Jump to content

Wisłok


Dzienciol
 Share

Recommended Posts

Miał być San jednak wylądowaliśmy na Wisłoku. Była świnka na 39,5, jazik lekko ponad 30, podobny klenik pojedyncze okonie i malutkie bolki. No i pierwszy raz miałem brzaniurkę. Wypięła się po wyskoku nad wodę. na oko 45-50 cm. No i mniej przyjemna sprawa zepsuł się mój wędkarski obiektyw :(

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Poniżej Rzeszowa nie jest źle ,jakieś +40cm ,jeżeli chodzi o przejrzystość to w skali 1-10 tak 5.Nareszcie złapała poziom i kolorek dobry na nocne połowy gruntowe:).Oby tylko już się nie podnosiła , bo będzie płynąć masę "ścierwa".

Link to comment
Share on other sites

Mam do was pytanie.

Czy na wysokości Rymanowa można łowić z wykupionym pozwoleniem na wody nizinne i krainę pstrąga i lipienia? I na co mogę liczyć. Tam jest dopływ Wisłoka - Tabor, więc tutaj pytam.

Edited by yasiek
Link to comment
Share on other sites

Rzeszów.

EDIT:

Bliko Rymanowa (kilka kilometrów) na google map zauważyłem spory zalew - Jezioro Sieniawskie i kilka trochę mniejszych zbiorników bliżej Rymanowa. Można tam łowić? Trzeba coś opłacić?

A jeśli ktoś zna tamte wody zaprawszam na pw.

Edited by yasiek
Link to comment
Share on other sites

Z tego co wiem to okręg Rzeszów nie może łowić na tym zalewie ( Sieniawa/Besko). Te mniejsze to pewnie staw "U Waldka", na którym nie byłem, a ten drugi to staw PZW "Bartoszów", tam niezrzeszeni lub spoza okręgu Krosno płacą bodajże 20zł, a zrzeszeni 10zł.

Link to comment
Share on other sites

Mam do was pytanie.

Czy na wysokości Rymanowa można łowić z wykupionym pozwoleniem na wody nizinne i krainę pstrąga i lipienia? I na co mogę liczyć. Tam jest dopływ Wisłoka - Tabor, więc tutaj pytam.

Użyj opcji szukaj na forum jest wiele pożytecznych informacji...

http://www.fishing.org.pl/f10/tabor-1138/

Jeśli chodzi o zezwolenie to wydaje mi się że na tej rzeczce można łowić w ramach porozumienia mając składkę rzeszowską lub krośnieńską. Mogę się mylić bo sam już się gubię w tych porozumieniach. dodam że górny odc. rzeki to woda górska.

Link to comment
Share on other sites

Witam, dzisiaj po ponad rocznej przerwie w łowieniu krótka wizyta na Wisłoku z bolonką w łapie. W sumie 8 rybek, grube karasie, płoteczka, okonie 25 cm, klenik, dwa kiełbie. Zatęskniłem i chyba mnie dalej wciągnęło

Link to comment
Share on other sites

Witam.Dzis odbyłem swoją pierwszą wyprawe na Wisłok.Łowiłem koło mostu w Trzebownisku,nawet kilka rybek udało się złowić,jednak dostęp do brzegu jest tam masakryczny.Z tąd też pytanie do kolegów którzy tam łowią:Czy da się na tym odcinku znalezdz jakąs miejscówkę na której można się spokojnie rozłożyć i połowić, czy też lepszy będzie odcinek w okolicach Nowa Wies/Terliczka?

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj rano znów łowiłem w Zarzeczu na spinning. Złowiłem cztery okonki.:) na zdjęciach dwa większe. Kolega z którym byłem okonia i szczupaczka.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Ostatnie wyprawy na Wisłok były ciekawe, zawsze burza mnie straszyła:D W sumie złowiłem ok 20 kleni w tym kilka czterdziestaczków, tyle samo okoni, przyzwoitą świnkę, bolenia i na ostatniej wyprawie zaliczyłem pierwszego suma na spinning. Ryba malusia ale kotwiczę Ownera ST21 lekko rozgięła, a brzusznego druciaka przyzwoicie sponiewierała:) W czasie tych wypraw, po dwóch latach nieobecności na pewnym odcinku Wisłoka, znowu się tam wybrałem. Pierwsze kilka godzin łowienia to totalne rozczarowanie, rzeka strasznie się zmieniła, wszędzie piach. Po kilku ciekawych miejscach nie ma nawet śladu. W pamięci miałem, że kilka kilometrów niżej powinien ostać się dobry odcinek. Nie myliłem się, super miejscówka. Szybko złowiłem bolenia i znowu przyszła burza. Jak upały odpuszczą to wybiorę się tam na solidną dniówkę bo zapowiada się ciekawe łowienie:)

Link to comment
Share on other sites

Byłem przed chwilą na spacerze nad Wisłokiem, w pewnym miejscu napotkałem stado kleni ok 40-50 sztuk:eek::eek::eek: w tym jeden profesor który miał grubo ponad 60cm:eek::eek::eek: Na zdjęciu słabym zresztą około 7-8 sztuk których nie spłoszyłem. Miłą niespodzianką było spotkanie PSR podczas patrolu;)

Odzyskałem wiarę w Wisłok i w to że coś jeszcze w nim żyje:)

PS. Woda czyściutka, na 1m widać elegancko dno.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Edited by ryba7
Link to comment
Share on other sites

Zamierzam się wybrać na nockę do Boguchwały ale nigdy tam nie byłem może mi ktoś podpowiedzieć jakąś miejscówkę do której maksymalnie blisko da się podjechać samochodem?

Edited by wróg publiczny
Proszę o pilną odpowiedź bo wyjazd planuje na jutro i przyda się jakaś mapka.
Link to comment
Share on other sites

Miłą niespodzianką było spotkanie PSR podczas patrolu

Odzyskałem wiarę w Wisłok i w to że coś jeszcze w nim żyje

Widać dzisiaj była akcja Wisłok w okolicach Frysztaka byli około godziny 14, mogli by nocami pograsować.:)

Link to comment
Share on other sites

Zamierzam się wybrać na nockę do Boguchwały ale nigdy tam nie byłem może mi ktoś podpowiedzieć jakąś miejscówkę do której maksymalnie blisko da się podjechać samochodem?

Jeśli będziesz jechał od strony Rzeszowa to po przejechaniu mostu na Lubczy, po około 200-300metrach skręć w lewo, w drogę przed sklepikiem "JEDYNKA" i jedź cały czas za nią, aż po prawej ręce miniesz jakiś warsztat samochodowy i szukaj znaku "Kładka na Wisłoku" po lewej stronie i w te drogę skręć. Po przejechaniu około 100 m asfaltem droga zamieni się w kamienistą, która prowadzi do samej wody. Do wyboru masz miejsca po lewej jak i po prawej ręce. Polecam miejscówki poniżej drogi którą dojedziesz na miejsce. Jeśli nocka to tylko trupek i rosówki lub kilka czerwonych robaków na haczyk. Połamania

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Edited by mapet77
Link to comment
Share on other sites

Co za początek dnia, emocji co niemiara, przepiękna królowa rzeki - 70cm brzana, oraz jej mlodsza siostra 43cm

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Dziś spacer ale już z wędką, łowiłem z wody. Na chrobaki dzienciola skusiłem w sumie 15 kleni, masa niezaciętych wyjść i kolejna przegrana z kleniem +/-50cm który przy samym podbieraku robi bełta i się wypina. Myślę że to przez brak zadziorów w kotwiczce ale i tak nie wrócę do kotwic z zadziorami, przy kotwiczkach bezzadziorowych rybki wypina się w 2 sekundy;) Woda masakrycznie niska:eek: Zdjęcie zrobiłem tylko jednemu kleniowi który płynął za wobkiem dobre 5m i dopiero za 5 podejściem chapnął celnie:D

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Co za początek dnia, emocji co niemiara, przepiękna królowa rzeki - 70cm brzana, oraz jej mlodsza siostra 43cm

Gratulacje!

Nieźle mnie wku...rzyłeś kolego. :D Oczywiście w pozytywnym słowa znaczeniu. ;) Człowiek poluje od lat na taki okaz, a tu, proszę! Widać nie wszystkie zdechły po odłowach na tarle... Ja tylko feedera złamałem dzisiaj....

Podziel się z nami, na co wzięła? Powyżej zapory w Rzeszowie, czy poniżej? (już o współrzędne nie spytam :D)

Edited by stig
Link to comment
Share on other sites

Witam :)

Dzisiaj kupiłem swój pierwszy zestaw muchowy , kupiłem go od kolegi @Bohenek1-wielkie Dzięki :)

Godzinę wcześniej kupiłem sobie 2 muszki u pana Kosiorowskiego poszedłem na wisłok popróbować rzutów :)

Założenie było takie że miałem się jak na razie uczyć tylko rzutów ale już po 2 godzinach nie wytrzymałem i musiałem założyć muszkę:) Parę rzutów i porwałem ja :) czekałem z 15 min na kolegę no i w końcu przyszedł . Postanowiliśmy pójść w górę rzeki rzut rzut i siedzi pierwszy kleń w mojej "karierze" muszkarskiej ok 20cm :) Nic próbuje dalej, spotkałem znajomego pogadałem z 20 min i postanowiłem dalej rzucaj ok godz 20:15 nastąpiło branie i ryba ciągnie linkę jak głupia udało mi się ją opanować :)Parę min się z nią męczyłem w końcu wyjąłem klenia kolega bierze miarkę okazuje się że ma równe 50cm :rolleyes: no to cel na rok 2012 "złapać klenia 50cm" - osiągnięty radość straszna :)

Jeszcze do tej pory nie mogę uwierzyć ze w pierwszym dniu machania muchą złapałem takiego klenia :) tego dnia nie zapomnę do końca Życia :P

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

  • krs pinned this topic

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy