Jump to content

Czarna Sędziszowska


Recommended Posts

22 godziny temu, Maffinka napisał:

Dość często odwiedzam ten zbiornik. Ostatnio nie połowiłam zbyt szałowo ale jakieś fajne okonie można trafić 35+ 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Jak to nie jest "szałowo" to jakie Ty okonie chcesz łowić, morskie? 

Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, robin napisał:

Jak to nie jest "szałowo" to jakie Ty okonie chcesz łowić, morskie? 

Jednego dnia ok. 6 sztuk takich okoni, a późniejsze wypady już nic większego :) O to mi chodziło. 

Link to post
Share on other sites

Na 2 wypady jedna ryba wymiarowy sandacz . Za 1 razem jak bylem to lowili ludzie okonie na mikro twisterki ale palczaki .

Ogolnie ciezki zbiornik mimo ze bardzo ladny moze latwiej by bylo na jesien ale wtedy mam inne wody do oblowienia .

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Byłem dziś na Czarnej i najadłem się wstydu. Bynajmniej nie związanego z samym łowieniem, ale z tym co pozostawiają co niektórzy nad wodą. Otóż gdy sobie łowiłem przyszli do mnie poirtytowani właściciele działki na której się znajdowałem, by sprawdzić czy nie śmiecę. Mimo początkowej niechęci udało mi się z nimi spokojnie porozmawiać bo zobaczyli że akurat posprzątałem tam gdzie sam łowiłem. Byli tym bardziej wściekli bo przez rozrzucone w trawie  rupiecie rozleciała inm się kosiarka. Zakładam że wszyscy tu to kulturalni cywilizowani ludzie ale rogacizne należy tempić więc koledzy jeśli widzicie typa który robi chlew nad wodą to poprostu zgłaszajcie sprawę do PSR lub na Policję. Ci państwo nam nie chcą robić pod górkę i nawet nie przeszkadza im to że parkujące na ich działce samochody pozostawiają koliny. Ale jeżeli sytuacja będzie się powtarzać poprostu ogrodzą teren praktycznie rzecz biorąc odcinając dostęp do na oko 150m brzegu z bardzo ciekawymi miejscówkami. Chcemy tego?

Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, blestemat napisał:

Otóż gdy sobie łowiłem przyszli do mnie poirtytowani właściciele działki na której się znajdowałem, by sprawdzić czy nie śmiecę.

Niewątpliwie trzeba walczyć z brudasami. To też prawda, że opakowań po robakach i zanęcie nie zostawiają przypadkowi ludzie. Mam jednak pewne wątpliwości czy tam działki dochodzą do linii brzegowej? Nie żebym się czepiał. Chwała właścicielom, że dbają o czystość brzegu. Problemem ogólnopolskim jest jednak bezprawne zajmowanie i grodzenie linii brzegowej zbiorników wodnych.

Link to post
Share on other sites

W tym miejscu akurat działka jest tak położona że nawet jeżeli właściciel pozostawi te 1,5m pasa brzegu to nie wiele to zmieni bo jest na tyle stromy że ciężko będzie tam manewrować nawet tylko ze spinningiem.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites

Z tego co się orientuję to zakaz grodzenia nieruchomości do samej wody dotyczy jedynie wód publicznych ogólnodostępnych. Takimi z zasady są wszystkie wody płynące. Z wodami stojącymi sprawa nie jest już taka prosta. Wszystko zależy od tego kto jest właścicielem wody (nie dzierżawcą). Czy jest to Skarb Państwa (woda publiczna) czy jakiś inny podmiot czy to prawny czy prywatny.

Link to post
Share on other sites

To prawda, choć większość jezior jest właśnie wodami płynącymi.  Tu chyba nic nie wypływa. Natomiast mapy ewidencji gruntu są ogólnie dostępne i widać tam granice działek.

 

 

Edited by LuJu
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Wczoraj na Czarnej ryby mało aktywne, ale coś tam udało się wydłubać. Gumy praktycznie wleczone po dnie bardzo powoli. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...
14 godzin temu, Moonshot napisał:

Witam Panowie, 

 

Ma ktoś może mapę batymetryczna zbiornika, dobra flaszkę stawiam. Jakieś rady jak się dobrac do zebatych? Oczywiście catch&release!

i jak wygląda sytacja z sandaczem

Link to post
Share on other sites

No fakt. Mięsiarzy jak by więcej ostatnio widuje nad wodą. Kiedyś podobno były górne wymiary na zbironiku na właśnie sandacza czy szczupaka. Prawda to ?

W tym tygodniu może pojade popływać z echem i zobcze co tam jest. W zeszły weekend były pstryki, ale bardzo delikatne i chyba małe ryby bo ogonek gumy pocięty. 

Kontak ze szczupakiem też był ale fluocarbon 0,5 obciął. 

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, piter napisał:

Ale z mięsiarzami jest dobrze,teraz mają okres ochronny i nie żerują do wiosny.

Podobno od przyszłego roku kampery, będą mogły wjeżdżać tylko na weekend, a nie jak do tej pory koczować pół roku

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy