Skocz do zawartości

jacob1993

Użytkownicy
  • Postów

    379
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Odpowiedzi opublikowane przez jacob1993

  1. Nie przyszło mi to do głowy myślałem ze łowisko będzie ciekawsze od no killa w rzemieniu po przyjeżdzie cudem udało mi sie znależc wolne miejsce kilku ludzi okrążyło zbiornik i pojechało gdzie indziej

  2. Byłem 1 raz na lipiu 1 łowiłem w nocy soboty na niedziele i żadnego brania .Łowiłem z gruntu na kulki proteinowe i pellet (krab,śliwka,kałamarnica,halibut,) Bardzo mnie to zdziwiło bo to podobno najlepszy zbiornik karpiowy w naszym okręgu miał ktoś jakies efekty w tym roku na lipiu ?

  3. Proszę kogos o jakies numery do PSR lub jakiejs społecznej straży z Mielca.Może byc PW

    To co sie dzieje na progu w Mielcu to jest jakas masakra.

    Przyszedł dzis jakis cham wydarł 4 bolenie i do siaty.A dzieciaki które to widziały i mi opowiadały o tym zajsciu, zwróciły mu uwage zostali zwyklinani i postraszeni przez jegomościa.

    Na progu powinien być monitoring strazy miejskiej czy cos bo tam jest istna rzeznia.

    A co do ryb to pięknie chodzą :)

    przekroczył limit złamał okres ochronny i jeszcze w zakazanej strefie a jak Łukasz napisał straż rybacka nie chce się tym zając policja zanim przyjedzie to on już będzie w domu oni powinni w okresie od połowy marca do końca kwietnia tam być codziennie w normalnym kraju kolesiowi by zabrano sprzęt włącznie z samochodem i grzywnę wartości kolejnego auta z salonu a u nas się nie doprosisz aby przyjechali słyszałem ze jeśli jest 2 wędkarzy to można takiego człowieka skontrolować i poprosić o kartę wędkarską tylko znając życie doszło by do rękoczynów u nas powinno powstać coś na wzór OSY z pomorskich rzek lub tłuc takich pałami bo inaczej im do rozsądku nie przemówisz

  4. zarybienia rzemienie tez nie sa złe tylko ze karp aby stal sie karpiem musi miec z 15 lat a na 3 w rzemieniu nie jest w stanie dozyc 3 roku zycia a dziadki chca zabierac ryby z no killa bo tam jeszcze cos plywa czy to nie jest pasozytowanie ? Sam zreszta widzialem jak niektorzy rzucaja 1 wedke na 1 a druga na 3 (na tygodniu ) władze pzw nie maja zadnego szacunku do praw ktore sami ustalaja np kto łowi na grunt na stawie nr1 ? Kolejna sprawa jest przyducha podczas ktorej zginelo sporo drapieznika dla czego nie zrobia zakazu wywozenia zestawow i zanet przeciez jest to za maly staw z za duzą presja wedkarska na taka ilosc kulek ktore po prostu gnija a wisloke to oni by najchetniej zasypali aby nikt sie nie dopominał zastanawia mnie czy mozna by bylo w jakis sposob zbierac pieniadze na zarybienia np zrzuta forumowa po pare tam złotych ?

    chyba ryby nie kosztuja fortuny a władze wola wydac na wode i precelki dziadostwo w pzw jest dla tego ze nie maja zadnej konkurencji .

  5. z tym zabieraniem to uwazam ze tam nikt za bardzo ryb nie zabiera bo tam ryb praktycznie nie ma ci co biora to plotke okonia czy uklejke dla kota czyli dobijaja niedobitki wisloka nie wyglada juz tak jak 5 lat wstecz a jest to woda ktorej nikt pzw nie przestanie dzierzawic itp a mozna by było super ja zagospodarowac mysle ze kosztem o wiele mniejszym niz zarybienie rzemienia karpiem

  6. Z tego co wiem to o zarabianiu rzek decyduje ichtiolog , a żeby o nie zadbać jako wędkarze glosowalismy na zebraniu za zakazem zabierania drapieznika na odcinku miejskim .

    ale czy do drapieznika beda sie wliczac klenie i jazie ? nie ma sie co oszukiwac nad wisłoka praktycznie nie ma drapieżników jest jeszcze garstka boleni i niedobitki szczupaków i podobno troche suma ale czy ktos sie bedzie przejmował tym zakazem jedynie duze zarybienia moga poprawic stan rzeczy ale tylko zarybianie dobrane pod charakter łowiska czyli głownie klen jaz brzana bolen sandacz a nie szczupak i karas .

    Bo nie rozumiem jak mozna wpuscic 900kg karpia na 3 w rzemieniu a wisłoki nie zarybic zupełnie .Z tego co zauwazylem w lecie czasami na łowisku no kill w rzemieniu nie mozna znalezc miejsca a 3,4,5 sa nie obstawione praktycznie w ogole wiec widac ze sporo wedkarzy popiera zasade złów i wypuśc a zbiorniki sa robione pod emerytów którzy żadne rybie nie przepuszcza pzw to chyba nie organizacja charytatywna dbajaca o % zapełnienia lodówki .Środowisko w koncu pożyczylismy od przyszłych pokoleń

    w ogole gdzie mozna sie dowiedziec ile ryb i gdzie zostały wpuszczone z naszego koło chyba nie jest to tajemnica esli regularnie opłacam składki

  7. tak z ciekawości zapytam kiedy ostatnio była zarybiana wisłoka w okolicach mielca ?

    i jaki wpływ na to maja wędkarze nie można jasno ustalić ile % ryb ma iśc na jaki zbiornik

    bo zarybianie karpiem który sie nie rozmnaża stawów w rzemieniu dla mięsiarstwa które to wyłowi w ciągu 2 miesięcy to gorzej niż pieniądze wyrzucone w błoto pzw powinno dbać o środowisko a nie robić ze wszystkich zbiorników stawy hodowlane .

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

W dniu 25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r - RODO. Abyś mógł korzystać z portalu Podkarpacki Serwis Wędkarski potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych osobowych oraz danych zapisanych w plikach cookies. Proszę o zapoznanie się z Polityką prywatności.