Jump to content

Recommended Posts

Posted (edited)

Ciekawą a nawet śmieszną sprawą jest to, że CZĘŚĆ osób no-kill, C&R, i z podpisami podobnymi do podpisu mapeta używa metody "na żywca". I również te osoby wypuszczają ryby "wkładając" je do wody a jak widzą że ktoś rzuci rybę czasem dla zabawy w dal i w górę to grzmią, a rzucając żywcem jest ta różnica że rybie towarzyszy kotwica w grzbiecie.

Widzisz Zdzisław, ryby które używamy jako przynęty żywe lub martwe to z reguły gatunki licznie występujące w naszych wodach i są pokarmem dla innych drapieżników (już taka jest kolej rzeczy w łańcuchu pokarmowym)

no to w sumie masz rację, człowiek jest dość licznie występującym gatunkiem na ziemi a w wielu miejscach jest pokarmem drapieżnika (tak kolej rzeczy w łańcuch pokarmowy)

P.S

aha czyli jak ryba jest liczna, to nie odczuwa lub mniej odczuwa ból niż jak byśmy na haka załozyli głowacicę

tego wyżej proszę nie komentować, pozostawiam to do osobistych przemyśleń dla kolegi mapet, chyba że ktoś czuję potrzebę to na pw zapraszam.

Taka sama różnica jak hol dużej ryby niekiedy kilkugodzinny i wyczerpujący (przecież walczy o życie),czysta przyjemność ale dla... holującego.To może opowiemy się za wprowadzeniem zakazu połowu dużych ryb?I nie ma tu najmniejszego znaczenia czy będzie to karp,sum,pstrąg czy głowacica.

ale koniec końców ryba w 99% przypadków przeżywa. a na żywcu w 100% po z góry przegranej walce kończy żywot w męczarniach.

Edited by justfilied233
Posted (edited)

A już myślałem justi że się zaprzyjaźnimy... Dawno Cię nie było na forum...

człowiek jest dość licznie występującym gatunkiem na ziemi a w wielu miejscach jest pokarmem drapieżnika (tak kolej rzeczy w łańcuch pokarmowy)

większej błazenady z Twojej strony to już chyba nie czytałem:confused: Edited by mapet77
Posted
@mapet77 ja już dawno przestałem z tym "kolegą" prowadzić jakiekolwiek dyskusje,szkoda czasu -trzymaj poziom;)

Takie uwagi to na Pw, bo świadczą o Twojej kulturze osobistej i stosunku do pozostałych forumowiczów (co i tak można wywnioskować z postów w dyskusji z Tobą, a raczej jej braku).

Posted

Nie zgadzam się z tym, że nie warto na ten temat dyskutować. Bo jeżeli to nie jest miejsce na to to gdzie jest? Zawsze warto zastanowić się nad sensem własnych poczynań, to się tyczy także naszego hobby.

Każdy wie jak niedopracowany jest system regulacji prawnych dotyczących wędkarstwa w Polsce. Czasem zdaje się, że pisały je osoby, które

nie trzymały wędki w ręce. Właściwe formułowanie przepisów jest trudne, bo prawo powinno być jednocześnie pracyzyjne (np. mówić ,że można łowić na żywą rybę

albo nie można łowić na żywą rybę - nie powinniśmy się tego domyślać!) ale jednocześnie elastyczne (bo przecież technika idzie do przodu, pojawiają sie nowe możliwości metody łowienia itd.).

Jednakże jeżeli nawet coś jest dopuszczalne przez prawo to wcale nie znaczy, że jest poprawne, bo są jeszcze normy etyczne. Tych norm jest tyle ilu wędkarzy, jeden bez mrugnięcia okiem wali zdobycz tłuczkiem w łeb, inny nie śpi po nocach, bo wypuścił rybę z haczykiem w pysku. Te normy wynikają z wychowania, środowiska, świadomości, wiedzy itd. Słyszałem kiedyś zdanie wypowiedziane przez naukowaca zajmującego się pierścienicami,że używanie tych robaczków jako przynęty wędkarskie jest okrucieństwem. Pewnie wiekszość z kolegów czytając to sie nieźle uśmiała. Jednak ten człowiek spędził długie lata na badaniu zwyczajów, zachowań, ekologicznej roli i możliwości wykorzystania tej grupy organizmów, więc nic dziwnego, że ma takie zdanie i ma święte prawo je głosić. W badanich naukowych granica jest wyraźnie postawiona - tą granicę wyznacza posiadanie kręgosłupa - na bęzkręgowcach można wyczyniać przeróżne badania, ale już badania na kręgowcach (również rybach), należy uzasadnić przed specjalną komisją, która wyda albo nie wyda pozwolenia na ich prowadzenie. My musimy korzystać z własnego sumienia jako komisji etycznej :))

Posted

no to w sumie masz rację, człowiek jest dość licznie występującym gatunkiem na ziemi a w wielu miejscach jest pokarmem drapieżnika (tak kolej rzeczy w łańcuch pokarmowy)

Staram się nie wtrącać do tego wątku, było pewne, że będą kłótnie, ale o czym Ty człowieku piszesz ? Powiesz mi ? :confused: Każdy ma swoje zdanie. Jedni łowią na żywca inny nie i kogo to obchodzi. To chyba normalne, że nikt nie będzie się cieszył jak ktoś weźmie rybę i nią zacznie rzucać a na dodatek porównujesz ludzi do ryb? Nie wiem czy Ty aby na pewno nie masz jakiś zaburzeń.

@stig

Po czym wnioskujesz rapali kulturę osobistą ? Po kilku mądrych postach, weź człowieku przestań. Jak mnie mnie rapal i mapet mają racje, nie wiem czy ktoś jest normalny jak pisze takie brednie o ludziach jako licznie występującym gatunku na ziemi jako pokarm drapieżników.

Posted
Takie uwagi to na Pw, bo świadczą o Twojej kulturze osobistej i stosunku do pozostałych forumowiczów (co i tak można wywnioskować z postów w dyskusji z Tobą, a raczej jej braku).

Właśnie wykazałeś się swoją kulturą osobistą:D cytując post,który nie ma w najmniejszym stopniu nic wspólnego z Twoją osobą!Sprawę mojej kultury osobistej zostaw w spokoju (nie zaprzątaj sobie nią głowy a szare komórki oszczędzaj ponieważ nie są wieczne) i naprawdę jesteś ostatnią osobą,która ma prawo ją oceniać!Na tym forum każdy (tak samo i ja) ma prawo do dyskutowania lub niedyskutowania z wybranymi osobami oraz na wyrażanie swojego zdania ale nie na temat ich poglądów.Moje poglądy na większość spraw (nawet i tych drażliwych)są wszystkim znane ponieważ staram się je wyrażać i nie ukrywać!W przeciwieństwie do Twojej osoby,przynajmniej mam szacunek do innych i nie staram się z kimś dyskutować nie wyrażając wcześniej swojego zdania na toczący się temat.Kończąc dyskusję z Tobą i nie związaną z tematem,pozdrawiam i życzę udanego dnia!

P.S. Przeczytaj poniższą sygnaturę:D

Posted
normalne, że nikt nie będzie się cieszył jak ktoś weźmie rybę i nią zacznie rzucać a na dodatek porównujesz ludzi do ryb? Nie wiem czy Ty aby na pewno nie masz jakiś zaburzeń.

Nie wiem czy kolega wszystko tak dosłownie traktuje ale chciałem zaznaczyć, że niektóre zdania należy głębiej rozstrzygać i wcale nie trzeba być polonistą albo jak ktoś wcześniej wspomniał "filozofem" żeby zrozumieć sens i znaczenie danego wyrazu, bądź zdania. Pozdrawiam!

Posted

Panowie najlepiej będzie jak wybór łowienia na żywca lub martwą rybke pozostawimy samym sobie!!!W przepisach i tak nic nie zmienimy a widze że zaczynaja sie niepotrzebne spięcia!!:eek:. Czy o to chodzi na tym forum???

Pozdrawiam wszystkich:)

Posted

Emocje były murowane jak tylko temat się pojawił! To może i dobrze,przynajmniej forum "żyje".Źle pod tym względem że w pewnym momencie rozmowa odbiegła od samego tematu czyli oceny moralnej samej metody a zaczęło się ocenianie ludzi,którzy stosują tą metodę (dozwoloną według RAPR)...takie jest moje zdanie:cool:.Mam propozycję do admina aby zrobić taką ankietę ,oczywiście anonimową kto jest Za a kto Przeciw.Wynik ankiety będzie na pewno bardziej miarodajny niż dalsza dyskusja w tym temacie;):D.

Posted (edited)

Widzi ktoś napis pod spodem "TEGO U GÓRY PROSZĘ NIE KOMENTOWAĆ POZOSTAWIAM TO DO PRZEMYŚLEŃ DLA KOLEGI MAPET, CHYBA ŻE KTOŚ MUSI TO NA PW ZAPRASZAM"

napisałem dużymi bo pewnie go widać nie było.

O ludziach to mi przyszło pierwsze na myśl bo jest nas jak mrówków żeby pokazać jak dziwne było to zdanie, bo jak czegoś jest dużo i występuje wszędzie to nie znaczy że nie odczuwa bólu i nadaje się na żywą przynętę.

P.S

zapomniał bym tego skomentować :P

A już myślałem justi że się zaprzyjaźnimy... Dawno Cię nie było na forum...

chciałem kiedyś ale się nie udało więc straciłem nadzieje ;) gdyby to dotyczyło innej osoby powiedział bym to samo.

Domyślnie

@mapet77 ja już dawno przestałem z tym "kolegą" prowadzić jakiekolwiek dyskusje,szkoda czasu -trzymaj poziom

wreszcie chociaż nie tylko mi ale i koledze stig wydaje się że to jest obrażanie na forum publicznym.

Edited by justfilied233
Posted

Nie wiem już kto to powiedział ale zacytuję bo chyba pasuje do tego wątku:

"Można łowić i na serek cielęcy, byle nie w sposób bydlęcy"

Nie łowię na żywca, ryby zabieram tzn. morduję je ale tylko w wtedy kiedy ma to jakiś sens, ale zawsze staram się to robić w taki sposób żeby nie powodować dodatkowego stresu...

Posted

@Rapala ja rozumiem że można podyskutować na każdy temat,tylko żeby ta dyskusja przebiegała w odpowiednim tonie i z zachowaniem odpowiedniej KULTURY!!!:rolleyes:

Twój pomysł jest trafiony!!:D,jak dla mnie może być nawet nie anonimowo!! Chyba nie mamy sie czego wstydzić?????????

Pozdrawiam wszystkich!:D

Posted (edited)
Emocje były murowane jak tylko temat się pojawił! To może i dobrze,przynajmniej forum "żyje".

Dokładnie - jeżeli na forum pojawiają się zdania, że nie warto na nim dyskutować, to znaczy, że takie forum zamiera. To nie wygląda na zamierające :D

Edited by LuJu

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy