Jump to content

Nęcenie Kilkudniowe


Recommended Posts

Witam jako wędkarz chciałem się ze wszystkimi czytelnikami tego artykułu , poradnika , o co w tym chodzi itp  podzielić  

W tej metodzie łowimy na spławik i grunt na przynęty naturalne 


A więc chodzi o nęcenie kilkudniowe 1 miejsca w którym chcemy łowić określone gatunki uprościmy do 2 rodzajów 

Ryby spokojnego żeru 

Drapieżniki 

Kilka lat temu gdy uczyłem się łowić na rzece zawsze zastanawiało mnie dlaczego niektórzy wędkarze przychodzą na łowisko i wychodzą z pełną siatką rekordów a przynajmniej ryb którymi nie można się zawstydzić że sie złowiło a inni jak wtedy ja ale nie zawsze wychodzili z niczym i nawet nie wiedzieli dlaczego tak się dzieje 

Kilka lat temu mój znajomy wędkarz wyczaił od pewnego my go na swoich wodach uważaliśmy za mistrza i nim był bo tylko on łowił takie ryby a inni nic problem polegał na tym że był bardzo skryty i jak ktoś przychodził do niego zapytać czy coś bierze czy nie NATYCHMIAST  chował wędki i szedł do domu poważanie 

Ale póżniej po ''cichaczu'' wyczailiśmy o co chodzi 

Chodzi o nęcenie kiludniowe i o co w ogóle w tym wszystkim chodzi bo póżniej na własnej skórze przekonaliśmy się o co w tym wszystkim chodzi a efekty były takie że przecieraliśmy oczy ze zdumienia i nie mogłem sam w to wszystko uwierzyć ale to był fakt dokonany 

Zacznijmy od ryb spokojnego żeru  chodzi głównie o Klenie,Leszcze,płocie,Jazie,karpie, liny itp   

Głownie chodzi o to że trzeby być codziennie na łowisku gdzie będziemy łowili póżniej o podobnych godzinach i sypać nęcić jednym określonym składnikiem który później założymy na haczyk ale to nie jest reguła 

My testowaliśmy kukurydzę z puszki i nęcili kilka dni conajmniej 2 3 to jest taka bezpieczna granica i na rzece wtedy rzucaliśmy 2 puszki kukurydzy w 1 miejsce 1 dnia  

Efekt był taki że spiołem klenia przy brzegu na około 50 cm w góre a to dość konkretna ryba na złowienie z marszu szczególnie że był marzec i miejsce na około 1.30 cm wody   

Ale po Kolei   Gdy byłem w delegacji a mój znajomy próbował nęcić około tygodnia w tym samym miejscu codziennie wrzucając 2 puszki kukurydzy o podobnej porze 

łowił piękne ryby rekordowe klenie jazie i płocie a pewnego dnia kompletnie bez brania przez kilkanaście minut zastanawiał się co jest podobne warunki jak wczoraj a dzisiaj nic nie bierze ... 

Za 5 minut miał branie na kilka kukurydz na spławik okazało się że to karp na 50 cm na rzece  więc można  

Drapieżnik 

Tutaj też czytałem artykuły że kiludniowe nęcenie pociętymi rybami daje efekty   ja próbowałem  ale zbyt krótko ale na spinning wtedy złowiłem w tym miejscu szczupaka na 50 kilka cm ale nw czy przypadek czy co bo w sumie w tym miejscu szczupaki brały przeważnie 


Oczywiście nęcenie na wodach stojących jest prostrze niż na wodach bierzących  gdyż na przykład na rzece musimy wziąć pod uwagę siłę nurtu i przybory wody po deszczu  



Ktoś próbował  ??? 



 

Link to comment
Share on other sites

Przyzwyczajanie ryb do miejsca i karmy nie jest niczym nowym ani odkrywczym.

Ale na boga, interpunkcja i składnia zdań również. Oczy kłują jak się czyta ;). 

Bez urazy oczywiście.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Dodam, że bardzo dobrze do takiego nęcenia nadają się podgotowane ziarna typu groch, bobik. Tanie i bardzo skuteczne.

Można nagotować cały gar i zamrozić.

Edited by czuczu7
Link to comment
Share on other sites

No dobra necimy...ale jak myslicie jest sens dzien w dzien ?

Moze lepiej co drugi o stalej godzinie?

Mysle że ryba moze nie przetrawic...jakie zdanie macie?

Link to comment
Share on other sites

jak jest lato to karp, tołpyga i amur dwukrotność swojej masy zje. Drobnica pewno podobnie. Wyobraź sobie co zrobi większe stado płoci z 5kg kuku czy innego ziarna.najlepiej  jest necic codziennie o stałej porze, ale co drugi dzień też się spisze tylko że musisz sypać więcej 

Link to comment
Share on other sites

GryDis dobrze mówi na rzece musisz wziąć pod uwage niekontrolowany przybór wody po ulewach dobrze jest wybrać głębokie miejsce ze spokojną wodą 

Na zaporówkach i zbiornikach ze stojącą wodą nie ma tego problemu 

 

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Sypać, sypać, sypać. Z mojego podwórka - sypie co drugi dzień, przerwa dwa- trzy dni i siadam na miejscówkę. Ostatnio poszło trochę tego towaru z Optimal Baits no ale kasowo $$$$ to nie wygląda dobrze. Efekty widzę w porównaniu jakbym łowił na nieprzygotowanym łowisku, czy poleciał na jedną nocke. Sypać pany:) 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy