Jump to content

Recommended Posts

Witam, długo się zastanawiałem aby napisać, od kilku lat chodzę ze spiningiem nad mała rzeczką zwana Łęg na wysokości miasteczka Gorzyce a dokładnie przy wsi Orliska. Już kilka razy coś mi się zerwało, ale to co 4 dni temu zobaczyłem na brzegu tej rzeczki mnie oslupilo, to nie była ryba ani żadne znane mi zwierzę z rzecznego ekosystemu, to było paskudne, na początku myślałem że to ropucha, kiedy rzuciłem w stronę tego czegoś wobler z niebywałą agresja to się rzuciło na przynętę, zestaw miałem wyposażony w stalke która spokojnie wytrzymała by 20-30 kg a została przegryziona,to się szarpało i wydawało z siebie dziwny pisk. Dzisiaj zamierzam pójść i zbadać okolice tego wydarzenia może to. Coś tam jest to i zdjęcia wrzucę. 

Link to post
Share on other sites

Obstawiam chupacabre, sprawdziłbym kto ostatnio z Portoryko z wakacji przypłynął, na pewno jajko przywiózł. Słyszałem, że podobno jak bazyliszek wykluwa się z jaja, które wysiedział wąż, tylko nie koguta a ptaka dodo.

 

 

spacer.png

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy