rapala Posted July 14, 2012 Posted July 14, 2012 @lama,również skojarzyłem tą nazwę z pewną grupą trunków,zresztą ,patrząc na tablicę busa... .Dobrze że uprzedziłeś,jakie mogą być konsekwencje kontaktu organizmu z tym konkretnym produktem:D.
Miko Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 PODANIE PENISA O PODWYŻKĘ: Ja penis, zwracam się z prośbą o podwyżkę z następujących powodów: 1.wykonuje prace fizyczną 2.pracuje na głębokościach 3.pracuje głową 4.nie mam wolnych weekendów i świąt 5.pracuje w wilgotnym pomieszczeniu 6.nie mam płacone za nadgodziny i nocki 7.pracuje w pomieszczeniu bez wentylacji i światła 8.pracuje w wysokich temperaturach 9.jestem narażony na choroby zakaźne! Proszę o pozytywne rozpatrzenie mej prośby. ODPOWIEDŹ Z WYDZIAŁU KADR: Drogi penisie z przykrością odrzucamy Twoje podanie, ponieważ: 1.nie zawsze pracujesz w ubraniu ochronnym 2.gdzie jesteś tam brudzisz 3.wychodzisz i wchodzisz do pracy kiedy chcesz 4.nie pracujesz w systemie ośmiogodzinnym 5.po pracy wynosisz ze sobą dwa podejrzane wory! *************************************************************************** Jedzie rolnik na A4, nagle zauważa prostytutkę: - Wsiada pani? - Oczywiście! Jadą 30 min, nagle prostytutka pyta: - Uprawia pan sex? - Nie, w tym roku tylko pszenicę i buraki.
art-ski Posted August 2, 2012 Author Posted August 2, 2012 Jam jest Ojciec Dyrektor Rydzyk twój, który cię wywiódł na plagi egipskie, w radio głupoli: 1. Nie będziesz miał Radiów cudzych poza moim. 2. Nie będziesz odbierał Radia mego bez wpłaty. 3. Pamiętaj aby w dzień święty rentę przysłać. 4. Czcij Ojca swego i Rozgłośnię swoją. 5. Nie zagłuszaj. 6. Nie cudzosłysz. 7. Nie przestrajaj. 8. Nie unikaj fałszywego świadectwa na antenie mojej. 9. Nie pożądaj Maybacha Dyrektora swego. 10. Ani żadnej kasy, która Jego jest. Będziesz wspierał Ojca Dyrektora z całego serca swego, z całej duszy swojej, z całej renty swojej i ze wszystkich sił swoich, a Rozgłośnię Jego jak siebie samego.
rapala Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 - Otwierać! Policja! - Nie zamawialiśmy policji, tylko prostytutki! - Ale sąsiedzi nas wzywali! - Sąsiedzi wzywali, to niech sąsiedzi ruch...ją!
manitu Posted August 24, 2012 Posted August 24, 2012 Zebrał wódz indiański "Siedzący Pies" całe swoje plemię na naradę wojenną: - Czerwonoskórzy! Jesteśmy wielkim narodem? - Taaaaak! - To dlaczego nie mamy własnej rakiety z ładunkiem nuklearnym? - Taaaa... Zbudujemy? Huurraaa!!! Ścięli tomahawkami największą sekwoję w okolicy, wydrążyli ją w trudzie i znoju, według starej, indiańskiej recepty wyprodukowali proch, napchali do wydrążonego pnia, zapletli linę z lian i jako lont wyprowadzili na zewnątrz rakiety. - Gdzie ją wystrzelimy? - Na Erewań! - A dlaczego na Erewań? - Innych miast nie znamy... Napisali na rakiecie "Na Erewań", zbili się w gromadę i podpalili lont. Jak nie pierd***ęło!!! Prawdziwy Armagedon! Dym, swąd, wszystkich rozrzuciło w promieniu kilkunastu metrów... Wódz bez nogi, bez ręki otrzepuje się z kurzu i mówi: - Ja pierd*lę!!! Wyobrażacie sobie, co się dzieje w Erewaniu!?!?!
rapala Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 Cytat z jednego,z for internetowych Witam, -Czy istnieje zapach który wabi zarówno liny, karpie i leszcze? Odpowiedź: -Oczywiście.Zapach rozgrzanej patelni ;-) :D:D
art-ski Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 Żona wróciła od fryzjera, ubrała się w najlepszą sukienkę i tak pokazała się mężowi: - I co o mnie sądzisz? - Szczerze? - Szczerze. - Jesteś plotkara i źle gotujesz. - Co jest gorsze od znalezienia robaka w właśnie ugryzionym jabłku? - Znalezienie połowy robaka... Żona do męża: - Tobie to się wszystko kojarzy z seksem. - Nieprawda - Ty nie. Dlaczego na świecie potrzebni są i optymiści i pesymiści? - Bo, gdy optymista skonstruował samolot, pesymista natychmiast wynalazł spadochron. - Dzień dobry. Poproszę butapren. - Co? Narkoman? - But mi się rozerwał. - I co? Myślisz, że jak się kleju nawąchasz, to się zrośnie?
Sewer34 Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 Pracuję w biurze od 9 do 16, zarabiam 3 tysiące złotych, często zostaję w pracy po godzinach - DEMOTY
rapala Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 - Tato, a kto to taki - faszyści? - No, synku, jak by ci to powiedzieć? Ogólnie to bardzo źli ludzie, męczą innych i znęcają się nad nimi. - Jak moderatorzy na forum, tak tato? - Chociaż synku z drugiej strony, nie tacy oni źli, ci faszyści.
Robertoo Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Znacie kawał jak Chińczyk sprzedał duszę diabłu ... ... i po dwóch tygodniach się zjebała ...
rapala Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 Żona do męża: - Piszą, że woda podrożała... - O, wreszcie i abstynentom się do dupy dobrali!
igor7777777 Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Ojciec rekin, uczy swojego synka jak należy pożerać ludzi. A wiec na początku pływasz wokół człowieka po dużym kole, tak żeby ciągle widział twoją płetwę. Następnie zmniejszasz koło pamiętając o płetwie. Potem jeszcze zmniejszasz koło, ale tak żeby cię cały czas widział. Wreszcie pożerasz go. Ale tato, czy nie można by go od razu pożreć? -Jak wolisz z gównem, to można...
Mateusz91 Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Heh... nie ma to jak dobry wjazd na forum z pierwszym postem
kafel Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 (edited) Rzeszów i Podkarpacie to zadupie - 10 powodów - Rzeszów - Forum dyskusyjne | Gazeta.pl śmieszne choć tyle w tym prawdy:) co prawda co fałsz? jedną z cnót jest potrafić się śmiać samemu z siebie Edited November 19, 2012 by kafel
dzidowski Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Mówi glizda do glizdy.Zośka, co taki hałas był u was wczoraj w chałupie? A bo starego, na ryby chcieli wyciągnąć.
rapala Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Facet mówi do żony: - Kochanie, przynieś mi piwo. Na to żona: - Może jakieś magiczne słowo? Facet: - Hokus pokus czary mary, zap..rdalaj po browary! A na to żona: - Hokus pokus, ence pence, zamiast ci..ki masz dziś ręce!! Na to Facet: - Strasznie jesteś dziś pyskata, więc ominie Cię wypłata! Żona: - Bardzo mocne masz dziś czary, zaraz biegnę po browary!
Robertoo Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Rodzina siedzi przy obiedzie. Syn pyta ojca: -Tato, ile jest rodzajów biustów? Ojciec, nieco zaskoczony, odpowiada: -Cóż, właściwie trzy, zależnie od wieku kobiety: jak ma 20 lat są jak melony, okrągłe i twarde. Jak ma 30-40 lat są jak gruszki- wciąż ładne, ale nieco wydłużone, a po 50-tce są jak cebule... -Cebule?- dziwi się syn. -Tak, patrzysz i płaczesz. Wkurzyło to nieco żonę i córkę,która zapytała matkę: - Mamo, a ile jest rodzajów ptaszków? Mama uśmiechnęła się i odpowiedziała: -Też trzy, zależnie od wieku faceta - u dwudziestolatka jest jak dąb - twardy i potężny. Jak facet ma 30-40 lat, jest jak brzoza- elastyczny, ale niezawodny. A po 50-tce jest jak choinka na Boże Narodzenie. -Jak choinka?-dziwi się córka. -Tak, drzewko jest martwe, a bombki wiszą tylko dla ozdoby.
art-ski Posted November 22, 2012 Author Posted November 22, 2012 (edited) Kowalska opowiada córce ze wzruszeniem:- Twój ojciec uwielbiał klęczeć u mych stóp! - Co? Ja? W życiu! - słychać z drugiego pokoju. - Nie wtrącaj się! - odkrzykuje żona. - Chyba wyraźnie mówię: JEJ ojciec! Dwaj koledzy przy piwie. - Nie ozenilbym się nigdy z mądrą kobietą. - I slusznie, malzenstwa powinny byc dobrane... Zona pyta męza: - Jak mam się ubrac do teatru? - Szybko. Żona do męża: - Kochanie, jakie lubisz kobiety, ladne czy inteligentne? - Ani jedne ani drugie. Tylko ty mi się podobasz Mąż po wypłacie spotyka się z kolegami w knajpie. Nasluchal się jak to jego koledzy krotko trzymają swoje zony. Po kilku kieliszkach wraca do domu. Dzwoni do drzwi, otwiera zona a on podniesionym tonem pyta: - Czy jest gorąca woda w domu? Wystraszona zona odpowiada szeptem: - Tak, jest Na to mąz: - Daj mi talerze, będę zmywal. Kowalska dokladnie sprawdza garnitur męza po powrocie z pracy. Nie znajduje ani jednego kobiecego wloska i mowi: - No tak! Ty juz nawet lysej babie nie przepuścisz! Kancelaria prawna. Adwokat mowi: - Pani Kowalska, zeby rozwod byl z winy męza, musimy na niego cos miec. Czy mąz pije? - Nie, skąd, jakby tylko sprobowal, to ja bym mu dala... - Może nie daje pieniędzy na utrzymanie domu? - Nie, absolutnie... Oddaje wszystko co do grosza, gdyby mi tylko schowal zlotowkę to ja bym mu dala... - A moze bije panią? - Tylko rękę by podniosl, to bym go przez okno pogonila... - A co z wiernoscią? - O! Tu go mamy! Drugie dziecko nie jest jego! Teściowa do zięcia: - Nie zasłaniaj się gazetą! Nie udawaj, że czytasz. Dobrze wiem, że mnie słyszysz, bo widzę, że ci się kolana trzęsą... Teść chce wyrzucić teściową przez balkon. Sąsiad krzyczy: - Panie, zabijesz pan człowieka! - To odsuń się pan! ;) Edited November 22, 2012 by rapala
Mateusz91 Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 [TABLE=width: 100%] [TR] [TD=colspan: 2] [/TD][/TR] [TR] [TD=colspan: 2]Jedzie sobie chłop na wozie ciągnietym przez konia, kiedy nagle zatrzymują go policjanci -Co pan ma na tym wozie pod płachtą? -A mleko panie władzo -jakie mleko? -z kokosa... Policjanci chwile pomyśleli po czym odsunęli płachtę a tam faktycznie mleko w słoikach,zapytali czy mogą się napić -oczywiście panowie polijanci prosze pijcie policjanci wypili i puścili rolnika. Ten wsiadł na wóz i mówi do konia... Wio Kokos ! Żona prosi męża rano aby poszedł do sklepu po bułki... Ten pyta, kochanie ile mam kupić tych bułek... tyle ile razy się w nocy kochaliśmy... Mąż leci do sklepu... Poproszę 6 bułek... Pani ekspedientka pakuje bułeczki... w tym czasie mąż po przemyśleniu mówi... oj, oj.. przepraszam, proszę 4 bułeczki, loda i kakao [/TD] [/TR] [/TABLE]
Robertoo Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 [h=2][/h] Facet dzień w dzień przychodził po pracy zalany w trupa. Żona rozmawia z koleżanką i żali się w związku z tym problemem: -Mój stary po pracy dzień w dzień pije z kolegami i przychodzi do domu zalany w trupa. - Jak przyjdzie do domu pijany i będzie spał rozbierz go i delikatnie wsuń mu na palcu prezerwatywę w du...ę, ale tak żeby trochę wystawało. - I co - to pomoże? -Zobaczysz. Mąż przyszedł jak zwykle zalany i żona zrobiła tak jak koleżanka proponowała. Na drugi dzień kilka minut po skończonej pracy mąż wraca trzeźwy do domu i siada do obiadu. Żona zszokowana mówi: -A co Ty dzisiaj tak wcześnie i trzeźwy? Koledzy Cię olali? - JA NIE MAM ŻADNYCH KOLEGÓW!
piter Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 Sasza po ślubie przyjeżdża do Ojca! - Nu i szto Sasza, poruchał? - Niet! - Paczemu? - Nie wchodit! - Kak nie wchodit? Maslił? - Niet. - No to paproboj! Po tygodniu przyjeżdża Sasza do Ojca. - Nu i szto Sasza, poruchał? - Niet. - Paczemu? - Nie wchodit! - Kak nie wchodit? Maslił? - Da maslił! - Slinil? - Niet. - No to paproboj! Po kolejnym tygodniu przyjechał Sasza do Ojca. - Nu i szto Sasza, poruchał? - Niet. - Paczemu? - Nie wchodit! - Kak nie wchodit? Maslił? - Da maslił! - Slinił? - Da slinił! - A w słoj z tawotam wkładał? - Niet. - No to paproboj! Po jeszcze jednym tygodniu przyjeżdża Sasza do Ojca. - Nu i szto Sasza, poruchał? - Niet. - Paczemu? - Nie wchodit! - Kak nie wchodit? Maslił? - Da maslił! - Slinił? - Da slinił! - A w słoj z tawotam wkładał? - Nie wchodit!
rapala Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Najważniejsze to od razu, odebrać sobie 10% znaleźnego Dziękuję rzeszowskim studentom
igor7777777 Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 Pewnego razu pijany wędkarz wyłowił z jeziora rusałkę. Następnego dnia okazało się, że to był sum i do kaca doszedł jeszcze wstyd...
Mateusz91 Posted December 6, 2012 Posted December 6, 2012 Idzie dwóch policjantów na patrolu. Jeden zauważa na ziemi lusterko i je podnosi.Patrzy i mówi do drugiego: - Patrz, k***a!!Moje zdjęcie!! A ten drugi patrzy i mówi: - No co ty k***a gadasz,przecież to moje zdjęcie!! No i tak się kłócą.Idą do komendanta,żeby spór rozstrzygnął.Ten bierze lusterko i mówi: - No co wy,komendanta nie poznajecie?? Jak będziecie dalej tak pić na służbie to was zwolnię. Wkłada lusterko do kieszeni i idzie do domu.W domu się przebiera i kładzie przed telewizorem.Przychodzi do niego córka i mówi: - Ojciec,daj mi na kino - Poszukaj w kieszeni spodni od munduru, no to córka szuka pieniędzy i wyjmuje lusterko.Patrzy na nie i krzyczy: - Mamo!! Ojciec zarwał jakąś młodą dupę . Matka podchodzi patrzy i mówi: - No co ty jak to jakaś stara k***a. Kobieta bierze lekcję golfa, ale nie może trafić w piłeczkę, gdyż ciągle źle chwyta kij. W końcu zniecierpliwiony instruktor mówi: - Niech Pani weźmie kij tak, jakby Pani dotykała członka swojego męża... Kobieta bierze zamach i... piłeczka toczy się na jakieś 10 metrów. - Dobrze... - cedzi instruktor. A teraz proszę wyjąć kij z ust i uderzyć porządnie... :D:D
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now