięsiarstwie, że zmniejsza rybostan to owszem pewnie większość się zgodzi, ale jak kormoran tłucze świnki czy pstrągi to zastanawiajmy się czy przepławki on budował-litości ...

Edited by apioo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybrałem się dziś na spacer powyżej mostu zamkowego w Rzeszowie, faktycznie kormorany jakieś oswojone i mniej płochliwe. Jeden zwymiotował przy brzegu świeżo zjedzoną brzanę 46cm.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś rano spoglądałem na kamerki nad Wisłokiem mają jedna wielką autostradę non stop leci kilka sztuk 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, apioo napisał:

Wybrałem się dziś na spacer powyżej mostu zamkowego w Rzeszowie, faktycznie kormorany jakieś oswojone i mniej płochliwe. Jeden zwymiotował przy brzegu świeżo zjedzoną brzanę 46cm.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

To zdjęcie przedstawia dowód właśnie dla tych obrońców kormoranów tj @Damian Ł. itp że trzeba coś z nimi w końcu zrobić. A ty kolego Damianie z twoimi pretencjami i żalami to idź do innego tematu na tym forum. Pozdrawiam  

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 13.01.2017 at 11:36, Damian Ł. napisał:

 bo to kormorany i sumy niszczą rybostan, a nie inteligentni, roztropni i przewidujący ludzie - zawsze kierujący się rozumem i rozsądkiem.

Nie naskakujmy na Damiana, bo wydaje mi się, że to to, powyższe, ironiczne stwierdzenie było myślą przewodnią jego wypowiedzi ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chce wyjść na trolla, ale czy zwiększenie liczebności kormorana nie oznacza zwiększenia rybnosci naszej rzeki (czego nie odczulem-brzany nie zlowilem w 2016)?

Sent from my E2303 using Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kormorany to nie tylko problem Wisłoka, więc nie cieszyłbym się nadmiernie wielką rybnością.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, muzzy123 napisał:

Nie chce wyjść na trolla, ale czy zwiększenie liczebności kormorana nie oznacza zwiększenia rybnosci naszej rzeki (czego nie odczulem-brzany nie zlowilem w 2016)?
 

Raczej powiedziałbym, że ptaszyska maja mocno ograniczone pole manewru w związku z ostatnimi mrozami i oblodzeniem rzek i zbiorników wodnych. 

Brzany życzę w 2017r. ;)

Edited by lisses

Share this post


Link to post
Share on other sites

No mają ograniczoną możliwość wyboru stołówek, niestety Wisłok niżej zalewu w Rzeszowie jest obarczony dużymi dobowymi wahaniami wody spowodowanymi pracą zapory, więc zawsze znajdzie się nieoblodzone zimowisko, a to przyciąga te czarnuchy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszelkie opracowania o zbawiennym czynniku kormoranów na wody, tyczą się jezior w okresie wiosna-jesień, pomijając czy w nie wierzę czy nie możesz przytoczyć jakieś badania dotyczące zbawiennego wpływu kormorana na zimowiska ryb na rzekach Podkarpacia? i te bzdury o tym, że kormoran nie żywi się gatunkami cennymi rybacko, a skąd on wie czy 30cm świnka jest mniej lub bardziej cenna od 30cm szczupaka?

Edited by apioo

Share this post


Link to post
Share on other sites

One piorą wszystko co się w wodzie rusza. Powinni zredukować liczbę kormoranów bo naprawdę źle się dzieje. A wiecie o tym że kormoran jak np sie zesra na lakier auta to robi dziurę w karoseri ? No chyba nikt z nas tego by nie chciał przeżyć, a znam już kilka takich przypadków. Nie daj boże na głowę kogoś to już masakra.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie daj Boże na głowę bo przejdzie biednego wędkarza na wylot, gorsze od lewatywy,:D:D dajcie spokój bo to kormorany są u siebie nie my.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U Was Panowie widzę że nie ma tyle co w Stalowej koło ciepłej tam są setki, jest tydzień że jest cały brzeg czarny od tych ptaków a czasami zostaje tylko z 50 sztuk a reszta gdzieś odlatuje i tak co tydzień, dwa, u nas jest zakaz łowienia od listopada do końca kwietnia w tych okolicacach więc nie ma kto nawet wypłoszyć te ptaszyska więc żrą na potęgę ! tyle co zjedza te ptaki przez 4 miesiące to nawet kłusole w siatki nie wyłowią.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łatwo policzyć - każdy koło kilograma dziennie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, rafaello napisał:

Nie daj Boże na głowę bo przejdzie biednego wędkarza na wylot, gorsze od lewatywy,:D:D dajcie spokój bo to kormorany są u siebie nie my.

A my to niby z Marsa jesteśmy ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardziej chodzi mi o to że kormorany,czaple,perkozy,wydry,zimorodki i pewnie dużo więcej innych stworzeń  muszą jeść ryby, nie mają innego wyboru,a my mamy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kormoran nie jest dla naszego regionu naturalnym drapieżnikiem jak inne wymienione przez Ciebie, zmiany związane z klimatem pozwalają mu u nas zimować, więc ciężko tu mówić, że jest on u siebie, niestety kulawe prawo go dodatkowo chroni-oczywiście rozumiem, że komuś może się to podobać. Norka amerykańska też nie ma wyboru podobnie jak wydra i musi się żywić fauną jaką ma wokół siebie, co nie znaczy, że mamy być z powodu pobytu u nas norki zadowoleni.

Edited by apioo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trudno,przyroda dostosowuje się do panujących warunków,miejmy nadzieje że wszystkiego nie zjedzą do wiosny,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy