Jump to content

Opony letnie i zimowe


krs

Recommended Posts

Muszę na dniach wymienić w swojej Astrze oponki (rozmiar 185/65/R15 ewentualnie 195/65/R15). Pirelli na których jeździłem mi nie odpowiadają, fajne na suchej ale na mokrej nawierzchni spisywały się najlepiej, mają już swoje latka tak wiec czas je wymienić. Opony mają służyć do jazdy "standardowej" - miasto poza miastem , plus rybki a więc i jakieś tam wertepy :)

Jak na razie mam wytypowane 4 modele, cenowo wyglądają podobnie:

Uniroyal rainexpert 3

Fulda ecocontrol hp

Hankook kinergy eco k425

Dębica presto

Opinii w sieci tysiące, można od nich zgłupieć, zresztą połowa tych "opinii" to spam :D Piszcie na jakich oponach jeździcie i co się w nich wam podoba a co nie. Myślę że temat przydatny.

Link to comment
Share on other sites

Sava Intensa HP w obu autkach od kilku lat - dobry stosunek jakość cen.

W zimie używam Sava Eskimo (bardzo dobre wyniki w testach za bardzo dobre pieniądze) i, (uwaga!) regenerowane jednego z polskich producentów. Jak będę miał potrzebę zakupu letnich to będę też brał pod uwagę ten wariant - zupełnie poważnie. Masz komplet nowych opon za 400 zł z 3 letnią gwarancją. Dużo sportowców się na takich ściga.

Link to comment
Share on other sites

Sava Intensa 195/50 R15 -dobrze trzyma na mokrym,może trochę głośna przy predkościach autostradowych,prowadzenie auta na tych oponach ok Fiat Bravo.Dla mnie głównym kryterium jest dobra przyczepność i krótka droga hamowania na mokrej jezdni.

Link to comment
Share on other sites

Wymieniałem na wiosne i każdy znajomy mechanik odradzał debica passio, śliskie na mokrym. Założyłem cormoran impulser b3, a b2 podobno jeszcze lepsze. W porównaniu z fabrycznymi pirelli rewelacja.

Link to comment
Share on other sites

Najlepsze opony na których jeździłem to były opony firmy Goodyear VECTOR 5+ (ale te oryginalne produkowanie w Niemczech). Jeździłem na nich 5 sezonów. Zarówno na powierzchni mokrej jak i suchej zachowywały się idealnie. Przyczepność rewelacyjna, droga hamowania idealna. Nigdy nie zdarzyło mi się wpaść w jakikolwiek poślizg, nigdy nie zarzuciło mi pojazdem (mimo, że mam dość ciężką nogę) no i były cichsze od innych w tym samym rozmiarze i klasie. Tajemnica ich konstrukcji polegała na tym, że środek opony był podobny do konstrukcji zimowej, natomiast boki do letniej. Z całym spokojem mogę polecić je każdemu kto lubi dość szybką jazdę i bezpieczeństwo podczas pokonywania zakrętów oraz hamowania.

Link to comment
Share on other sites

Nie do końca na temat ale najlepsze według mnie są zimowe opony frigo 2 z Dębicy po pięciu latach są dalej miękkie i bieżnik prawie jak nowy.Na wiosnę zmieniane na letnie. Letnie do tej pory jakie kupiłem to wszystkie były nie spełniające moje wymagań na mokrym śliskie i w tym roku na przodzie zostawiłem moje frigo bo na ryby trzeba jakoś jeździć nie wiem czy teraz można też takie kupić bo na zimę będą nowe?

Link to comment
Share on other sites

No i namówili :D Zamówiłem Uniroyale, były u mnie na 1 miejscu właśnie ze względu na zachowanie na mokrej nawierzchni. Dzięki wszystkim za odpowiedzi :)

Dobry wybór,śmigam trzeci sezon na uniroyalach i goście się z pracy pytają dlaczego taki gruby bieżnik dalej ;).Woda,błoto im nie straszne i nawet na A4 przeszły chrzest 210 km/h.

Link to comment
Share on other sites

Dobry wybór,śmigam trzeci sezon na uniroyalach i goście się z pracy pytają dlaczego taki gruby bieżnik dalej ;).Woda,błoto im nie straszne i nawet na A4 przeszły chrzest 210 km/h.

Uniroyale założone. Pierwsza ulewa zaliczona, przyczepność na mokrej nawierzchni bajka, nigdy takich opon jeszcze nie miałem :) Pekinie hamują i zero boksowania kół podczas ruszania, naprawdę jestem pod dużym wrażeniem. Na minus to wyraźnie miększe ścianki po bokach opony w porównaniu do innych letnich oponek które posiadam, czy to wada nie wiem, mam nadzieję że przy kontakcie z krawężnikami opona wytrzyma :D

Widać, że nigdy nie miałeś do czynienia z oponami Goodyear UltraGrip Extreme. Stąd ten twój zachwyt słabymi oponami frigo.

Jeździłem 7 sezonów na zimowych Goodyear`ach Ultragrip 7, w porównaniu do Frigo 2, na których tez zdarza mi się jeździć różnicy wielkiej nie zauważyłem a UltraGrip to z tego co pamiętam nie była to budżetowa opona. Następne zimówki które założę pewnie będą to Nokiany :)

Link to comment
Share on other sites

Też mam założone Uniroyale RainExpert 195/60 R15, na przodzie mają 3 sezon, na tyle już 4 i chyba nie wytrzymają do końca i będzie wymiana w lipcu. Rocznie robię na letnich około 12 tys. km więc u mnie wytrzymują około 40 tys. km, fakt mają miękkie boki ale dają radę przy najeżdżaniu na krawężniki, oponki super na mokrą drogę, zalane koleiny, deszcz/ullewa im nie straszna i lepiej się jedzie gdy wiesz że nie spotka Cię tak łatwo aquaplaning:)

Link to comment
Share on other sites

Fajnie tak na jednych kapciach 5 lat przejeździć i to jeszcze na zimówkach. Mi żadna opona nie wystarczyła na więcej jak 3 lata a w przypadku zimówki są to 2 sezony. Nie miało znaczenia czy była to jakaś tania produkcja czy markowe opony na 650 zeta szt.

Link to comment
Share on other sites

Ja polecam opony z Dębicy, passio, presto. Jeżdże na Passio 2 i jestem zadowolony, może troszkę cichsze by mogły być, ale mi to specjalnie nie przeszkadza. Dużym plusem jest ich cena w stosunku do jakości.

Dębica to całkiem dobre opony, tyle że na zimę. Pod wieloma względami dorównują oponom z najwyższej półki. Na lato proponowałbym zamontować jednak coś bardziej sprawdzonego, solidnego.

Obecnie na motointegrator mają Nokian Line w cenie około 200 zł/sztukę. Opony klasy premium - w testach też są wysoko. Mówię tutaj cały czas o rozmiarze 195/65r15. W sklepach stacjonarnych dorzucają około 40-50 zł dodatkowej marży, więc średnio się opłaca.

Link to comment
Share on other sites

różnicy wielkiej nie zauważyłem a UltraGrip to z tego co pamiętam nie była to budżetowa opona.

Opony UltraGrip Extreme były testowane w Finlandii w tamtejszych super trudnych warunkach zimowo-lodowych i zdały testy celująco. Ja też próbowałem kręcić na nich mocno na lodzie i mimo, że nie miałem instalowanych kołeczków to były poważne trudności. Opona trzymała się lodu jak żadna inna. Natomiast na tych tańszych nie zaryzykował bym nawet ostrego hamowania na lodzie czy też w błotno-śniegowej brei, nie mówiąc o kręceniu pojazdem i próbach wprowadzenia go w poślizg. Zresztą zajmuję się zawodowo badaniami opon i wiem co dobre, bo widzę wyniki po badaniach. Dlatego polecałbym UG Extreme jako jedne z najlepszych opon zimowych na samochody osobowe. I proszę nie traktować tego jako reklamy produktu, bo zupełnie nie zależy mi co kto kupuje. Ja tylko i wyłącznie wypowiedziałem się prywatnie na temat dobrego i bezpiecznego produktu. Pozdr....

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Moje frigo na suchym śniegu zachowują się też celująco i spokojnie dają rade w śniegu po zderzak a w Finlandii są mroźne warunki i pewnie były testowane na suchym śniegu. Ale interesuje mnie jak się zachowują na grubej warstwie mokrego śniegu i błota pośniegowego bo frigo mają problemy w takiej grubszej warstwie błota pośniegowego. Czy mówiłeś o tej oponie Goodyear Ultra Grip 9 ? Na zimę będę musiał coś dobrego kupić a te ultra grip mają rowki odprowadzające wodę i mogą sobie lepiej dawać rade w mokrej brei.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Było na temat opon letnich teraz czas na zimowe. Letnie które zakupiłem polecane również tutaj - Uniroyal Rainexpoert 3 są rewelacyjne, świetnie trzymają się na mokrej nawierzchni, na suchej sprawują się równie dobrze. Idzie zima piszcie na jakich oponach zimowych jeździcie i jakie polecacie do osobówki.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy