Jump to content
Oktawian

Górny San - od źródła do m. Przemyśl

Recommended Posts

Dokładnie, wystarczy nagranie. Kilka miesięcy temu dzięki mojemu nagraniu klusownik trafił przed sąd. Do tej pory wszyscy wiedzieli że kłusuje ale nie było dowodu. Wystarczyło nagranie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ahoj! Jak tam przejrzystość wody w okolicach Leska i w okolicach Dynowa? Z góry dziękuję za info :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktokolwiek widział ktokolwiek wie ?????      ŻWIROWNIA KRUSZ - BET

gdzie się podział wątek kolegi andgrona w którym pisał cyt. :

 

Byłem dzisiaj od rana nad Sanem w Jabłonicy Ruskiej. Po drugiej stronie  jest żwirownia Krusz -Bet,która ma bezpośrednio przy Sanie 2 odstojniki .Dziś spuszczano z nich muł wprost do rzeki, brązowa smuga szerokości kilkunastu metrów była wyraźnie widoczna na tle czystej wody . Trwało to aż do ok. 15 .30 . Czy nie ma na nich " bata " ?

 

To jest wpis kolegi andgrona w wątku żwirownia krusz-bet 

 

Nie wiem czy to moja obsesja czy jakieś moje omamy ale szukam go i  szukam i nigdzie nie widzę , 

CZYŻBY ICH PARSZYWE  ŁAPY SIĘGAŁY AŻ TAK DALEKO !!!???

Walcząc od paru lat z tym procederem widziałem już nie takie cuda , wszystko kręci się wokół jednego ........ i nie jest to dupa . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też szukałem swego postu dot. ŻWIROWNI -  KRUSZ BET  i   co i nie ma  .  Proszę Administratora o wyjaśnienie co się z nim stało .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przysiągł bym,że rano ten wątek jeszcze był a nic nie biorę,nie wącham i nie palę...:blink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie jest przypadek , tak to właśnie działa , żwirownie należą do najbardziej wpływowych ludzi - np  w Uluczu ,

od bodajże dwóch lat do najbardziej wpływowej osoby w Rzeszowie ,

myślą że mogą wszystko, dla kasy zniszczyli jedną z piękniejszych rzek Polski ,

zobaczcie ile teraz w niej zielska rośnie ,  a to wszystko na osadach wylewanych NIELEGALNIE Z ICH ZWIROWNI ,  INSTYTUCJE ,

KTÓRE POWINNY KONTROLOWAĆ ICH DZIAŁALNOŚĆ , nawet nie udają ze kontrolują , mam pisma które mówią że nigdy nie było kontroli co dzieje się ze 

ściekami , które produkują . 

ILE RYB ZOSTAŁO ZADUSZONYCH ILE TARLISK UTRACONYCH , SKALA ZBRODNI JEST PORAŻAJĄCA 

 

Kolego andgron mają tu kogoś kto im donosi , ponieważ ten proceder z zatruwaniem rzeki jest przestępstwem ściganym przez prawo , a robią to w biały dzień , kilka lat temu nikt 

im dupy nie zawracał ale ile można patrzeć jak ta rzeka jest mordowana przez tych bydlaków nie obrażając bydła oczywiście , teraz koledzy którzy to czytają powinni zdawać sobie sprawę 

co się dzieje z naszą rzeką i kto ją morduje , ale nawet gdybyśmy ryb nie łowili jak wiele innych ludzi którzy są zupełnie nie świadomi , to przecież korzystają z tej wody do picia do kąpieli itp 

Myślę że nikt  do końca nie wie co jest w tych osadach z których wydobywany jest żwir , potem jest wypłukiwany a to wszystko trafia do wody , popatrzcie na rybostan , popatrzcie na statystyki chorób onkologicznych nic nie dzieje się  bez przyczyny . 

DLATEGO TRZEBA WALCZYĆ O SWOJE BO ZDROWIE CZYSTE ŚRODOWISKO TO WSZYSTKO CO MAMY !!!!

Najpierw ono zginie a zaraz my po nim,  albo odwrotnie 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wątek usunęli bo się dublował z tym co tu jest. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Według mnie problem jest taki, że wydaje się stosunkowo duże pieniądze na zarybienia rzek a związek albo w bardzo małym stopniu albo wcale nie lobbuje w sprawie ochrony środowiska naturalnego. Ile to rzek zostało wybetonowanych i nazwijmy to zmeliorowanych. Ile naturalnych tarlisk ryb zostało zniszczonych przy braku reakcji związku. Ja ze swojego podwórka znam przypadek rybnej rzeki która po pracach melioracyjnych została najpierw zamieniona w kanał bez jednego krzaka i drzewa, a teraz można powiedzieć że znikła całkowicie bo tak się wypłyciła i cała zarosła jakąś trawą. Według mnie część składki powinna iść na jakiś prawników którzy byli by w stanie skutecznie reprezentować PZW przy sprawach o dewastację rzek, kłusownictwo, zatrucia etc. i był by większy z tego pożytek niż te zarybienia. Ale widać coś zaczyna się zmieniać na lepsze wystarczy spojrzeć na limity połowu w Przemyślu jakie są teraz a jakie były jeszcze 3 lata temu. A takie lobbowanie o wzięcie się za te żwirownie nie jest tylko w interesie wędkarzy ale także w interesie tych ludzi którzy utrzymują się z turystów na Sanie.

Edited by domek1995

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Robertoo napisał:

Wątek usunęli bo się dublował z tym co tu jest. 

Mógł byś jaśniej ?

 

10 godzin temu, Robertoo napisał:

Wątek usunęli bo się dublował z tym co tu jest. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ja osobiście byłbym za tym żeby nawet na rok wprowadzili na wszystkich rzekach no kill ale jak przecież mięsiarze by się zbuntowali :mad: płaci się 300zł za kartę to rybę trzeba wziąć...

Edited by TOmaSZ

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do kolegi Robertoo , ten watek nie dublował się tutaj żadnym w tym temacie co był opisany , po prostu ,

dawał po oczach każdy mógł go zobaczyć wchodząc na forum a wiadomo ze wchodzą tylko ci co są nad rzekami ,

więc mogą kojarzyć brak opadów i brudną wodę jeżeli wcześniej myśleli że gdzieś w górze polało .

 

10 godzin temu, domek1995 napisał:

Według mnie problem jest taki, że wydaje się stosunkowo duże pieniądze na zarybienia rzek a związek albo w bardzo małym stopniu albo wcale nie lobbuje w sprawie ochrony środowiska naturalnego. Ile to rzek zostało wybetonowanych i nazwijmy to zmeliorowanych. Ile naturalnych tarlisk ryb zostało zniszczonych przy braku reakcji związku. Ja ze swojego podwórka znam przypadek rybnej rzeki która po pracach melioracyjnych została najpierw zamieniona w kanał bez jednego krzaka i drzewa, a teraz można powiedzieć że znikła całkowicie bo tak się wypłyciła i cała zarosła jakąś trawą. Według mnie część składki powinna iść na jakiś prawników którzy byli by w stanie skutecznie reprezentować PZW przy sprawach o dewastację rzek, kłusownictwo, zatrucia etc. i był by większy z tego pożytek niż te zarybienia. Ale widać coś zaczyna się zmieniać na lepsze wystarczy spojrzeć na limity połowu w Przemyślu jakie są teraz a jakie były jeszcze 3 lata temu. A takie lobbowanie o wzięcie się za te żwirownie nie jest tylko w interesie wędkarzy ale także w interesie tych ludzi którzy utrzymują się z turystów na Sanie.

 

Dokładnie tak kolego domek 1995 , mnóstwo ludzi straciło swoje gospodarstwa agroturystyczne  nad Sanem bo jak przyjeżdżali wczasowicze ,

to jak im wytłumaczyć że w środku lata gdzie nie było opadów od wielu dni , woda przypomina kałuże błota , to po pierwsze ,

po drugie , były dyrektor okręgu przemyskiego zgromadził obszerny materiał dowodowy w tej sprawie ,

wiem bo mi pokazał jak szukałem wsparcia idąc do sadu i prokuratury jak również do prasy lokalnej ,

tylko drogi kolego on to również pokazał tym bandytom zatruwającym rzekę i wiesz co , (pisałem już o tym )

nie złapałem go za rękę ale wiem co i jak się to  , że tak powiem to się załatwiło . To był największy szkodnik taka menda społeczna ,

ale jest jest nadzieja w nowym i mam nadzieję że się nie zawiedziemy . 

Ja nie jestem z pierwszej łapanki i takie szumowiny nie będą czuły się komfortowo 

PS .

 jestem w sklepie wędkarskim wchodzi były dyrektor ZO przemyśl , jest tam jakaś rozmowa , właściciel sklepu mówi do niego panie dyrektorze czemu nie robicie nic z tymi kormoranami za chwilę ryb nie będzie tak mniej więcej przebiega rozmowa , że okręg jest jakby w innym równoległym świecie my sobie jedno oni zupełnie co innego tak jakby chodziło o różne rzeczy 

, na to dyrektor odpowiada - to zlikwiduje pan sklep albo się przebranżowi jaki ma pan problem - taka  kreatura  rządziła okręgiem przez prawie 4 dekady , więc sam sobie kolegom odpowiedz na pytanie w sprawie lobbowania za rzeką . 

Pozdrawiam 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A te gospodarstwa agroturystyczne nad Sanem nie są może skupione w jakimś stowarzyszeniu? Może warto poszukać dodatkowych sojuszników. A komu jak komu ale im to powinno też na czystym Sanie zależeć. Ja to jestem kiepsko zorientowany w tym temacie bo to nie moje rejony ale może ktoś z forum ma rozeznanie w tej branży. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, domek1995 napisał:

A te gospodarstwa agroturystyczne nad Sanem nie są może skupione w jakimś stowarzyszeniu? Może warto poszukać dodatkowych sojuszników. A komu jak komu ale im to powinno też na czystym Sanie zależeć. Ja to jestem kiepsko zorientowany w tym temacie bo to nie moje rejony ale może ktoś z forum ma rozeznanie w tej branży. 

 

Płuczki płyną dobre 15 lat  albo lepiej , były gospodarstwa i  większe ośrodki nad Sanem ,

to wszystko padło sporo lat temu, nasz związek to tuszował oni płacili wszystkim komu trzeba biznes się  kręcił

tylko wszystko ma jakieś granice ja z paroma osobami od 2015 roku krok po kroczku na przekór wszystkim  biję się tą  jeszcze żywą rzekę .

Dlatego proszę kto jest gdzieś tam nad Dynowem i widzi jak puszczają to niech nagrywa to jest potem dowód w sprawie 

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Robertoo napisał:

Wątek usunęli bo się dublował z tym co tu jest. 

Jeszcze raz proszę abyś wyjaśnił co masz na myśli pisząc " dublował się z tym co tu jest "  z góry dziękuję .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Napisz do moda i zapytaj dlaczego usunął ten wątek. 

Edited by Robertoo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Majówka na Sanie :wub:

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Robertoo napisał:

Napisz do moda i zapytaj dlaczego usunął ten wątek. 

Zadziwia mnie Twoja postawa,mam nadzieję ,że ocenią ją forumowicze .Żegnam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ci ten wątek usunąłem????!!!Odp....się !!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Dnia 1.05.2020 o 14:21, domek1995 napisał:

A te gospodarstwa agroturystyczne nad Sanem nie są może skupione w jakimś stowarzyszeniu? Może warto poszukać dodatkowych sojuszników. A komu jak komu ale im to powinno też na czystym Sanie zależeć. Ja to jestem kiepsko zorientowany w tym temacie bo to nie moje rejony ale może ktoś z forum ma rozeznanie w tej branży. 

 

Dnia 1.05.2020 o 21:47, bobo napisał:

 

Płuczki płyną dobre 15 lat  albo lepiej , były gospodarstwa i  większe ośrodki nad Sanem ,

to wszystko padło sporo lat temu, nasz związek to tuszował oni płacili wszystkim komu trzeba biznes się  kręcił

tylko wszystko ma jakieś granice ja z paroma osobami od 2015 roku krok po kroczku na przekór wszystkim  biję się tą  jeszcze żywą rzekę .

Dlatego proszę kto jest gdzieś tam nad Dynowem i widzi jak puszczają to niech nagrywa to jest potem dowód w sprawie 

 

Może wsparcie by znalazł tu ->  Związek Gmin Turystycznych Pogórza Dynowskiego http://pogorzedynowskie.pl/zwiazek_gmin_turystycznych_pogorze_dynowskie.html

Obecnie Związek tworzą gminy: Dubiecko, Dynów – gmina miejska, Dynów – gmina wiejska, Nozdrzec, Krzywcza oraz ponownie od stycznia 2005 roku Gmina Dydnia.

Związek od 2004 corocznie organizuje Konferencję Naukowo-Techniczną "Błękitny San", oraz projekt pod tym samym tytułem. Konferencja jak i program wydają się być poważne ,  każda owocuje w wiele naukowych publikacji i referatów, a osoby patronujące tej imprezie są wysokie rangą np w 2019 r 

EWA LENIART – Wojewoda Podkarpacki
WŁADYSŁAW ORTYL – Marszałek Województwa Podkarpackiego
ADAM SKIBA – Prezes Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Rzeszowie
JACEK POTOCKI – Prezes Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego w Warszawie
ROBERT ANDRZEJCZYK – Prezes Polskiej Organizacji Turystycznej w Warszawie
MARCIN FIJAŁEK – Prezes Zarządu Podkarpackiej Regionalnej Organizacji Turystycznej w Rzeszowie

 

Założenia i cele programu „Błękitny San”

Projekt kompleksowej kanalizacji i budowa infrastruktury z nią związanej na odcinku środkowego Sanu jest realizowany pod patronatem „Związku Gmin Turystycznych Pogórza Dynowskiego”.

Udział w projekcie biorą gminy z trzech sąsiadujących ze sobą powiatów tj. rzeszowskiego, brzozowskiego i przemyskiego. Projektem objętych jest sześć gmin: Nozdrzec, Dubiecko, Dydnia, Dynów, Miasto Dynów, Krzywcza oraz wieś Szklary z Gminy Hyżne i wieś Barycz z Gminy Domaradz.

Projekt obejmuje obszar położony nad środkowym Sanem o powierzchni 858,69 km2, liczbie ludności 46 784 osoby i liczbie gospodarstw – 15 195.

Cele projektu:

Wspólnym celem projektu jest ochrona wód środkowego Sanu i jego zlewni na tym odcinku,

Zmniejszenie wydalania emisji różnych substancji zanieczyszczających,

Eliminacja niebezpiecznych substancji,

Gospodarowanie środowiskiem według wspólnych, regionalnych celów, a nie według podziałów administracyjnych,

Ulepszenie kontroli wód powierzchniowych.

 

 

Jak by ktoś coś wiedział o realnej działalności związku w terenie, oraz ich rzeczywistym zainteresowaniu czystym Sanem to niech da znać....bo może to tylko ładnie wygląda na stronie internetowej i ogólnie na zewnątrz, a wewnątrz związku jest typowo "polskie podwórko".....i nie ma sensu tam szukać wsparcia .....

 

 

Edited by Trish

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwa miesiące temu odbyła się w Przemyślu przy Urzędzie Prezydenta konferencja , której jeden z bloków tematycznych dotyczył własnie Sanu .

Niestety nie mogłem być obecny ale dokumenty , które zgromadziłem przedstawił Radny Bartłomiej  Barczak . 

Kolega Barczak w sposób bardzo rzetelny przedstawił ten problem , gdzie jak się okazało był wielkim zaskoczeniem dla zgromadzonych że taki , proceder w ogóle się odbywa.

Na spotkaniu były obecne wszystkie opcje polityczne jak , również ludzie zajmujący się  ekologią zawodowo , ludzie z tytułami naukowymi . 

Dokumenty , które przekazałem trafiły z tego co wiem na jedną z Uczelni Śląskich do osoby , która ma ta sprawę zbadać . 

Jest też druga strona , tego wydarzenia , tj żarliwa obrona lobby żwirowo -płuczkowego ze strony platformy obywatelskiej , 

jak słuchałem relacji co zwolennicy ścieków w Sanie mają do powiedzenia to się nóż w kieszeni otwiera . 

Wyszło przy okazji że dla lokalnych polityków nie ma znaczenia co płynie pod mostem ,w  Dynowie , Dubiecku ,Przemyślu no po za Bartkiem Barczakiem , jeżeli to nie jest dym 

z komina i daleka go nie widać to nie ma problemu. 

Dla porównania , jeżeli jest okres lęgowy jakiegoś ptaszka albo jaszczurka chroniona przebiegnie przez drogę , to wszystkie telewizje walą w dzwony i roboty drogowe czy inne 

prace stają aż wykluje się piskle .

Z co dzieje się gdy jest np okres tarła pstrąga potokowego ?  Buldożery koparki poszerzają albo czyszczą koryto lub betonują brzegi ,

rozjeżdżając gąsienicami całe dno potoku lub rzeki , chyba każdy z nas to widział . 

Tak  w skrócie można przedstawić cała sytuacje dotyczącą stanu czystości wód w Polsce , dlatego to nie raz przypomina walkę z wiatrakami

jakby tylko nam zależało żebyśmy mieli czystą wodę . 

Degradacja wód postępuje u nas pod patronatem politycznym wystarczy spojrzeć na problem z kormoranami i nurogęsiami ,  które dziesiątkują populacje ryb w naszym kraju 

gdzie tak np u naszych sąsiadów Niemców strzela się ich około 80 tyś rocznie i jak myślicie kto opłaca tych kretynów tzw ekologów , bo przecież te ptaszyska muszą gdzieś żyć , 

co z tego że to obcy gatunek tak samo jak nurogęś , U NICH TO SZKODNIKI -  U NAS RÓŻNORODNOŚĆ K......A BIOLOGICZNA  , jeden żubr przeszedł im przez granice to go zaraz odstrzelili tak samo robią z wilkami bo im owce bydło i dziką zwierzynę wyżerają , U NAS MAJĄ SIE DOBRZE ZA ZABICIE WILKA IDZIE SIĘ DO PUCHY , jak kogoś zagryzą to się postawi tabliczkę zakaz wstępu do lasu albo wchodzisz na własne ryzyko. 

Dlatego to takie ciężkie do zrobienia bo tylko jak widać nam zależy ,

 

Wiecie ,że spółka Wody Polskie należy do państwa położonego w Palestynie ? Resztę samemu trzeba sobie dopowiedzieć 

 

Założenia projektu Błękitny San są bardzo szczytne , tylko że jak powstawał ten projekt i było spotkanie byłego prezydenta z burmistrzami właśnie nad Sanem na brzegu rzeki , 

w której płynęła ta płuczka i do dzisiaj nikt oprócz nas nic nie zrobił by to wyeliminować , ja im po prostu nie wierzę. 

Jak się ich nie przyprze do muru nic  nie zrobią palcem nie kiwną , śmiem twierdzić że chętnie przyjmą emisariusza ze żwirowni z sowitym prezentem , tak to do dziś wygląda .

Musimy liczyć tylko na siebie , ale jest nas sporo wystarczy porozglądać się  po brzegach , muszą w końcu nas usłyszeć . 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Trish napisał:

Związek od 2004 corocznie organizuje Konferencję Naukowo-Techniczną "Błękitny San", oraz projekt pod tym samym tytułem. Konferencja jak i program wydają się być poważne ,  każda owocuje w wiele naukowych publikacji i referatów, a osoby patronujące tej imprezie są wysokie rangą np w 2019 r 

 

 

 

 

No i co oni zrobili prócz wypicia hektolitrów kawy zapisania mądrych słów,  jest rok 2020 a płuczki płynęły przez te wszystkie lata  BŁEKITNEGO SANU  -NIC .....

WIELKIE K.....A  NIC,  OD 2004 r , nic przez tyle lat kompletne zero , 

Szanowny kolego Trish te żwirownie należą do polityków , wpływowych zakonników itp ( zakonnicy mają odstojniki i nie wypuszczają ścieków ) ,

dowiedz się do kogo należy największy truciciel Sanu żwirownia w Uluczu , 

podpowiadam - Rzeszów jego ....... tak tak nie mylisz się pewnie . 

Popatrz kolego na skład ludzi , który tu wymieniasz :

 

EWA LENIART – Wojewoda Podkarpacki
WŁADYSŁAW ORTYL – Marszałek Województwa Podkarpackiego
ADAM SKIBA – Prezes Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Rzeszowie
JACEK POTOCKI – Prezes Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego w Warszawie
ROBERT ANDRZEJCZYK – Prezes Polskiej Organizacji Turystycznej w Warszawie
MARCIN FIJAŁEK – Prezes Zarządu Podkarpackiej Regionalnej Organizacji Turystycznej w Rzeszowie

 

Rzeszów mówiąc kolokwialnie jak by mógł to pewnie srał by prosto do Sanu tak mu zależy ,  zresztą zobaczcie Wisłok , pod nosem go mają i jak on wygląda. 

A gdzie ludzie z Dynowa ,Dubiecka , Przemyśla , Jarosławia gdzie San przepływa,

nikomu stąd nie zależy ????   a gdzie jest PZW ???? , a  gdzie  te k.....y sprzedajne p........ni ekolodzy co mordy k.........skie drą w telewizji i przywiązują się do chorych drzew

GDZIE ONI WSZYSCY  K.......A  SĄ ,  GDZIE SĄ ????????????

Dzwoniłem kiedyś do dwóch takich k.....a ekologicznych klubów z pierwszych stron gazet i szklanego ekranu 

i pierwsze pytanie kto za tym stoi komu zależy żeby się zmieniło i czy to jest medialne , to są k....a ekolodzy !!!!!!

 

Nikogo nie ma , jak nie będziemy to my , to rzeka umrze na naszych oczach , zresztą już widać jak zarasta i powoli powoli umiera , 

jak to pisała prasa wędkarska - rzeki Podkarpacia umierają w WW , 

Tekst był w kontekście kormoranów i trochę ekologii i to mocno ocenzurowany i tylko jeden art OPUBLIKOWALI  bo reszty nie dopuszczono jak mi to sam autor opowiadał ,

bo WW należą do grupy 

wydawnictw we władaniu naszych przyjaciół z Niemiec i to cud że się w ogóle ukazał po wielkiej batalii jak to  znam z jego relacji 

Takie mamy realia w tym kraju , jak ciemny lud coś sam nie zrobi to niestety na tych na górze nie ma co liczyć bo oni muszą się kłaniać tym co ich potem na listy wpisują

a ci co układają te listy to '' naród wybrany '' 

Jak tego nie pojmiesz to nie zrozumiesz ,że jak zapytasz dlaczego woda brudna a nie pada od wielu dni to w odpowiedzi usłyszysz, - pewnie gdzieś w górze polało albo Solina puszcza 

a Rzeszów  siedzi cichutko i tylko słychać szelest ........... papieru ze znakami wodnymi . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panie bobo, żeby nie było, w 100% popieram Pańskie działania , upór i konsekwencję. Ale zaczyna się Pan gubić w swoich racjach i mylić pewne pojęcia, a to nie jest dobra nauka dla młodych ludzi czytających to forum, a i starych może zgorszyć, bo nie zmienią swoich nawyków na lepsze, a z moich obserwacji wynika, że z wiekiem idzie i tak ku gorszemu. Chodzi o to, że przyroda, a ogólniej świat, to system naczyń połączonych. Trzeba w dzisiejszych czasach chronić wszystko co się da. Oczywiście z zachowaniem pewnej równowagi. A Pan pisząc o jakichś "ptaszkach i jaszczureczkach" daje Pan do zrozumienia, że one są nieważne. Ważna jest tylko woda i ryby. Nie, tak to nie działa. Podobnym problemem jest wycinka drzew na wodami. Założę się o palec, że znalazłoby się paru "wędkarzy" nawet na tym forum, którzy chcieliby wycięcia drzew nad rzekami, bo im zawadzają przy muchowaniu lub spiningowaniu, albo zwolenników betonowania koryt i brzegów, żeby tylko sobie nowych gumofilców w błocie na brzegu nie upaprali. Tylko nie wiedzą, że ryby żywią się owadami, które mieszkają na tych drzewach, a drzewa te dają również cień na wodę, co sprzyja utrzymaniu jej właściwej temperatury. Itd. itp. Podsumowując, nic nie uratuje naszych wód, ale można próbować chociaż odwlec w czasie wyrok śmierci, gdyż panuje powszechny "tumiwisizm", bylejakość i ignorancja nawet wśród wędkarzy (masa syfiarzy, masa zwolenników mięsa rybiego, poławiaczy ryb będących w tarle, a nie objętych okresową ochroną itp itd.) brak edukacji wśród młodzieży w szkole i w domach. I do tego dochodzi dezinformacja ze wszystkich stron, w zależności kto ma jaki interes do zrobienia. Dlatego proszę, zacznijmy od siebie, edukujmy najmłodszych, upominajmy i edukujmy starszych aby nie dawali złego przykładu.

A przekręty władzy i "biznesmenów" trzeba nagłaśniać, bo cisza to tylko młyn na wodę dla takich ... (cenzura). I pozdrawiam wszystkich, którym leży na sercu nasze wspólne dobro jakim jest przyroda polska, którzy korzystają z niej, ale nie tylko ją wykorzystują.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szanowny Panie stig nie gubię się w swoich racjach  i nie mylę pojęć jak Pan niesłusznie moim zdaniem odczytał mój tekst ,

chodziło mi o ty by zwrócić uwagę na panujące RÓŻNICE W TRAKTOWANIU 

środowiska naturalnego jakim jest woda i organizmy w niej żyjące a całą resztą tak chętnie pokazywanych w tv i innych mediach . 

Jestem ostatnim co by wycinał drzewa znad rzek i niszczył siedliska ptaków czy innych stworzeń , zależało mi jednak na porównaniu z jakim traktuje się choćby właśnie te chore zjadane przez jakiegoś owada drzewa a jak niszczy się gąsienicami buldożerów,  ściekami i tonami betonu wlewanego w nasze wody bez jakiejkolwiek reakcji ze strony takich ciał jak ochrona środowiska znajdujących się w każdym przecież magistracie a co najgorsza  często pod ich patronatem. 

Nie rozumiem też co znaczy sformułowanie z wiekiem idzie się ku gorszemu no chyba że chodzi o zdrowie ,  bo zwykle zaczyna powoli wysiadać w pewnym wieku o moje proszę się nie martwić nie jest Pan moim lekarzem 

Z tym że całość tworzy naczynia połączone zgadzam się w 100% i tym co tu na dole zacytowałem , z resztą już mniej , choć myślę że może Pan jak już wspomniałem nie do kńoca trafnie odczytał mój tekst 

Pozdrawiam .

4 godziny temu, stig napisał:

 

. Podsumowując, nic nie uratuje naszych wód, ale można próbować chociaż odwlec w czasie wyrok śmierci, gdyż panuje powszechny "tumiwisizm", bylejakość i ignorancja nawet wśród wędkarzy (masa syfiarzy, masa zwolenników mięsa rybiego, poławiaczy ryb będących w tarle, a nie objętych okresową ochroną itp itd.) brak edukacji wśród młodzieży w szkole i w domach. I do tego dochodzi dezinformacja ze wszystkich stron, w zależności kto ma jaki interes do zrobienia. Dlatego proszę, zacznijmy od siebie, edukujmy najmłodszych, upominajmy i edukujmy starszych aby nie dawali złego przykładu.

A przekręty władzy i "biznesmenów" trzeba nagłaśniać, bo cisza to tylko młyn na wodę dla takich ... (cenzura). I pozdrawiam wszystkich, którym leży na sercu nasze wspólne dobro jakim jest przyroda polska, którzy korzystają z niej, ale nie tylko ją wykorzystują.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy