Jump to content

Recommended Posts

Witam, mam pytanie co do brania.Łowię sobie zwykle na takim stawie co zwykle występuje karaś i próbuje je odłowić.Wiem

że lepiej było by wpuścić więcej drapieżników do stawu ale w pobliżu 30km nie ma u mnie można nazwać to sklepem gdzie

mogę kupić je.Więc je postanowiłem odławiać.Problem jest taki gdy mam branie to spławik się cały zanurza i idzie potem w bok bardzo

lecz gdy ją ciągnę to tak jakby ucieka z haczyka.Macie jakiś sposób aby tego uniknąć oraz dobry sposób na wyłowienie karasi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaki duży staw? Jaki duży haczyk? Jaka przynęta?

Mały staw=karłowate karasie.

Myślę, że hak nr 10 będzie ok. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Uważam że odłowienie tych ryb wędką to Syzyfowa praca proponuje http://www.rumpol.pl/f/pl/contact.html tu powinieneś sobie kupić sieć o ile staw jest twoją własnością. Tylko nigdzie tych ryb nie przerzucaj jak są srebrne bo to zaraza ! A jak są złote to ktoś przyjedzie odłowi i ci za to zapłaci.  PZD

 

Na stronie nie ma ale zadzwoń powinni ci pomóc 

Edited by Sasanek

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ORINOKO Staw nie jest za duży, dokładnych wymiarów jego nie znam ponieważ kolega mnie poprosił żebym mu odłowił ze stawu.Na haczykach to się zabardzo nie znam ale myślę że właśnie to nr 10.Przynęta to jest rosówka.

@Sasanek Też pomyślałem o sieci właśnie ale już kupiłem jakąś na alegro 3dni temu i jeszcze nie doszła.Staw jest kolegi ale poprosił mnie abym mu je wyłowił

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze kilkanaście lat temu w Gniewczynie k.Przeworska były stawy cukrowni tzw.odstojniki wody. W najstarszym było zatrzęsienie karasia srebrzystego, przeważnie 10-15cm, czasami trafiał się złocisty oraz mały karp :o Karaś w minutę to wcale nie był wyczyn - były momenty :P  Używałem wtedy żyłki 0,16 (były glony) i przypon 0,10-0,12 . hak #16 -18 cienki (tzw.druciak) najlepiej czerwony. Przynętą była pinka lub 1-1,5 cm kawałki czerwonego robaka. Nawet po wycholowaniu jednego karasia na ten sam kawałek brały następne. Smużąca rozmoczona zaneta wskazana. Spławik max.1,5 g , antenka ok. 1cm nad wodą. Głębokość zbiornika była ok.1m. W słoneczne dni grunt max.0,6 m , przy wietrze bliżej dna. Jeżeli założysz rosówkę lub całego robaka, to karaś łapie za jego koniec i stad puste zacięcia. Hak #10 jest zdecydowanie za duży. Ostatnio wyjąłem na Niedźwiadku karpia 53cm na hak #14.  Połamania :D:beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy