Jump to content

Bystrzyca


justfilied233
 Share

Recommended Posts

Postanowiłem że założę temat o tej rzeczce dopiero gdy złowię w tym roku pierwszą rybę na niej :P i stało się. Sprawdziłem kalendarz brań (do którego podchodzę z dużym dystansem) i postanowiłem zdążyć przed dzisiejszym deszcze, łowiłem około 1,5h głównie na małego białego twistera. W miejscu gdzie byłem rzeka ku mojemu zdziwieniu miała 3 metry głębokości :eek: przy szerokości 2,5m. W jednym miejscu znajdowało się "coś" jak by do spiętrzania wody w każdym razie woda miała tam 40cm dalej były kamienie i głębokość 50cm. Pierwszy rzut większym kremowym twisterem i widzę jak ryba uderza w przynętę potem kilka rzutów w to samo miejsce i jeszcze jedno uderzenie. W tym miejscu zmieniłem przynętę na małego białego twisterka i rzut trochę dalej, jednak w tym samym miejscu kolejne wyjście ryby, znowu kilka rzutów i konkretne wyjście ryby zacięcie i siedzi Pstrąg 24cm, pierwszy w tym roku :D .

Ogólnie z inf. o rzece to klenie nawet nie małe bo i 40cm się trafiają, przy mnie kolega złowił 35cm klenia i pstrąga 15cm, szczupaki tylko z opowieści. Wg mnie najlepsze miejscówki są na odcinku od drogi E4 przez most kolejowy( na weekendzie ciężko tu łowić samemu) aż po most na ulicy kolbuszowskiej.

Piszcie co myślicie o tej rzeczce a właściwie potoku ;)

Edited by justfilied233
Link to comment
Share on other sites

Jadąc od Rzeszowa cały czas główną drogą E4 w stronę Ropczyc przejeżdża się przez most(na wysokości Sędziszowa) i tam jest tabliczka rz.Bystrzyca. Płynie ona od wsi Bystrzyca (nie daleko Pstrągowej) przez Iwierzyce, Sielec, Olchową, Sędziszów i wpada do Wielopolki gdzieś w okolicach Borku Wielkiego.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Byłem dwukrotnie w ciągu tygodnia ale niestety bez brań. podczas pierwszego wypadu strata kilku obrotówek i jedno delikatne uderzenie. Drugi wypad to gumy. Głównie małe paprochy lecz woda było nieco podniesiona i bardzo zmącona. Miejscówki ogólnie fajne ale teraz przenoszę się na odcinek: od mostu na ul. Księżomost do Ul. Kolbuszowskiej. parę lat temu fajne klenie się tam trafiały.

Jedyne co boli to te śmiecie naniesione na brzegach :mad: oj dużo, dużo...

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Dzisiaj się wybrałem troszkę pospiningować i na woblerka od Dzięcioła siadł około wymiarowy klenik ale spiął się przy samym brzegu, następnie po kilku rzutach pstrążek. Nie był duży bo 22cm ale walczył strasznie ostro, trzeci w moim życiu i przy nim najwięcej emocji było tym bardziej, że dookoła pełno miejsc gdzie mógł na dobre uciec i zostać w wobkiem w pyszczku.

Link to comment
Share on other sites

Po obserwacji tej rzeczki przez kilka wcześniejszych lat, wydaje mi się, że ryby ( nie wiem czy tak jest wszędzie czy tylko tam ) są bardziej aktywne od popołudnia do wieczora (kleń, pstrąg). Wczoraj byłem chwilkę jak już się ciemno robiło, to cały czas ryby skakały, dwa rzuty i coś siedziało (prawdopodobnie niewielki pstrąg) ale spiął się po kilku obrotach korbką, potem następny rzut trochę dalej i coś mocno dzióbnęło ale nie zaciołem i to na tyle, bo się rozpadało :/

Link to comment
Share on other sites

Dziś na brania narzekać nie można było niestety nie wiem co się działo, że miałem 3 rybki na haku i wszystkie 3 pokazywały się przy powierzchni i spinały :( czwarta nie trafiła sobie w woblerka i wyskoczyła ponad wodę przed nim i to by było na tyle.

Link to comment
Share on other sites

Dziś jak zwykle na chwilkę wpadłem nad rzeczkę i byłbym bardzo zadowolony gdyby nie pewna sytuacja. Rzuciłem kilka razy i nic potem udało mi się posłać woblerka w bardzo dobre miejsce i czuje coś wzięło troszkę powalczyła rybcia a potem czułem jak bym jakiś worek ciągnął, przy brzegu okazało się że to kleń ponad 30cm i wszystko było by super gdyby nie fakt że po wyciągnięciu z wody wylał się z niego a właściwie z niej sznur ikry :( .

Oczywiście na złość musiała połknąć wobler głęboko i nie mogłem szybko odhaczyć :( Rybę starałem się jak najbezpieczniej wypuścić. Wydaje mi się że była ona w trakcie składania ikry i podpłynął mój wobler ona chciał przegonić a tu się zaczepiło.

Poza tym w jednym miejscu widziałem dość dużego pstrąga jak uciekał po płytkiej wodzie przede mną.

Link to comment
Share on other sites

Dziś nad rzeczką byłem około 17- ej.Za trzecim rzutem poczułem mocne targnięcie,niestety rybka nie zapięła się.W następnym dołku wyjąłem pstrąga 30.Klenie nie współpracowały tego dnia.Aha zapomniałbym. Seba77 dzięki za od haczenie wobka i miłą pogawędkę:)Do następnego :)

Link to comment
Share on other sites

Ja dziś byłem na chwilkę i było bardzo ciekawie :) ryby skakały jak głupie pierwszy rzut, nie zdążyłem zacząć ściągać i już branie, pstrąg na 22cm potem kilka rzutów i prawie na pewno pstrąg, duży bo na pewno ponad 35cm płynął za woblerem i jak mnie zobaczył to nawrócił i uciekł, za chwilkę mniejszy pstrąg około 25cm zrobił to samo, potem mi się wobler popsuł i pojechałem do domu.

Link to comment
Share on other sites

Ja dziś wypadzik zrobiłem krótki z szerszeniem nowo nabytym i padło dwa pstrążki 18 i 22cm oprócz tego strasznie dużo narybku pływa wszędzie i kleniki około 15cm.

Zaciekawił mnie ten okoń bo jeszcze na skubanego nie trafiłem w tej wodzie a jestem często. Czy mogą koledzy miejscówkę zdradzić czy nie bardzo :P

Link to comment
Share on other sites

Ja dziś wypadzik zrobiłem krótki z szerszeniem nowo nabytym i padło dwa pstrążki 18 i 22cm oprócz tego strasznie dużo narybku pływa wszędzie i kleniki około 15cm.

Zaciekawił mnie ten okoń bo jeszcze na skubanego nie trafiłem w tej wodzie a jestem często. Czy mogą koledzy miejscówkę zdradzić czy nie bardzo :P

Okoń występuje niemal na całej długości,ale na dobre połowy poczekaj do sierpnia.:)

Link to comment
Share on other sites

I znowu z braku dłuższego czasu byłem nad rzeczką.Dziś brań było mniej.Na osłodę kleń 35 drugi spiął się pod samym brzegiem na wyciągnięcie ręki około 40 paru centów.Walka była super żyłeczka główna 0.12 i mikro wobek własnej produkcji :).Na koniec mała kąpiel :eek::)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy