Jump to content
Oktawian

Górny San - od źródła do m. Przemyśl

Recommended Posts

Woda czysta i niska ale udało coś się wydłubać parę miarowych pstrągów, kilka lipieni poniżej wymiaru i  jednego kardynałka 40+

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

A dzisiaj woda lekko podniesiona i przybrudzona - Lesko i okolice.

Hoczewka brudzi, a Osławą płynie błotko, tak że poniżej już nie jest ciekawie.

 

Fotek brak, nie było nic godnego focenia, same maluszki poza jedną rybą która nie chciała zapozować - urwała plecionkę 10lb i poszła z woblerem w pysku. Miejmy nadzieję że się go jakoś pozbędzie 😑.

Podobne branie miałem w tym roku w Lesku, takie "tępe" złapanie woblera i natychmiastowy odjazd, praktycznie nie do zatrzymania. Całkiem inne niż branie pstrąga.

 

Widziałem też ostatnio kilku muszkarzy z reklamówkami jako wyposażenie kamizelki. Zajeżdża nad samą wodę terenową furą, łowi pstrąga , w łeb i do siaty - a nie wyglądali jak by na jedzenie brakowało. Nie rozumiem takich akcji, co takiego jest w tej rybie że trzeba ją zabić?

Smutne to, taka mentalność chyba nigdy się nie zmieni.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co jest w tej rybie?

Bo jest . Jeszcze.

I jak każda inna zostanie zjedzona.

Nic nie pomogą zmiany przepisów i kontrole, choć tych praktycznie brak. Ja ich nie uświadczyłem od 10 lat.

Co na haku to w plecaku. Zjeść, żeby inny nie zjadł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym roku miałem 1 kontrolę nad Sanem, słownie jedną, i to w przemyskim okręgu. W Krośnie na 30 wpisów żadnej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja nic.

Za to kilku dziadów z robakiem pogoniłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko calkowity no kill na poczatek  do mostu w Lesku zalatwi sprawe. Wtedy byloby co robic ale niestety pzw krosno dba tylko o odcinek specjalny. Tymczasem duzy pstrag zywy w rzece jest wiecej wart dla okolicznych mieszkancow niz pstrag zabity. Przyklad odcinek specjalny gdzie wedkarze wiedzac, ze jest ryba w rzece zostawia pieniadze w okolicznych miejscowosciach!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam Panowie, 
W sobotę wybieram się na początek i zakończenie sezonu muchowego w jednym. Podpowiecie w jakich okolice warto się wybrać za kropkiem? 

Z góry dzięki, czuwaj!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie najbardziej popularne muchowe miejsca:

Od ujścia Hoczewki w dół, rynna przy parkingu i poniżej cały deptak w Łączkach (na przeciw tych niebieskich beczek widocznych z drogi na drugim brzegu).

A gdzie szukać pstrąga - to już trzeba samemu na wodzie popatrzeć

 

Polecam wyjazd wcześnie rano, ponieważ na weekendzie tłok, ewentualnie piątek zostaje.

Wcześniej obadaj wodę na pogodynce i opady, jedna burza powyżej "pozamiata" łowienie gdy Hoczewka puści błotko.

Czasem pomaga wtedy przeniesienie się niżej, np. do Postołowa. 

Połamania 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, rally napisał:

Takie najbardziej popularne muchowe miejsca:

Od ujścia Hoczewki w dół, rynna przy parkingu i poniżej cały deptak w Łączkach (na przeciw tych niebieskich beczek widocznych z drogi na drugim brzegu).

A gdzie szukać pstrąga - to już trzeba samemu na wodzie popatrzeć

 

Polecam wyjazd wcześnie rano, ponieważ na weekendzie tłok, ewentualnie piątek zostaje.

Wcześniej obadaj wodę na pogodynce i opady, jedna burza powyżej "pozamiata" łowienie gdy Hoczewka puści błotko.

Czasem pomaga wtedy przeniesienie się niżej, np. do Postołowa. 

Połamania 😉

Dzięki Rally! chcę być ok 6-7 nad wodą może jeszcze gdzieś nogę zmieszczę ;) Właśnie obawiam się błotka bo dzisiaj niby w całym kraju zapowiadają jakieś deszcze/burze.. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem w sobotę, rzeczywiście ludu sporo, ale od jednego tubylca dowiedziałem się, że pstrągi poleciały na tarło tydzień temu. Faktycznie same pojedyncze sztuki 15-20 cm biegały. Ja nie złowiłem nic, dwóch kolegów, którzy przyjechali koło południa złapało po 2-3 takie 15 cm. Spróbuję w maju ;) A tym czasem pozostaje ćwiczyć rzuty na Wisłoku na kleniach. Czuwaj. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam panowie jak woda w okolicy Słonnego? Wybieram się jutro i nie chce ryzykować nawrotki :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, lichten napisał:

Byłem w sobotę, rzeczywiście ludu sporo, ale od jednego tubylca dowiedziałem się, że pstrągi poleciały na tarło tydzień temu. Faktycznie same pojedyncze sztuki 15-20 cm biegały. Ja nie złowiłem nic, dwóch kolegów, którzy przyjechali koło południa złapało po 2-3 takie 15 cm. Spróbuję w maju ;) A tym czasem pozostaje ćwiczyć rzuty na Wisłoku na kleniach. Czuwaj. 

 

Coś kłamał kolega "tubylec", tydzień temu były na Łączkach zawody na żywej rybie, więc powinny jeszcze skubać po tygodniowej przerwie.

Byłem również w sobotę w godzinach 7-10 rano, złowiłem 5 szt "do ręki", i pewnie drugie tyle spadów, wszystkie ryby jeden rocznik, w okolicach 30-35 cm więc nie tak tragicznie jak na San po całym sezonie deptania rzeki. Woda lekko przybrudzona przy lewym brzegu, większość brań na czystej części rzeki.

Oprócz mnie jeszcze dwóch spinningistów, ja również pożegnałem sezon spinningowy na pstrągowym Sanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do tarła to jeszcze tak minimum miesiąc patrząc na ostatnie ciepłe wrześnie i październiki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

woda lekko trącona, płyną trawy, lekko nie jest ale można 😉 74 cm 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłopaki a ja mam takie pytanko bo kumpel mi namieszał już trochę w głowie, mamy teraz wrzesień i na rzekach pstrągowych jest zakaz połowu na spinning a chciałem pojechać na San okręg Przemyski na wodę górską i tam też jest zakaz łowienia na spinning czy na Sanie jest to inaczej? bo przecież można łowić głowatki chyba ze spinnem. Mi chodzi o klenie bolki i brzany tyle że na odcinku pstrągowym i teraz już sam nie wiem czy z muchą mam jechać czy co ?

Dzięki za odpowiedz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na górskim Sanie w Okręgu Przemyśl można łowić na spinning cały rok.

Zakaz spinningowania jest na dopływach.

Lipienie z dzisiaj 🙂 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć wszystkim.

W następnym tygodniu wybieram się kupmlem w Bieszczady.

Chcemy również spróbować swoich sił na Sanie.

Mój okręg to PZW Gdańsk.

Mam kilka pytań, bo nie chcę niepotrzebnie na czymś wtopić.

Czy San okolicy Krzemiennej to woda nizinna, a czy w okolicy m. Mrzygłód to woda górska ?

Trochę się w tym już pogubiłem.

Czy wykupując zezwolenie 3 dniowe górskie w PZW Krosno mogę na tym zezwoleniu łowić też na wodach nizinnych? Czy muszę dokupić osobne zezwolenie na nizinne ?

U nas wykupione górskie upoważnia też do wędkowania na odcinkach nizinnych.

Pozdrawiam serdecznie.

Edited by mariowlk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od m. Międzybródź (od tablicy początek miejscowości) do mostu w Dobrej - woda górska (m.in. Mrzygłód)

Od mostu w Dobrej do ujścia potoku Łubienka k. Dynowa - woda nizinna (m.in.Krzemienna)

Składka roczna pełna (górskie) upoważnia do wedkowania również na wodach nizinnych, podobnie przy opłatach okresowych (1,3,7 dni) 

Połamania 

Share this post


Link to post
Share on other sites

halfdanTheBlack - piękne lipaski, ale przede wszystkim wspaniała prezentacja ryb (w wodzie bez ściskania wnętrzności ryb  "w garści"). Po takiej sesji nawet tak delikatna rybka jak lipień odpłynie w dobrym zdrowiu i kondycji. Wspaniała sprawa Kolego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki "andy" wszystkie moje wątpliwości zostały rozwiane.

Teraz tylko ruszać nad San 😉

Edited by mariowlk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze jedno pytanie.

Na odcinkach górskich Sanu obowiązują kotwiczki bezzadziorowe.

Czy na odcinkach nizinnych obowiązują te same przepisy ?

Pozdrawiam

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy