Jump to content
wifer

Zalew Czyste - Grodzisko Dolne

Recommended Posts

Posiedziałem sobie trochę nad zalewem. Właściwie bez efektów choć na wędce wisiały różne specyfiki łącznie z kolorową pinką. Sporadycznie pojawiali się inni wędkarze ale po 2-3 godzinach bezowocnego sprężynowania zwijali malene.

Trochę to dziwne bo przecież właśnie tam karpia nigdy nie brakowało choćby tego niemiarowego. Jaka więc przyczyna tej ciszy na wędkach?

Myślę, że cała tajemnica leży w tym, że akurat teraz odbywa się tarło płoci. Obserwując ruch w przybrzeżnych zaroślach, ze zdziwieniem zauważyłem lustrujące karpie. Po bardziej uważnej obserwacji w całym tłoku karpiowo płociowym zauważyłem również okonie.

Wniosek więc prosty. Płocie w miłosnych uściskach nie zauważyły że cała reszta populacji rybiego stanu korzystała z treściwego pokarmu. Tyle tylko, że okoń i inna drobna rybka od zawsze uważana była za szkodnika niszczącego ikrę, natomiast karpiowi mimo jego wielkiego brzucha i spustowi zawsze oddawaliśmy hołdy.

Niestety wędkarze również napychali siatki płotkami bez jakiegokolwiek umiaru.

Myślę, że ta mała rybka jest ciągle niedoceniana przez władze wędkarskie. Uważam, że okres ochronny należał by się jej, podobnie jak i innej białej rybie w okresie tarła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Karp przy brzegu wiosną nie dziwota. On tez ma amory swoje. Poza tym gdzie ma szukać żarcia na przednówku? Tylko wędkarzom się wydaje, że im dalej zrzuca zestaw tym lepsze branie..

Na Brz. Królewskiej o tej porze roku karpie najlepiej brały na ujściu tartacznego (teraz jest tam kladka), na wodzie 30-50 cm.

Jedno branie i 20 minut spokoju a potem znowu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

To im dalej tym większa ryba to lipa i to straszna. Ja pamiętam jak u mnie na Ożannie łowiło sie piękne karpie z gruntu dosłownie 3,4 metry od brzegu. No ale teraz niestety nie połowimy bo nie ma czego. Bez Rybie. Szkoda. Zawsze Wiosna była piękna. Jak w piosence Maryli Rodowicz "Ale to już było" i NIE WRÓCI WIĘCEJ

Share this post


Link to post
Share on other sites

byłem dzisiaj na zalewie posiedziałem około 5 h i nic nawet skubnięcia,inni wędkarze a było ich sporo tez nic nie złowili nie było ani jednego spławu ryby taka sytuacja pojawia się juz któryś raz z kolei więc moim zdaniem wszystko zostało tam wyłowione bo jak ryby były i brały to ludzie bez umiaru napychali nimi siatki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przez chwilkę porzucałem sobie dzisiaj na Czystym i o dziwo nawet coś skubało :) Miałem jedno konkretne uderzenie z obcinką - pewnie był to ładny szczupak, niestety nie miałem przyponu bo nastawiałem się na sandałka a w kolejnym rzucie trafił się mini sandaczyk :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na czystym biorą sandacze ;) Szkoda tylko ze te rozmiaru mini :)) Dzisiaj z pontonu dwa mikrusy jednakowych rozmiarów, cieszy że cokolwiek bierze...

Share this post


Link to post
Share on other sites

do czytsego mam 30km;]

i wybrałem sie z qmplem rowerkiem pełen optymizmu nad ten zbiornik;]

po 11godzinnym gruntowaniu wróciłem do domq bez zadnego brana..;/

duzo nęciłem różne przynęty;] i itak lipa;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiejszy sandałek z Czystego ~50cm :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiejszy sandałek z Czystego - 65cm , zagryzł tradycyjnie gumkę z opadu.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj wybieramy sie na Czyste:D Będe łowił tak długo aż nie przytne godziwego sandacza, mam cały weekend ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest jest jest ;D W końcu sandacz ;D brań było sporo...

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś z kumplem odwiedziliśmy Czyste efektem wyprawy było kilka sporych okonków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odwiedziłem dzisiaj Czyte. Brań sporo, wyciągniete 3 szczupaczki dokładnie tej samej dłogości ~35cm + jeden spad. Do tego cztery gumki pozbawione ogonków. Ogólnie niezła zabawa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może to te z Głuchowa bo przed spuszczeniem wody brały tam właśnie takie :)

Może tam w łykend zaglądnę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hehe całkiem możliwe :) Ostanio nie pamiętam kiedy złapałem tam szczupaczka a tutaj 4 w godzinę, trochę to zastanawiające, pewnie ktoś je tam hurtem wpuścił. Rozmawiałem kiedys z miejscowym wędkarzem, który wpuścił tam sporą ilość drobnego szczupaka złapanego nad wisłokiem - podobno kilkadziesiąt sztuk (w co trudno uwierzyć). A może to efekt ostatniego zarybienia ;) ? Swoją drogą wpuszczanie małego szczupaka do wody sandaczowej to moim zdaniem pomyłka, długo tam nie popływa, sandacz go szybko wytrzebi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj przez chwilke pospinningowałem na czystym i znwou podobnie jak wczoraj biorą 35cm szczupaczki - zapięły sie dwa identyczne. Ktoś musiał sporo tego nawpuszczać...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.Czy ktoś wie czy w zawodach w grodzisku18.04. na rozpoczęcie sezonu mogą startować osoby z innych kół.Zawody organizuje kolo pzw 37 pstrąg.Z góry dzięki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy