Jump to content
Sign in to follow this  
andgron

przepławka przy zaporze w Rzeszowie

Recommended Posts

Od dłuższego już czasu w przepławce nie ma wody (no może jest kilka centymetrów) . Woda w całości jest kierowana na elektrownię , mam pytanie czy właściciel elektrowni ma prawo tak postępować ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu masz wszystko:

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stały przepływ wody przez przepławkę 2m^3/s. Tylko nie mam pomysłu jak to zmierzyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłoby widać :) Przez całe koryto Wisłoka w czasie późnoletnich niżówek płynie czasem mniej niż 1m^3/s

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj po południu nadal w przepławce nie było praktycznie wody.Dziś rano zadzwoniłem na Akacjową i poinformowałem o sytuacji . Osoba z którą rozmawiałem  zapewniła mnie ,że będą interweniowć .  Koło południa woda w przepławce już była . + dla ZO PZW .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym raczej dał wielkie minus, skoro, jak pisałeś wyżej, cyt. 

Dnia 4.03.2018 o 14:55, andgron napisał:

Od dłuższego już czasu w przepławce nie ma wody

 

Nie mieszkam w Rzeszowie, ale czy to rzeczywiście takie trudne, by w przeciągu "dłuższego czasu" nikt z ZO nie mógł zajrzeć na przepławkę? Nie trzeba przecież wydawać ekstra kasy na paliwo i wysyłać człowieka w jakiś odległy teren...

Moim zdaniem, za stałą kontrolę stanu rzeczy, powinna być odpowiedzialna konkretna osoba w zarządzie. Jak ciężko komuś ruszyć cztery litery, to niech dogadają się ze strażą rybacką, którymkolwiek kołem wędkarskim lub nawet konkretnym (zaufanym) wędkarzem. Tak ciężko to zorganizować?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, andgron napisał:

... + dla ZO PZW .

+ to dla Ciebie za zwrócenie uwagi i zgłoszenie sprawy.

 

3 godziny temu, Gajowy Marucha napisał:

Nie mieszkam w Rzeszowie, ale czy to rzeczywiście takie trudne, by w przeciągu "dłuższego czasu" nikt z ZO nie mógł zajrzeć na przepławkę?

Nie spodziewałbym się, że ZO ma harmonogram zaglądania na przepławkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też bym się nie spodziewał, ale wymagałbym od nich zainteresowania tematem. Widzę, że problem niskiej wody na niej nie jest jakiś sporadyczny.

Wędkarze z Rzeszowa powinni "nękać" ZO takimi telefonami i w konsekwencji wymagać od nich jakiejś wzmożonej czujność... Jak nie będziecie tego robić, to będą wygodnie siedzieć na stołkach, a ryby nie będą migrowały.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do tej migracji to mam pewne wątpliwości, przecież kilka kilometrów poniżej jest jaz piętrzący wodę do elektrociepłowni który nie posiada przepławki. ;)   

 

https://www.google.pl/maps/place/Rzeszów/@50.0615219,22.0153237,53a,35y,180h,39.5t/data=!3m1!1e3!4m5!3m4!1s0x473cfae3cc14d449:0xd2240d31b33eb2ed!8m2!3d50.0411867!4d21.9991196?hl=pl

Edited by Sasanek

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż, nie jestem z Rzeszowa i nie znam tematu tak dokładnie.

Jednak po coś ta przepławka jest i niech chociaż ryby z tego odcinka mają szansę się przemieszczać przez nią.

Drobnymi krokami do celu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety w przepławce znowu jest może z 10 cm wody, elektrownia działa na pełnych obrotach , kasa misiu kasa .Działania podjęte przez (?)  ZO  nic dały .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy