Jump to content

Recommended Posts

Posted

Bez możliwości brodzenia może być problem, ale czasami można fajnie połowić z brzegu. Jeżeli warunki na to pozwalają :) Dużo zależy od tego czy białoryb krąży po otwartej wodzie czy się chowa w pasie trzcinowisk. Jeśli ta druga opcja to faktycznie dupa zbita ;) 

Posted (edited)

Bardzo ciekawy temat. Zawsze zastanawiałem się czy jest taka opcja żeby łowić białą rybę na spinning...

Pawlikowski jakbyś mógł zdradzić sekret prowadzenia przynęt i ich gramatury(rozmiar) byłbym wdzięczny bo bardzo chętnie bym wypróbował :)

Pozdrawiam

Edited by Murator
Posted

Witaj, oczywiście to żadna tajemnica.

Jeżeli chodzi o przynęty to ja używam jigów na hakach w rozm #8-14. Główki wolframowe lub mosiężne o wielkości od 3,3mm do 4,5mm w zależności od potrzeb. Dodatkowo czasami dociążam lametą ołowianą.

Co do prowadzenia to zależy co jest naszym celem połowów. Czasami łowimy z powierzchni. Brania bardzo często następują po wpadnięciu jiga do wody (szczególnie w przypadku wzdręg), innym razem turlamy po dnie, generalnie wolne prowadzenia skokami czy to w toni czy przy dnie, zostawianie przynęty na moment w miejscu, podszarpywanie. Łowiąc z dna łowimy zazwyczaj takie ryby jak: karaś, lin, leszcz, płoć, ale i tu nie ma reguły, ponieważ z równie dużym powodzeniem możemy łowić wyżej wymienione gatunki prowadząc skokami przynętę w toni lub przy powierzchni. Wszystko zależy od okresu i żerowania poszczególnych gatunków ryb. Warto bardzo dokładnie obławiać okolice trzcin, jeżeli już wcześniej w tym miejscu dobrze połowiliśmy, a tego dnia nie mamy wyników to nie znaczy, że nie ma tam ryb.  Czasami trzeba wrzucić jiga dosłownie w trzciny, każdy inny rzut 20-30cm od trzcinowisk nie przyniesie efektu w postaci ryby na końcu zestawu. Taki okres jest dla mnie najgorszy, ponieważ bardzo ciężko łowić precyzyjnie przynętami, które ważą całe nic. Najlepiej kiedy ryba pływa i co jakiś czas widać oznaki żerowania na powierzchni, w takiej sytuacji łatwo nam zlokalizować białoryb, samo łowienie jest dużo bardziej przyjemne i łatwiejsze. Nie wiem czy cokolwiek pomogłem no, ale tak to wygląda ;)

Posted (edited)

Hej,

Bardzo pomogłeś. :D Dzisiaj kupiłem 2 jigi małe i mam nadzieje za niedługo wypróbować.

Pozdrawiam. :beer:

Edited by Murator
Posted (edited)

Robactwo i złote rybki ;)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

 

Edited by Pawlikowski
Posted (edited)

Dobrym łowiskiem wzdręg są na pewno wszelkiej maści dołki pożwirowe, posiarkowe itp (Jeżeli takie są w okolicy to trzeba próbować). Warto odwiedzić Jezioro Tarnobrzeskie, łowiąc z brzegu jest ciężko, ale można połowić ładnych wzdręg. Zostało jeszcze trochę pięknych krasnopiór, a przy odrobinie szczęścia jest szansa na rekordowe ryby.

Edited by Pawlikowski
Posted

Próbowałem i niestety nic :( nie wiem, nie umiem :( na szczęście zestaw z bocznym trokiem uratował sytuację że nie wróciłem o kiju ;)

Posted

W poniedziałek pojechałem połowić na lekko po długiej przerwie od takiego łowienia. Karasie 40+ i różnistej wielkości liny tylko przepływały pod nogami... ile ja się nakombinowałem... w końcu złowiłem jednego linka na 26 cm posyłając do wody pod trzcinki znalezione na brzegu kilka ziarenek kukurydzy :) ot i znowu zestaw na ,,trzcinke" zdał egzamin a spiningowo dostałem konkretne lańsko :)

 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Posted

Fajnie gryzły.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Posted

Mam pytanie, ponieważ zainteresował mnie temat - możecie wrzucić zdjęcie takiej przynęty spinningowej i podać jej wielkość oraz gramaturę? Jakich używacie żyłek? 0,12, 0,14?

 

Posted

Witaj, zdjęcia przynęt są zamieszczone w wątku, nie jest tego dużo także dziwie się, że nie zauważyłeś ;) Wszystkie przynęty, które do tej pory zamieściłem służą mi do łowienia na spinning. Co do gramatury to coś w zakresie od 0,4-1,0g. Ja używam najczęściej 0,12mm czasami 0,10mm, wszystko zależy co chcesz łowić i gdzie łowisz, można grubiej.

Posted

Aha, a ja myślałem że to nimfy z metody muchowej. Dzięki, będę musiał popróbować w wolnym czasie :) Mam jeszcze pytanie odnośnie prowadzenia - wolne zwijanie, lekkie podszarpywanie? W ogóle bardzo fajny pomysł - nie spotkałem się wcześniej z takim łowieniem. Zdarzyło mi się łowić pstrągi na stawach na nimfy ale nie wpadłem na pomysł łowienia ryb białych - fajna alternatywa tym bardziej, że lubię łowienie na delikatne zestawy.

Posted

Faktycznie tak wyglądają, ale są dość mocno przeciążone, pewnie trzeba by je nieco odchudzić, żeby służyły jako nimfa. Na zdj. tego nie widać stąd nie trudno o pomyłkę :) Można łowić z dużym powodzeniem pstrągi i lipienie na tego typu przynęty na spinning. Kiedyś bardzo fajnie połowiłem lipieni. Lipień na wędce spinningowej naprawdę super sprawa ... ! ( w tym wypadku nie polecam żyłek 0,10-0,12). Co do prowadzenia to wolno,wolno i jeszcze wolniej ;) Czasami branie jest po wpadnięciu przynęty do wody, innym razem łowimy z dna lub toni delikatnie podszarpując, trzeba próbować i dostosowywać prowadzenie do upodobań ryb, które mamy zamiar łowić. 

Posted

Dzięki za bardzo szczegółowe odpowiedzi :) Nooo z lipieniem to musi być bardzo ciekawe przeżycie - na spinning złowiłem chyba tylko ze 2 w życiu i to raczej przypadkiem przy połowie pstrąga. Na szczęście na muchówce miałem z tą rybą dość dużo do czynienia ;) 

Mam tylko jeszcze jedno pytanie - czy byłaby możliwość odkupienia od Ciebie kilku takich przynęt? Widzę, że robisz je bardzo starannie :)

  • 2 weeks later...
  • 6 months later...
Posted

Dzisiaj sam spróbowałem połowić białoryb na spinning i to całkiem z niezłym skutkiem. Kijek ukręciłem sam z jakiegoś połamańca. Nakręciłem trochę jigów i do dzieła. 

Na początku musiałem przyzwyczaić się do wagi przynęt i specyficznego ich zachowania w wodzie. Udało się przechytrzyć kilkanaście okonków, wymiarowego jazia i ładnego karasia. Super sprawa takie łowienie i czuje, że spławikówki pójdą w kąt.

Wybaczcie za moją fryzurę ale wiało dosyć. 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Posted

Wybrałem się ostatnio na okonie oczywiście z delikatną wędeczką Mosquito do 3,5g, problem w tym ze nie złowiłem żadnego okonia co jest nieco dziwne, o tej porze roku na bajorku udawało mi się dobrze połowić pasiastych za to nieoczekiwanie nałowiłem białorybu :) Było tego sporo dobre kilkanaście sztuk, zestaw delikatny ale nie jakoś przesadnie, plecionka PE#0.4, przypon FC 0,16, główka/czeburaszka 2,5g, brania delikatne, choć zdarzały się dość mocno wyczuwalne walnięcia w opadającą gumkę.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

 

Posted

Dzisiaj około 10sztuk w niecałe 2 godzinki, tym razem zastosowałem żyłkę 0,16, brań praktycznie nie czuć tylko delikatne puknięcia, ryby zacinają się same, z plecionką bania były bardziej wyczuwalne ale takie są uroki żyłki, dlatego wolę plecionki ;) Pytanie do znawców, na zdjęciu jest płoć czy może jaź bo mam wątpliwości, na co dzień takich ryb nie łowię.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Posted

Teraz przyjrzałem się dokładniej policzyłem łuski i wychodzi na to że to jaź, ale były też i płotki, rybki brały na gumkę Bait Breath nazwy nie pamiętam, obciążenie 2-2,5g, prowadzenie to delikatne podbijanie, brania przeważnie w opadzie ale większość minimalnie niewyczuwalne, rybki same się zacinały.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy