Jump to content

Wisłok


Dzienciol
 Share

Recommended Posts

Coś na górskim próbowałem, szału nie ma jeszcze nie wszystko zabrane coś jeszcze pływa, choć rozmiary nie powalają

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

I znowu po deszczu... Dużo tego płynie? U mnie ostatnie 4 wyjścia na spinn i tylko mały kleń jest słabo w tym roku jeszcze bolenia nie złowiłem a pod nogami tłucze w drobnice...

 

 

@raftik zgłoś to jeśli masz możliwość

Edited by TOmaSZ
Link to comment
Share on other sites

Byłem dzisiaj nad wodą ponad godzinę to kilka padniętych ryb płynęło, nie aż tak dużo ale to może być dopiero początek 

Edited by Fiksjusz
Link to comment
Share on other sites

2 hours ago, raftik said:

Zgloszone Wioś odrazu przez tel powiedział ze przyducha.....

O to mają nowe tłumaczenie, bo mi rok temu powiedzieli że to zanieczyszczenie spowodowane przez intensywne opady deszczu i co za tym idzie wypłukanie syfu ze zbiorników osadowych autostrady 

Link to comment
Share on other sites

Rzeszów nie posiada oczyszczalni ścieków kutasiarz który rególuje zapora utrzymuje za niski stan wody który z połączeniem ścieków robi trujące stężenie np tam gdzie najwiecej padło w okolicach Trzebowniska jest Mleczarnia i wogóle wszystkie biznesy zawsze robią kontrolowany zrzut ścieków zawsze przed wszelkiego rodzajami świąt bo w dniu święta WIOS (Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiskanie) nie pracuje i nie ma jak podjechać po próbki wody a jak zadzwonice to powiedzą wam w słuchawce ze przyducha albo po deszczach obmyło autostrady z klocków hamulcowych i olei.... Tagrze czym by PZW nie zarybiło i tak wszystko padnie powyzej 50 cm bo ma wysokie wymagania tlenowo chemiczne i tak np co roku padaja te ryby te ktore zamieszkują przy denną warstwe wody tj. sandacz, okoń, brzana, certa, kiełb, leszcz, itd natomiast ryby wystepujące w górnych wartstwach rzeki przezywają czyli boleń, ukleja, płoć, itp oczywiscie sama chemia zabija ryby nie tylko w dniu zrzutu ścieków bo jest to takze proces długotrwały i z nadmiarów tworzą sie roznego rodzaju glony toxyczne dla ryb ktore uśmiercają ryby w ciągu całego roku nawet w zimie jak wszyscy spią i nic nie wiedzą. 

Link to comment
Share on other sites

On 16.06.2022 at 10:42, GoldenCatches said:

Rzeszów nie posiada oczyszczalni ścieków kutasiarz który rególuje zapora utrzymuje za niski stan wody który z połączeniem ścieków robi trujące stężenie np tam gdzie najwiecej padło w okolicach Trzebowniska jest Mleczarnia i wogóle wszystkie biznesy zawsze robią kontrolowany zrzut ścieków zawsze przed wszelkiego rodzajami świąt bo w dniu święta WIOS (Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiskanie) nie pracuje i nie ma jak podjechać po próbki wody a jak zadzwonice to powiedzą wam w słuchawce ze przyducha albo po deszczach obmyło autostrady z klocków hamulcowych i olei.... Tagrze czym by PZW nie zarybiło i tak wszystko padnie powyzej 50 cm bo ma wysokie wymagania tlenowo chemiczne i tak np co roku padaja te ryby te ktore zamieszkują przy denną warstwe wody tj. sandacz, okoń, brzana, certa, kiełb, leszcz, itd natomiast ryby wystepujące w górnych wartstwach rzeki przezywają czyli boleń, ukleja, płoć, itp oczywiscie sama chemia zabija ryby nie tylko w dniu zrzutu ścieków bo jest to takze proces długotrwały i z nadmiarów tworzą sie roznego rodzaju glony toxyczne dla ryb ktore uśmiercają ryby w ciągu całego roku nawet w zimie jak wszyscy spią i nic nie wiedzą. 

Nauczyciel od języka polskiego nie ogarnie tego.. 😁

Link to comment
Share on other sites

Wczoraj byłem i nie widziałem żeby coś płynęło rozmawiałem z wędkarzem spotkanym nad wodą i też nic nie widział.Brzegi też "czyste". Więc może to były małe ilości? Jutro pewnie ide na trupka próbować pierwszy raz w tym roku może coś siadnie fajnego :)

Link to comment
Share on other sites

5 hours ago, Michciu said:

Cześć, Panowie nie wiecie czemu na Wisłoku w Krośnie stan wody jest niski, a kolor to taka lekka kawa? Nie ma żadnych opadów a woda brudna.

W okolicach Boguchwały jest podobnie, woda bardzo niska ale brudna, może nie kawa z mlekiem ale jest brudna. Mimo tego udało mi się złowić 4 klenie w tym jednego ładnego.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Gratuluje Mireq ja od 3 dni próbuje w okolicy Strzyżowa i nawet klenia nie widziałem. Obrotówki, małe woblerki, smużaki… nic. Jeden boleń się skusił, witka do 9g ale spadł. Woda zmącona. 

Edited by emzet
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
20 hours ago, emzet said:

Gratuluje Mireq ja od 3 dni próbuje w okolicy Strzyżowa i nawet klenia nie widziałem. Obrotówki, małe woblerki, smużaki… nic. Jeden boleń się skusił, witka do 9g ale spadł. Woda zmącona. 

koło Strzyżowa jest tragedia z rybą, szkoda czasu. Widać jaki jest rybostan po "Kleniu Wisłoka"

Edited by mano
Link to comment
Share on other sites

1 hour ago, mano said:

koło Strzyżowa jest tragedia z rybą, szkoda czasu. Widać jaki jest rybostan po "Kleniu Wisłoka"

Ale co może być tego powodem? Jeszcze 2 lata temu jak tu przyjeżdżałem trafiał się klenik czy okoń. 10 lat wstecz to nawet szczupak. Teraz dosłownie nic a przepłynąłem na belly kilka kilometrów od ujścia Stobnicy do mostu w Żarnowej gdzie brzegi w dużej większości praktycznie niedostępne. 

Link to comment
Share on other sites

17 hours ago, TOmaSZ said:

Co tu odwalają???

 

 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Cześć. Możesz podać stronę internetową tego zrzutu? Dzięki. 

 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy