Jump to content

Recommended Posts

Posted

Dobre, pytacie jak po walnym ;) Trza chodzić na zebrania a nie zapowiadacie wojnę okręgowi, chcecie zmian w regulaminie, narzekacie ze jest źle a na zebrania to już nie łaska pójść?! Samo się nie zrobi .... trzeba chodzić i wspierać innych młodych, w 6-7 nic nie jesteśmy w stanie przegłosować. Do marudzenia większość z was pierwsza a do pomagania to już żaden nie jest skory, sorki ze to mówię ale taka jest prawda.

Posted
Dobre, pytacie jak po walnym ;) Trza chodzić na zebrania a nie zapowiadacie wojnę okręgowi, chcecie zmian w regulaminie, narzekacie ze jest źle a na zebrania to już nie łaska pójść?! Samo się nie zrobi .... trzeba chodzić i wspierać innych młodych, w 6-7 nic nie jesteśmy w stanie przegłosować. Do marudzenia większość z was pierwsza a do pomagania to już żaden nie jest skory, sorki ze to mówię ale taka jest prawda.

Jako że byłem na zebraniu miałem okazję widzieć jaką wojnę okręgowi Ty wypowiedziałeś. Piszesz bzdurne anonimy niewiedząc sam nawet co piszesz a potem nie masz odwagi się przyznać że Ty to pismo napisałeś.ŻENADA!!!

Posted
Jako że byłem na zebraniu miałem okazję widzieć jaką wojnę okręgowi Ty wypowiedziałeś. Piszesz bzdurne anonimy niewiedząc sam nawet co piszesz a potem nie masz odwagi się przyznać że Ty to pismo napisałeś.ŻENADA!!!

@ zanderek - wiem ze wam to na rękę ze nas było mało bo wtedy nie ma szans przegłosować waszych super "ciekawych" pomysłów.

Posted

Może napiszesz jakie to ja miałem super ciekawe pomysły ! I tak na koniec ogarnij się człowieku bo ja popieram wszystkie inicjatywy które mają na celu dobro miejscowego Zalewu i tak jak pisałem wcześniej pod każdą sensowną propozycją dotyczącą zalewu się podpisze i będę ją popierał !

Posted
Łówcie dalej te płoteczki, karaski i jaziki na spławik ;) Im więcej zawodów spławikowych tym lepiej, nieprawdaż?;)

Rzeczywiście nie jestem za tym aby nad Zalewem było przeprowadzanych zbyt dużo zawodów. Natomiast nie wiem czy kolega @zanderek jest zwolennikiem czy przeciwnikiem takiego stanu rzeczy. Więc @kriko taki zarzut jest chyba trochę na wyrost, no chyba, że znasz kolegi stanowsko w tej sprawie lub te słowa kierujesz do innych osób bo napisałeś w liczbie mnogiej. Moim skromnym zdaniem to jest tak, że każda strona chce żeby było lepiej... tylko dla każdej ze stron słowo LEPIEJ oznacza co innego i tu pojawia się problem. Podejście zarządu do pewnych spraw też nie jest do końca prawidłowe, ponieważ przeważa zasada, że albo coś jest białe albo czarne. Potrzebny jest kompromis, a póki to się nie zmieni to będą zgrzyty i brak porozumienia.

Posted

Cały problem zaczyna sie już na poziomie statutu pzw i nasze koło tak na prawdę ma mało do powiedzenia, bo czy jakiś przepis przejdzie decyduje okręg. My możemy tylko naciskać na zmiany a i tak nigdy nie wiadomo czy to co przegłosujemy będzie odnosiło się wszystkich wędkujących czy tylko członków koła. Podobnke jak Ty Kriko jestem za tym aby pływały fajne rybki w tej wodzie i nie podoba mi się miesiarstwo i przyzwolenie na nie ale trzeba rozgraniczyć zarzad okregu i koła. Dopoki na gorze sie nie zmieni mentalność to my możemy sobie narzekać. Uważam też że najlepszą droga sprzeciwu będzie opłacenie karty w innym okregu plus jakaś dopłata na wody nas interesujące w o Tbg :) Ot i wszysto.

Posted
Cały problem zaczyna sie już na poziomie statutu pzw i nasze koło tak na prawdę ma mało do powiedzenia, bo czy jakiś przepis przejdzie decyduje okręg. My możemy tylko naciskać na zmiany a i tak nigdy nie wiadomo czy to co przegłosujemy będzie odnosiło się wszystkich wędkujących czy tylko członków koła. .

No niestety, ale taka jest prawda. Statut jednym sprzyja, innym szkodzi ;) Wniosek pójdzie wyżej, a tam dopiero zapadnie decyzja. Krótko mówiąc o tym co ma być, albo czego nie być np. jesli mówimy o naszym Zalewie decydują osoby, które mogą nie wiele wiedzieć o tym zbiorniku... To jest śmieszne, ale prawdziwe:D

Posted
Podobnke jak Ty Kriko jestem za tym aby pływały fajne rybki w tej wodzie i nie podoba mi się miesiarstwo i przyzwolenie na nie ale trzeba rozgraniczyć zarzad okregu i koła.

No o to chodzi mi miedzy innymi, bo czasem nie sposób mieć dużo czasu na dalszy wyjazd tylko lepiej wyskoczyć nad zalew i mieć większa szansę na złowienie fajnej rybki i potem mieć sporo satysfakcji że w tym zalewie są fajne ryby. A na obecną chwilę to są złudzenia. A szkoda. Łowienie karasi i płotek jak i nie wymiarowych szczupaczków się znudziło już :cool: Wiec niestety jesteśmy zmuszeni jeździć dalej i szukać fajnych ryb, przykre ale prawdziwe :(

Posted

kriko jako jeden z nielicznych działaczy (nie członków zarządu bo nim nie jestem!!!)byłem przeciwnikiem organizowania nad zalewem zawodów typu GP Okręgu czy też MO bo wiem jakie są tego efekty.

Nigdy nie zależało mi na zawodach nad zalewem wiec nie pomawiaj mnie!

Pozatym też jestem za tym żeby były w zalewie większe sztuki ale takie coś niestety nie ma prawo bytu bo nawet Ci co twierdzą że nie biorą ryb jak złowią szczupaka czy też inną dużą rybę to ją zabierają.

Tak jak pisałem wcześniej jestem za wprowadzeniem wymiarów tzw. widełek dla większości gatunków bo będzie to chroniło duże ryby ale to nie jest takie proste i powtarzam poprę każdą logiczną propozycję i będę starał się znaleźć dla niej poparcie w Okręgu ale niech to będzie robione z głową a nie pisaniem jakiś głupich anonimów i dawanie ich przedstawicielowi ZO na walnym zgromadzeniu.

Posted
kriko jako jeden z nielicznych działaczy (nie członków zarządu bo nim nie jestem!!!)byłem przeciwnikiem organizowania nad zalewem zawodów typu GP Okręgu czy też MO bo wiem jakie są tego efekty.

Nigdy nie zależało mi na zawodach nad zalewem wiec nie pomawiaj mnie!

@ Zanderek nie napinaj sie, nie pomawiam o Tobie mówię o całokształcie zarządzania tym kołem, i nie tylko ja w sumie. Bo o tym tu na forum w tym temacie "Zalew Nowa Dęba" jest mowa, co nam leży na sercu odnośnie tego zalewu. Wiec prosze za bardzo tego nie brać pod siebie ;)

Posted

A ja mam pytanie w temacie a nie obrzucania się i pomawiania ...!!

Czy na zalewie ryba bierze ?? To chyba było przewodnim tematem dyskusji...

Posted

Zetka, żebyś wiedział, że nerwa i to wielka brała wielu wędkarzy, którzy nie mogli połowić sobie łatwego mięska na święta.

Kriko, musisz rozdzielić prywatne nastawienie do co niektórych działaczy czy członków zarządu koła od tego jakie decyzje podejmuje zarząd okregu. Fakt moim zdaniem osoby nas reprezentujące w okregu mogłyby mocniej walczyć o nasze interesy. Powinni. Niestety nasi koledzy z podobnym podejściem do wędkarstwa, których jest sporo również zawiedli nie przychodząc na walne. Więc po co zmieniac przepisy dla kilku osób... tak pewnie myślą teraz w okregu. Zmiana okręgu i co za tym idzie nastawienie typu ,,mnie to już jebie" była główna przyczyną nieobecności kilku z nich. Nie powiem sam miałem ochotę dołączyć do nich nad brzegiem Wisły i zakończyć sezon wędkowaniem. Mogliśmy pokazać, że jest nas sporo i okreg powinien się z nami liczyć. Wyszło na to, że sami strzeliliśmy sobie w kolano. Teraz jedyna forma naszego sprzeciwu ograniczy się do braku opłat w rodzimym okręgu lub kilku złotych ochłapu za możliwość szybkiego wypadu gdzieś na wodę pod nosem.

Zanderek nie raz pokazał, że jest z nami jeśli chodzi o zmiany na lepsze. I chwała mu za to. Podobnie jak Ty również nie we wszystkim się z nim zgadzam ale tak jak napisał trzeba zachować właściwą formę przekazu czy dialogu.

Idąc dalej... może i nie we wszystkim zgadzamy się na poziomie naszego koła i można wymagać więcej od członków zarządu i wspieranie ,,nowego modelu wędkarstwa" (nie chodzi mi o całkowite no kill czy C&R). Głodnym stoper em jest okręg. Na tym szczeblu zapadają decyzje, które blokują próby poprawy rybności wody jaką jest nasz zalew. Możemy wprowadzić górne wymiary ochronne dla naszego koła ale kto będzie chciał łowić po swojemu opłaci kartę w innym kole i dalej będzie czesał mięso tak jak do tej pory. To jest największy absurd, że koło nr 12 z ND jako opiekun wody nic samo nie może zrobić i decyzję za naszych wędkarzy podejmuje grupa ludzi w okręgu, którzy często nie wiedzą nic o danej wodzie i o realiach nad nią panujacych. Może jest inaczej i zostało nam to przez lata wmówione? Nie wiem. Nie czytałem statutu PZW i moze najwyższa pora. Wiem jedno sporo jest owijania w bawełnę. To co było powiedziane poczatkiem grudnia w kole jako pewnik niewiele ma teraz wspólnego z rzeczywistością. Ja się na to nie piszę i nie będę wspierał okręgu swoją daniną. Poprę złotówkami okręg, który sprzyja wędkarzom nie mięsiarzom, w którego wodach pływają jeszcze jakieś ryby.

Posted

Milan, czy masz jakiś pomysł co do opłacania składek na 2014 rok?

Nie chcę robić tego w kole, które ma mnie totalnie w poważaniu.

Posted

Nie chcę robić tego w kole, które ma mnie totalnie w poważaniu.

Nie Ciebie jednego, wielu z nas mają w dalekim poważaniu, a szkoda :mad: Na pewno sporo ucieknie z tego koła

Posted (edited)
Milan, czy masz jakiś pomysł co do opłacania składek na 2014 rok?

Nie chcę robić tego w kole, które ma mnie totalnie w poważaniu.

Zetka, strasznie spodobało nam się straszenie Ciebie nad sanem i razem z Pawlikowskim planujemy częściej to robić :) zapewne oplacimy przemyśl plus jakas doplata :)

Edited by MilanND
Posted

Szczupak chyba dobrze bierze w zalewie. Przechadzając się w niedziele po zalewie tak sobie myślałem że do maja chyba wiele nie zostanie. Zaobserwowałem 2 gości co wali do wody duże woblery. Nawet nie podchodziłem bo na pewno powiedzieli by ze na okonia polują. Szkoda ze trzeba będzie jeździć za szczupakiem na inne wody.:mad:

Posted

Zaraz pewnie mi się dostanie za moją wypowiedź ale wybacz Harry swoim postem powyżej pokazujesz jak bardzo zależy Ci na rybostanie zalewu.

Takim postępowaniem dajecie właśnie przyzwolenie na taki a nie inny stan ryb w zalewie.

Jeśli boisz się sam podejść i zwrócić uwagę takim delikwentom to zawsze istnieje możliwość wykonania telefonu do komendanta SSR lub Prezesa Koła a gwarantuje Ci że oni nie będą się bali i zwrócą uwagę tym wędkującym.

Posted

he z racji braku posiadanego numeru do owych służb napisalem szybciutko do znajomego aby powiadomił SSR. bez urazy, jak bym był tam sam to bym podszedl do gosci. Niestety byłem z żona a nie chce jej pokazywac jak potrafia sie takie osoby zachowywać.

Posted

Bylem i wczoraj, dwóch młodych zwineło kije po tym jak zwróciłem uwagę im ze nie powinno sie teraz spinningować i na dodatek blacha na szczupaka. A inny jakiś w ogóle nie zwinoł, miał obstawę co jeszcze cwaniakowała. Poinformowałem straż a czy byla to nie wiem bo poszedlem na obiad.

Kolego Harry jak widzisz coś takiego to zwracaj uwagę i apeluj że nie powinno sie teraz polować na szczupaka a jak nie zwracaja uwagi to dzwon choćby pod 997 (w razie braku numerów do czlonków SSR, mimo to warto chociaż numer do komendanta mieć;) )

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy