Jump to content

Spodniobuty neprenowe


zmorsznik

Recommended Posts

Panowie idzie pomału jesień a za chwilę zima a do wody wejść trzeba:). I tu mam pytanie do was jakie polecacie sodniobuty neoprenowe .Chodzi mi o takie neopreny które wytrzymują przynajmniej cały sezon. Bo ja mam już czwartą parę i wszystkie ciekną, puszczają ( lub puszczały , bo już ich nie mam ) na szwach w kroku po 2 , 3 miesiącach użytkowania. A miałem już Cormorana , Bhera, a w chwili obecnej drugą parę Oceana:(. Jak macie jakieś dobre i sprawdzone piszcie.

Link to comment
Share on other sites

Niestety neoprenów nie używam więc nie pomogę, ale podepnę się pod temat, żeby nowego nie robić bo podobna sprawa. Używa ktoś do brodzenia jakichś rękawic? Byłem wczoraj na sanie i przy wypuszczaniu ryb do wody łapę trzeba włożyć, a woda zimna i w ręce zmarzłem jak cholera.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Szukam jakichś neoprenów 4-5 mm do brodzenia, głównie San zimą/wczesną wiosną. Najlepiej jakby były bez gumiaka, zakończone skarpetą. Wujek google dużo dobrego pisze o neoprenach Shimano, macie jakieś godne polecenia?

Link to comment
Share on other sites

Witam. Miałem śpiochy neoprenowe yorka,wytrzymały pięć lat w tym roku zaczęły cieknąć na szwach w kroku.York z tego co wiem nie produkuje już śpiochów,tylko z gumiakami. Sam coś szukam,coś słabo z wyborem jest teraz.

Link to comment
Share on other sites

Ja osobiście używam myśliwskich -super grube i wzmacniane ( niestety były tylko raz na allegro i więcej się nie pojawiły ). Ale myślę warto rzucić okiem na Behr lub Lago. http://www.askari.pl/kategoria/odziez/spodniobuty-/-wodery

Przed chwilą też coś ciekawego na Allegro się pojawiło http://allegro.pl/spodniobuty-neoprenowe-bare-m-kanada-jak-nowe-i3752100336.html

Edited by kafel
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Wybrałem firmę - Behr i teraz kolejna zagwozdka ;) Brać je z podeszwą z filcu czy z gumową? Filc zapewne będzie obierał się śniegiem, za to guma będzie ślizgać się po kamieniach:confused: Jakieś sugestie?

Link to comment
Share on other sites

Nie kupuj w cale :) Kup oddychające i łów w nich przez cały rok. Jeżeli dobrze dobierzesz skarpetę neoprenową, to bez problemu zmieścisz w niej dwie pary grubych skarpet, do tego grube kalesony i bez problemu wystoisz we wodzie. Sam jestem zmarzluchem, ale w oddychających przy aktualnej temperaturze jestem w stanie bez najmniejszego problemu stać we wodzie przez cały dzień. Kupując gacie nawet nie brałem pod uwagę łowienia o tej porze roku, więc skarpetę dobrałem mniejszą i nie jestem w stanie zmieścić grubaśnych skarpet do środka. Zakładam zwykłą frotę oraz drugą parę długich do kolan i ogień. Przyjdzie wiosna i neopren do szafy schowasz, bo w lecie nie ma opcji abyś w tym dał radę wędkować cały dzień. Zastanów się dobrze, bo w zwykłych gumowych spodniobutach też nie dasz rady łowić cały dzień przy 30 stopniach. Co do podeszwy to stojąc na gumowej musisz być non stop skupiony na tym gdzie stawiasz nogę, chwila nieuwagi i leżysz. Sprawdziłem to organoleptycznie. Znowu w filcowych jak masz zamiar chodzić po śniegu czy błocie, to też idzie się zabić. Na San koniecznie przydałyby się kolce, orła wywinąć też idzie ale stabilność jest zdecydowanie większa.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jak Siksa ale ja łowiąc w Sanie wolałbym na zimę neopreny.Mam doświadczenie bo łowie neoprenach i w oddychających, jest różnica tym bardziej ze San to rzeka bardzo zimna.Mówię o okolicach Leska np,jeżeli się wchodzi do wody powyżej kolan to tym bardziej neopreny. Fakt w lecie to nie bardzo,wtedy oddychające są lesze.Wiadomo lepiej by mieć to i to ale to się wiąże ze sporym wydatkiem.Można w lecie opuścić np: spodniobuty neoprenowe do pasa jak się nie wchodzi głęboko. Trudno jednoznacznie określić co lepsze.

Link to comment
Share on other sites

Stałeś kiedyś w neoprenach przy 25 stopniach? Ile schudłeś? ile wody wylałeś ze środka? Kiedyś łowiłem w oddychaczach cały rok - da rade w neoprenach lata sobie nie wyobrażam. Wracając do podeszwy mam podkute filce jest ok, w zimie po śniegu czy po błocie trzeba uważać jednak San to nie pomorska rzeka i kilometrów brzegiem się raczej nie robi. Guma ma wiele zalet których nie ma filc i odwrotnie. Podkuta guma będzie chyba optymalnym wyborem.

Link to comment
Share on other sites

Mam spodniobuty oddychające na lato w których już śmigam 3 rok, potrzebuję czegoś na jesień/zima/wczesna wiosna. Pewnie wezmę te z filcem i wkręcę jakieś kolce. Dzięki Panowie za rady:beer:

Apropo kolców, macie jakieś godne polecenia?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy