Jump to content

Jezioro Solińskie


Recommended Posts

Myślę kolego Kangur, że jest miejsce w Europie, gdzie czułbyś się tak jak leszcz przed zarybieniem Soliny sumem (nawiasem mówiąc sumy były w Solinie od co najmniej wczesnych lat 70tych). To miejsce to Białoruś. Wszystkie problemy są tam załatwiane szybko i w miarę bezboleśnie....Dla dobra większości.

 

 

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, tpe napisał:

Myślę kolego Kangur, że jest miejsce w Europie, gdzie czułbyś się tak jak leszcz przed zarybieniem Soliny sumem (nawiasem mówiąc sumy były w Solinie od co najmniej wczesnych lat 70tych). To miejsce to Białoruś. Wszystkie problemy są tam załatwiane szybko i w miarę bezboleśnie....Dla dobra większości.

 

 

Co to za stwierdzenie sumy były? To trzeba było dowalić ich przez kilkanaście lat aby wyrybiły jezioro. Sądzę, że ty jesteś bezpośrednio za to odpowiedzialny i kryjesz siebie i koleżków. prawda jest nie wygodna!

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
8 minut temu, Kangur napisał:

Sądzę, że ty jesteś bezpośrednio za to odpowiedzialny i kryjesz siebie i koleżków. prawda jest nie wygodna!

No i kolega Cię tpe zdemaskował :D;)  . Wreszcie mamy winnego !!! :D 

Edited by Robertoo
Link to post
Share on other sites

Kolejna sprawa to namnożenie się tak gdzieś od 8-10 lat rdestnicy w gigantycznym tępie do czego mogło sie masowe zarybianie tez karpiem hodowlanym 6 ton rocznie/ tani i w hurcie już nie tak popularny/ . Nie jestem za tym aby nie zarybiać tym gatunkiem ale rozsądnie 2 tony rocznie. Karp najbardziej przyczynia sieędo eutrofizacji jezior bo ryje w mule wznosząc osady denne. To ko kolejne szkodliwe działanie PZW przez lata. Nie ma od ponad 30 lat żadnych opracowań naukowych co do rybostanu jeziora , stężenia PH , itd. Po prostu nic średniowiecze. Zarybienia na czuja!! Te operaty wodno-prawne niby  podbijane przez ichtiologów to jedna wielka lipa! Jedyna pożyteczna rzecz od kilku lat zaprzestanie zarybiania sumem a wpuszczanie węgorza. Kolejna rzecz to dziwne małże oblepiające wszystko jakiś gatunek inwazyjny. Nie wiem co to za gatunek i jak to wpłynie na ryby. Oczywiście użytkownik PZW nie wie nic! Wiedza tylko , ze karp kolegom ze stawów co roku wchodzi do jeziorka. Na Hłomczy Sanoku jakaś zaraza jest na stawach. Pamietam jak kiedys nawpuszczali karpie z pleśniawka na zarybieniu . PZW zupełnie nie interesuje się Solina oprócz tego, ze zbiera się kasę dla związku . Ciekawe ile z tych zezwoleń od turystów idzie na zarybienia. PZW to relikt z komuny zupełnie nie ukierunkowany na wędkarzy! Prywatne praktycznie jezioro Myczkowieckie jak rozbiory Polski tak po kolei zawlaszczali sobie to jezioro z roku na rok coraz zuchwalej i wiecej!

Link to post
Share on other sites

Wszędzie, gdzie łowię rdestnica nazywana jest szczupakowym zielem ;) Kolego Kangur, eutrofizacja Soliny wynika z wycięcia hektarów lasu i budowy tysięcy domków letniskowych....Bez oczyszczalni ścieków, bez kanalizacji, bez szamb....

Bardziej niż te nieszczęsne karpie ryją w mule nasze rodzime leszcze, ale te na szczęście zjadły sumy....

Link to post
Share on other sites
15 minut temu, tpe napisał:

Wszędzie, gdzie łowię rdestnica nazywana jest szczupakowym zielem ;) Kolego Kangur, eutrofizacja Soliny wynika z wycięcia hektarów lasu i budowy tysięcy domków letniskowych....Bez oczyszczalni ścieków, bez kanalizacji, bez szamb....

Bardziej niż te nieszczęsne karpie ryją w mule nasze rodzime leszcze, ale te na szczęście zjadły sumy....

 

15 minut temu, tpe napisał:

Wszędzie, gdzie łowię rdestnica nazywana jest szczupakowym zielem ;) Kolego Kangur, eutrofizacja Soliny wynika z wycięcia hektarów lasu i budowy tysięcy domków letniskowych....Bez oczyszczalni ścieków, bez kanalizacji, bez szamb....

Bardziej niż te nieszczęsne karpie ryją w mule nasze rodzime leszcze, ale te na szczęście zjadły sumy....

Ty portafisz negować oczywiste fakty  https://www.wedkarz.pl/article/2017/INZYNIERIA-EKOSYSTEMU?viewIndex=2     tu jest  cała prawda o karpiach!

Link to post
Share on other sites

Ten inżynier pisze np. " Trzeba brać pod uwagę jeszcze jedno zagrożenie. Średnio biorąc, świadomość ekologiczna rybackich użytkowników wody jest niska. Doskonale widać to na wielu jeziorach, które na skutek błędnego zarybiania zostały zniszczone. W operatach rybackich dla poszczególnych jezior będą więc zapisane dawki zarybieniowe karpi zgodne z rozporządzeniem, ale jest bardzo prawdopodobne, że do wody trafi ich o wiele więcej. Skutki ujawnią się po dłuższym czasie i będą nieodwracalne, dzierżawca natomiast nie poniesienie żadnych konsekwencji.   Co do leszcza to dorasta do mniejszych rozmiarów, jest ryba rodzimą a nie przybłęda jak karp!

Link to post
Share on other sites

Pomału na karku zbiera mi się 45 lat. Na Solinie łowię od małego brzdąca. Sklerozy jeszcze nie mam :-) 35 lat na zbiorniku to może nie dużo ,ale wystarczy aby podsumować te ponad ćwierć wieku.

 

- kultura łowienia bardzo wzrosła - szczególnie u młodego pokolenia wędkarzy;

- C&R - oraz bardziej popularny 

- limity wymiarów ochronnych wzrosły - kto pamięta 40cm na sandacza ,szczupaka?

- Solina  30 lat temu była traktowana jako sklep mięsny gdzie mieszkańcy okolicznych miejscowości traktowali ją jako nieograniczone źródło białka - ilości hurtowe dla siebie + na sprzedaż do smażalni 

- złowienie sandacza na 4-5 kg było przeżyciem ale nie wyczynem na miarę rekordu świata - kto z Was może się pochwalić takim wynikiem np przez ostatnie 3 lata?

- nie pamiętam aby były bolenie na taką skalę;

- nie pamiętam aby ktoś złowił suma;

- za to pamiętam że można było złowić węgorza;

 

A teraz mi odpowiedzcie, gdzie  teraz są te ryby - 25 lat temu ich nie brakowało.

 

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
5 godzin temu, patryn napisał:

Pomału na karku zbiera mi się 45 lat. Na Solinie łowię od małego brzdąca. Sklerozy jeszcze nie mam :-) 35 lat na zbiorniku to może nie dużo ,ale wystarczy aby podsumować te ponad ćwierć wieku.

 

- kultura łowienia bardzo wzrosła - szczególnie u młodego pokolenia wędkarzy;

- C&R - oraz bardziej popularny 

- limity wymiarów ochronnych wzrosły - kto pamięta 40cm na sandacza ,szczupaka?

- Solina  30 lat temu była traktowana jako sklep mięsny gdzie mieszkańcy okolicznych miejscowości traktowali ją jako nieograniczone źródło białka - ilości hurtowe dla siebie + na sprzedaż do smażalni 

- złowienie sandacza na 4-5 kg było przeżyciem ale nie wyczynem na miarę rekordu świata - kto z Was może się pochwalić takim wynikiem np przez ostatnie 3 lata?

- nie pamiętam aby były bolenie na taką skalę;

- nie pamiętam aby ktoś złowił suma;

- za to pamiętam że można było złowić węgorza;

 

A teraz mi odpowiedzcie, gdzie  teraz są te ryby - 25 lat temu ich nie brakowało.

 

Bardzo dobrze napisane!!! Gospodarz wody czyli PZW prowadzi złą gospodarkę operaty zatwierdzane przez dziwnych ichtiologów!

Edited by Kangur
Link to post
Share on other sites

Zbiornik na do 2007-8 roku był pełen ryb z drapieżnych sandacz, szczupak, okoń. Nie było sumów i boleni ryb wprowadzonych przez PZW! Nikt nie robi żadnych badań . Co do sumów wpłynęły na 100% na ichtiofaunę jeziora zeżerając wszystkie gatunki. Sum duży  w nadmiarze jest szkodnikiem. Zarybianie sumem zbiorników zaporowych to głupota do kwadratu. Tym bardziej, że się rozmnaża w Solinie a to już tragedia! Na dodatek głębokie jezioro nie pozwala na skuteczne łowienie w wielu miejscach.

Link to post
Share on other sites

PZW głownie przyczepia się do spiningistów, czy trolingujacych ! To proszę mi powiedzieć jak łowiący na żywca  stosują C&R ? Każdy sandacz 40-45 cm, szczupak  jest przez nich zabierany na mięsko. Nawet jeżeli jakiś wypuści to kotwica w brzuchu nie zapewni mu przeżycia. żołądki cale podziurawione. Gość z Leska chyba teraz jest tam prezesem to pamiętam jak ikrę smażona przynosił nad wodę okonia w zimie i zajadał a teraz jest specjalista od Społecznej Straży Rybackiej. Gumofilce z brzegu łowiący na żywca w większości są działaczami w kolach. Nagle jak to ostatnio mi jeden powiedział wszyscy zapomn9ieli jak lowili okonia na robaka i zabierali siatkami do domów a teraz udaja wielkich entuzjastów wypuszczania pokazując fotki a swoje i tak wezmą.

Link to post
Share on other sites

Czy leśne dziadki z PZW Krosno maja pojecie co się dzieje w jeziorze :

1. Jaki rybostan jest po ich wspaniałych wyrybieniach sumem i boleniem?

2. Nowe dziwne małże  małe w jeziorze jak wpływają na rybostan  ?

3. jak wielkie karpie wpływają na eutrofizację jeziora. Każde większe drzewo oblepione masowo  dużymi karpiami.

karpiami .

4. Czy karpie masowo wpuszczane ze stawów żrą ikrę na wiosnę z braku pokarmu czy nie innym rybom?

5. Czy pieniądze za dodatkowa opłatę od 2 lat za troling idą na ponadnormatywne zarybianie  Soliny drapieżnikiem czy na kadrę muszkarzy.

6.Czy w jeziorze górskim - prywatnym dla muszkarzy Myczkowieckim żyjące leszcze, płocie  to ryby górskie i dlaczego nie można ich łowić na przynęty roślinne.

7. Coraz więcej na Solinie  nowych przystani  żeglarskich i coraz mniej miejsc do wędkowania.

8. Czy 5 okoni na dzień to powstało z tego że wędkarze wyłowili okonie pomimo braku lodu od lat czy jest inna przyczyna, ze niby brakuje okonia?

9. Co jędza duże sumy 40-50 kg i jaka jest ich populacja w jeziorze?

10. Czy nadmiar bolenia szkodzi sandaczowi, okoniowi bo wyjada ich narybek!?Widziałem jak bolenie tłuka w narybek tych gatunków. Nie jest prawdą, ze boleń je tylko ukleje jak niektórzy sobie życzą!

11. Czy zarybienia ryb dla kół Solina i Mietus w Polańczyku polegają na tym , ze dwóch pracowników PZW ma rozwozić stara łódka i starym elektrycznym silnikiem półtony ryb? Jak oni to maja zrobić?

12. Czy jest nowa choroba ryb w jeziorze bo niektórzy mówiqa, że jakieś chore ryby wyławiają - karpie z wrzodami i co to jest. Jak maja z chorymi rybami postępować?

13. Czy ktoś prowadzi rozmowy z Elektrownią, Posłami ,Ministerstwami, pisze  do nich pisma  na temat spuszczania wody w czasie tarła ryb? Jakie są tego efekty!

Odpowiem na te pytania. Goście nie robią kompletnie nic! Swoją nieudolność  a często głupotę zastępują kolejnymi wymysłami, ograniczeniami dla wędkujących,Zbiornik Myczkowiecki zabrali dla całej rzeszy wędkarzy aby paru hobbystów łowiło z łódek pstragi!

 

Link to post
Share on other sites

Bardzo dobrze, że wzięli się za Myczkowce jak należy. To unikalny górski zbiornik w skali kraju, idealny dla pstrągów, co potwierdzają zdjęcia kolegów z forum.

I głównie łowią tam spinningiści, a nie muszkarze.

Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, halfdanTheBlack napisał:

Bardzo dobrze, że wzięli się za Myczkowce jak należy. To unikalny górski zbiornik w skali kraju, idealny dla pstrągów, co potwierdzają zdjęcia kolegów z forum.

I głównie łowią tam spinningiści, a nie muszkarze.

Jedno drugiemu nie przeszkadza. 1/2 jeziora no kill na druga część udostępnić do połowu dla przynęt roślinnych . Przełożyłoby się na więcej turystyki wędkarskiej i zwiększenie wpływu z opłat za wędkowanie. Turysta chyba 40 zł płaci za 3 dni łowienia. 90 zł za tydzień. kasę przeznaczyć na dodatkowe zarybienia . Myczkowiec! Wędkarstwo to nie tylko spining i muszka sztuczna! Każdy rodzaj wędkarstwa powinien być wspierany !

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Tak i wyłowilibyście wszystkie pstrągi na kukurydzę. 

Druga sprawa :grunciarze już tak mało mają łowisk że Myczkowiec się zachciewa? 

Edited by Robertoo
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Kangur napisał:

Turysta chyba 40 zł płaci za 3 dni łowienia. 90 zł za tydzień. kasę przeznaczyć na dodatkowe zarybienia . Myczkowiec! Wędkarstwo to nie tylko spining i muszka sztuczna! Każdy rodzaj wędkarstwa powinien być wspierany !

I zjedzą wszystko tłumacząc się, że nie wiedziałem. Wara od Myczkowiec 🤬

Link to post
Share on other sites

A dzisiaj na Solinie jak co roku rozwozili świeże mięso po jeziorze, z którego wielu ,,brzegowych'' sumów skorzysta. I to ani karp ani sum ani boleń nie był :beer:

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, adamus78 napisał:

Nie pobijcie się o te Myczkowce "wędkarze". Smutny obraz, ujadacie na siebie jak psy...

Widać jakie jest podejście. Wąskie grono kolesi zawłaszczyło jezioro Myczkowieckie. Niech założą sobie towarzystwo wystartują w przetargu i sobie tam łowią.Na razie PZW  Okręg Krosno zrzesza wędkujących wszystkimi metodami i należy skończyć z dyktatura jednych nad drugimi. wszystkich można pogodzić i zaproponowałem 1/2 jeziora do łowienia na przynęty roślinne . Nadal zostaje im całe jezioro w tym 1/2 prawie na własność!  Takie zasady panowały do niedawna aż jakiś cwaniaczek wykolegował przy zezwoleniu zarządu całą rzeszę wędkarzy. Wędkarze są traktowani jak chłopi pańszczyźniani a nie partnerzy. Straż Rybacka zamiast skoncentrować na poważnych przewinieniach szuka wyników na wpisach do rejestru. Kompletna bzdura wpis na Solinie gdy nie zabiera się ryby. Niewymiarowy okoń 15 czy 16 cm! Nikt nie zajmuje się nielegalnym  strzelaniem z kusz do ryb a to przyznają to w rozmowach członkowie zarządu okręgu, moczenia kijów z żywcami przez 1/2 roku wędkę bez dozoru z większości przystani , zrzuconych żyłek z przystani / rzutek kłusowniczych/ itd.

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Nie chce ciągnąć za długo tematu złego zarządzania jeziorem solińskim. Napisze jeszcze parę zdań. Dzisiaj jeden wędkarz określił wszystko trafnie. Z Soliny rybnego zasobnego jeziora w sandacze / chyba jedno z najlepszych łowisk w Polsce/ , okonie, szczupaki, płocie, leszcze  itd poprzez głupia politykę zarybieniowa na przestrzeni 15 lat ostatnich zrobili "śmietnik" z hodowlanymi karpiami i sumami!  Aby to ukryć wprowadza się kolejne ograniczenia "5" okoni i obwinia o zrobienie Śmietnika przez wędkarzy. Solina przy swoim ogromie,  przy mądrej gospodarce  jest nie do przełowienia. Brak dużych skupisk milionowych miast , ogrom wody, moźliwość ukrycia się przez ryby. dziwne, że wękdarze dali sobie wmówić, ze nie ma śmietnika. Na zebraniach w kołach trzeba od nich żądać badań ichtiologicznych, określenia masy suma i karpia w jeziorze  i ich wpływu na ichtiofaunę. Karpi w jeziorze tez jest za dużo!

Edited by Kangur
Link to post
Share on other sites
W dniu 9.06.2021 o 09:30, Kangur napisał:

Widać jakie jest podejście. Wąskie grono kolesi zawłaszczyło jezioro Myczkowieckie. Niech założą sobie towarzystwo wystartują w przetargu i sobie tam łowią.Na razie PZW  Okręg Krosno zrzesza wędkujących wszystkimi metodami i należy skończyć z dyktatura jednych nad drugimi. wszystkich można pogodzić i zaproponowałem 1/2 jeziora do łowienia na przynęty roślinne . Nadal zostaje im całe jezioro w tym 1/2 prawie na własność!  Takie zasady panowały do niedawna aż jakiś cwaniaczek wykolegował przy zezwoleniu zarządu całą rzeszę wędkarzy. Wędkarze są traktowani jak chłopi pańszczyźniani a nie partnerzy. Straż Rybacka zamiast skoncentrować na poważnych przewinieniach szuka wyników na wpisach do rejestru. Kompletna bzdura wpis na Solinie gdy nie zabiera się ryby. Niewymiarowy okoń 15 czy 16 cm! Nikt nie zajmuje się nielegalnym  strzelaniem z kusz do ryb a to przyznają to w rozmowach członkowie zarządu okręgu, moczenia kijów z żywcami przez 1/2 roku wędkę bez dozoru z większości przystani , zrzuconych żyłek z przystani / rzutek kłusowniczych/ itd.

No dobra, bo kolejny raz pojawia się temat yeti czyli mandat za brak wpisu. Prosta prośba kto dostał kiedykolwiek taki mandat i gdzie? Ciekawe ile będzie takich przypadków, mocno mnie to ciekawi. Zgłaszamy. Czas start. 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, tomipasuje napisał:

No dobra, bo kolejny raz pojawia się temat yeti czyli mandat za brak wpisu. Prosta prośba kto dostał kiedykolwiek taki mandat i gdzie? Ciekawe ile będzie takich przypadków, mocno mnie to ciekawi. Zgłaszamy. Czas start. 

Ja raz miałem nie wpisaną datę i strażnik PSR powiedział, żeby wpisać datę i wszystko. 

Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, mike napisał:

Ja raz miałem nie wpisaną datę i strażnik PSR powiedział, żeby wpisać datę i wszystko. 

Też byłem świadkiem takiej sytuacji. 

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy