Jump to content

Górny San - od źródła do m. Przemyśl


Oktawian
 Share

Recommended Posts

W dniu 14.01.2022 o 13:16, halfdanTheBlack napisał:

Wyobraź sobie, że da się tak łowić. Szczególnie na suchą muchę. 

Łowisz upatrzone ryby. Lipienie trzymaja się w stadach i głównie na płaniach. Dla etycznego, trochę doświadczonego muszkarza nie ma problemu żeby łowić w miarę selektywnie.

Ja za to jestem ciekawy jakie to przynęty omijają pstrągi, a na które biorą klenie poniżej mostu w Postołowie, w styczniu czy we wrześniu, czy listopadzie.

Ciekawy jestem poza tym, co chciałbyś łowić na spinning pod Hoczewką w okresie ochronnym pstrąga?

Po pierwsze to raczej nikt nie jeździ za kleniem na Postołów. Po drugie cytując Ciebie: " Dla etycznego, trochę doświadczonego SPINNINGISTY nie ma problemu żeby łowić w miarę selektywnie." A łowić można na tym odcinku np głowacice. Dodatkowo selektywność w spinningu w tym momencie jest dużo lepsza - wystarczy wobler powyżej 13-14 cm.

Link to comment
Share on other sites

O główkach pisałem powyżej, okręg nimi tam nie zarybia.

Czy chciałbyś wpuścić spinningistów na cały odcinek, na dodatkowych pięć miesięcy z myślą o kilkunastu rybach, których z resztą ubywa? 

Okręg, plus dodatkowo koło z Zagórza zarybia poniżej, dużo lepszą miejscówką jest Sobień, ale i tak spinningiści chcą na ten jeden dołek z pięcioma rybami na krzyż. 

Bardzo proszę nie porównywać łowienia upatrzonych, oczkujących lipieni na suchą muchę, o których pisałem, do wrzucania woblera w dołek licząc, że akurat jedna z kilku głowatek weźmie, a nie pstrąg. Rozmiar nie ma wielkiego znaczenia, owszem zapewne nie złowisz kropka 25 cm, ale już taki 50 weźmie bez problemu. 

A sorry.. zapomniałem, że tam takich nie ma. Zjedzone. 

 

Fajnie, że jako spinningista potwierdziłeś, że nie ma co szukać kleni na tym odcinku. Ale co do tego, że nikt nie jeździ na klenie do Postołowa, to rok temu w styczniu ktoś wrzucił tu, czy na FB zdjęcie zapaleńców z lekkim sprzętem spinngowym poniżej mostu w Postołowie. 

Oczywiście zgodnie z przepisami mogli łowić, ale jakie gatunki ryb udało im się złowić, to każdy może sam wytypować. Ja obstawiam, że zero kleni. 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 14.01.2022 o 12:48, holbi napisał:

A jaki jest sens zakazu spinningu od 1 września do końca lutego od ujścia Hoczewki do mostu w Postołowiu? Oficjalnie to ochrona pstrąga w czasie jego tarła, ale chciałbym zobaczyć te cudowne przynęty muszkarzy, które lipienie chętnie zagryzają, a pstrągi omijają szerokim łukiem... ;)

Moja wypowiedź dotyczy górnego odcinka Sanu i odcinka na Dunajcu gdzie jest dozwolona tylko sztuczna mucha. Naprawdę nie miałem na myśli łowienie pstrągów w okresie ochronnym , nawet przez myśl mi to nie przeszło . Zastanawiałem się nad wyższością metody muchowej nad spinningiem z przynętą uzbrojoną w jeden bezzadziorowy haczyk.

Link to comment
Share on other sites

A ja napiszę coś zapewne niepopularnego za co pewnie niektórzy będą mnie przeklinać ale trudno.

Uważam że na górnym odcinku sanu powiedzmy od Zwierzyna do Zagórza głowacica w ogóle nie powinna występować. Wiadomo że będzie migrować w górę , ale na pewno nie powinno się nią zarybiać tego odcinka . San to nie Dunajec czy Poprad.

Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, revers napisał:

A ja napiszę coś zapewne niepopularnego za co pewnie niektórzy będą mnie przeklinać ale trudno.

Uważam że na górnym odcinku sanu powiedzmy od Zwierzyna do Zagórza głowacica w ogóle nie powinna występować. Wiadomo że będzie migrować w górę , ale na pewno nie powinno się nią zarybiać tego odcinka . San to nie Dunajec czy Poprad.

Racja. Niejaki Hermann Wilhelm Göring, próbował odrodzić populację tura i hodować go w Białowieży, żeby podnieś swoje ego pierwszego łowczego rzeszy. Przenosząc sytuację na San, w Sanie nie było głowacicy, lipienia........ do czasu aż inny łowczy (nikogo nie porównuję) nie wywęszył w tym interesu, zachęcając wędkarzy z całego świata do podnoszenia swojego ego. Niestety taka prawda, to nie jest ryba rodzima w tej rzece. Wiadomo, że po budowie zapory warunki się zmieniły ale wiadomo, że w poszukiwaniu pożywienia głowacica przemieści się poza OS bo skąd ma niby wiedzieć, że musi tam czekać na dewizowego wędkarza? A taka rybka też potrafi zjeść. Jednak cytując Pana dyrektora K. "... dolny San sam się obroni..." 

Link to comment
Share on other sites

Uchalu,dopóki w Krośnie będą rządzili muszkarze dopóty spining zawsze będzie traktowany po macoszemu,żeby nie powiedzieć dyskryminowany. Jak słusznie zauważyłeś: w czym jest lepsza metoda muchowa od spina ? Wiele przynęt,które stosują muszkarze a ściślej tzw. przepływankowcy ma swoją genezę w spinie UL. Śmiem twierdzić,że spin UL może z powodzeniem konkurować z metodą żyłkową choćby z tego powodu,że często przynęty są tu i tam-identyczne i choćby z tego powodu powinien zostać dopuszczony do połowu lipienia a znam osobiście wędkarzy z krośnieńskiego,którzy skutecznie tak łowią. Ktoś wspomniał,że San poniżej Hoczewki to tylko lipień i potok. Otóż nie. Zdarzają się tęczaki-wcale nierzadko,pojedyńcze głowy i źródlaki.

Niedawno,przekonałeś się na własnej skórze jak niektórzy ''pogratulowali'' Ci fajnej głowatki... I nawet nie stać było jednego czy drugiego na przeprosiny czy zwrócenie Ci honoru,resztę dopowiedz/iałeś sobie zapewne sam. Pozostał jednak niesmak...


Szkoda tylko,że tu na tym zacnym forum są pożyteczni idioci i klakierzy,którzy(uważają się za strażników poprawności wędkarskiej-coś jak na FB tzw. ''niezależni weryfikatorzy prawdy'') i temu przyklaskują i ''szczerze współczują'' :unsure: spiningistom,którzy muszą przezbroić swoje przynęty :DHipokryzja aż bije po oczach.


Krosno dopięło swego i skutecznie wprowadziło to co chciało wprowadzić już wiele lat temu(taki swój Nowy Ład czy może Wał). Można wobec powyższego tylko się domyślać co będzie za kilka,kilkanaście lat lub raczej czego już nie będzie. Nikt mi nie jest w stanie,sensownie,odpowiedzieć na pytanie ,co się stało z dwoma pokoleniami lipienia ? Skoro miało być tak dobrze to dlaczego jest tak źle,żeby nie powiedzieć tragicznie ? Ok,jest zakaz zabierania lipienia od ok. 10 lat i z tym nie sposób się nie zgodzić ale dlaczego po dekadzie jest tak tragicznie ? Analogia do obecnej sytuacji w kraju: właśnie mija 2 lata jak tylko na dwa tygodnie wprowadzono itp,itd każdy wie o co chodzi :mad: Przecież zakaz ten został wprowadzony po to aby odbudować chociaż w części stado a tymczasem ''zdechło'' 2 pokolenia ryb a efektów nie ma,więc co ? Kormorany ? Mętnice ? Zrywki,covid,kosmici,ph wody,nieetyczni wędkarze ? Jedno jest pewne-na pewno nie spiningiści i tu już winy NIKT na Nich nie zwali choć kilka,kilkanaście lat temu Oni byli obarczani głównie za brak pstrągów !  Może... efekty jednak są tylko pływają gdzieś indziej ?


Podkreślę raz jeszcze-w mojej opinii ZBRODNIĄ w obecnej sytuacji, jest odławianie tarlaków lipienia poniżej Hoczewki i robienie z ludzi płacących składki-debili,idiotów. Dlaczego z takim zaangażowaniem,zacietrzewieniem nie jest odławiany na OS-ie,skoro jest tam dużo więcej ryb i skoro w nienagannej kondycji ponoć wracają te lipienie z powrotem do wody tylko grabiony jest do cna odcinek ogólnie dostępny ? No tak,ktoś powie,że to lipienie,które spłynęły z OS-u i kółko się zamyka albo/i ręce opadają...

Milczeniem skwituję opinie,niektórych o ''rybności lipienia'' i gniazdach tarłowych pstrąga w Sanie poniżej Hoczewki-zawsze jakieś pojedyncze się znajdą.


''Power tends to corrupt, absolute power corrupts absolutely'' - John Acton


Pozdrawiam wszystkich

Adam K.

Link to comment
Share on other sites

Taki filmik znalazłem na You Tubie od naszych sąsiadów jak to Kormorany żrą Lipienie, Pstrągi,  Głowacice, Szczupaki, Sandacze, 1 kg Karpie.... . Jak Coś w tym temacie się nie zmieni to nasze wody będą w przyszłości świecić pustkami bo kormoranów z roku na rok przybywa , a  jeść coś muszą

 

Link to comment
Share on other sites

Klimat się zmienia zimy coraz cieplejsze wcześniej były mroźne ,praktycznie wszystkie wody długi czas były zamarznięte a te bydlaki nie miały dostępu do ryb a teraz jest stosunkowo ciepło i widać tego skutki i jest ich coraz więcej . Proponuje żeby sklepy wędkarskie wprowadziły do asortymentu strzelby 😉

Link to comment
Share on other sites

Widzę,że świadomość rośnie w środowisku wędkarzy i bardzo dobrze. Nie na darmo Czesi nazywają  to zjawisko czarna śmierć. Kto widział to na żywo czyli polowanie kormoranów ten nigdy nie zapomni tego widoku do końca życia. Ja osobiście widziałem kilka razy,moi koledzy również. Jest u nas w Przemyślu człowiek,który z 15 lat temu sygnalizował ten problem a zdecydowana większość pukała się w czoło na jego opowieści. Mało kto mu wierzył. Dzisiaj już zdecydowana większość widzi problem i różnymi sposobami próbuje z tym walczyć.

Fotka poniżej,przedstawia wystraszone klenie i świnki wbijające się w brzeg,dłuższą chwilę po ataku kormoranów. Były tak śmiertelnie przestraszone,że można było je 'łapać' gołą ręką zupełnie nie bały się człowieka.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

 „Na rzece San od mostu w Postołowie do początku pierwszej wyspy w Załużu – zakaz zabierania złowionych pstrągów potokowych.”

Wrócę jeszcze do tematu : Uprzedzę nie jestem przeciwnikiem OS i no kill bez względu na metodę połowu.

Czym mianowicie różnić  się będzie łowienie na „Łączkach” od łowienia na OS w nowej rzeczywistości. ( pomijam dodatkowe opłaty)

To taki nowy OS drugiego sortu czy jak ?

Link to comment
Share on other sites

21 godzin temu, Sewer34 napisał:

 „Na rzece San od mostu w Postołowie do początku pierwszej wyspy w Załużu – zakaz zabierania złowionych pstrągów potokowych.”

Wrócę jeszcze do tematu : Uprzedzę nie jestem przeciwnikiem OS i no kill bez względu na metodę połowu.

Czym mianowicie różnić  się będzie łowienie na „Łączkach” od łowienia na OS w nowej rzeczywistości. ( pomijam dodatkowe opłaty)

To taki nowy OS drugiego sortu czy jak ?

???

Co maja Łączki do OS i do odcinka poniżej mostu w Postołowie?

Link to comment
Share on other sites

55 minut temu, lichten napisał:

Jak się skończy okres dzierżawy to wszystko może się zdarzyć. Na razie to tylko obietnice polityków. 

Zgodnie z tym co podano to już zaczął się przegląd gospodarki prowadzonej przez PZW na wodach skarbu państwa. Poczekamy, zobaczymy. 

 

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, Sewer34 napisał:

Wygląda na to ,że źle  zinterpretowałem ten zapis. Rozumiem ,że zostało po starmu na odcinku który zaznaczyłem na mapce ? 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Tak. Tylko odcinek "mięsny" zaczyna się jeszcze wyżej jak zaznaczyłeś, mianowicie od ujścia Hoczewki.

Link to comment
Share on other sites

Odcinek mięsny bu ha ha:D Jak zwał taka zwał ja lubię tam łowić choć z roku na rok jest tam coraz większa pustelnia. 

Pomijam zarybienia tuż przed zawodami. Więcej tam teraz kleni niż pstrągów czy tz."chronionych" lipieni, których śmiem twierdzić jest jak na lekarstwo.

 

 

Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, seba77 napisał:

No to Pzw Krosno jak przestanie być dzierżawca Sanu z Solina...to będzie bardzo słabiutka oferta łowisk...

Będą sobie dziadki zarybiać te sadzawki jak teraz karpiem i innym karasiem i będzie ok. 

Dość niszczenia Sanu i Soliny. 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy