Jump to content

Puchar Głowatki


Jacek Krawczyk

Recommended Posts

Może w końcu się wybiorę...:rolleyes:

A czy ktoś zorientowany w temacie mógłby pokrótce przybliżyć Puchar Głowatki od strony organizacyjnej?

Nigdy nie byłem na żadnych zawodach wędkarskich, stąd moje pytanie.

Link to comment
Share on other sites

W zawodach wędkarskich tzw. poważnych startowałem od 1985r. Dziś już się nie ... udzielam. Puchar Głowatki to nie są zawody sportowe. <br>Tutaj nie walczymy o punkty do kadry i te inne sprawy. Powiem tak- wygrywa jedna - jedna największa ryba łososiowata, jokerem jest oczywiście głowatka . I za to jest zawsze piękna rzeżba głowatki oraz inne nagrody. Celem najważniejszym - spotykamy się by podyskutować o ochronie, gospodarce wędkarskiej, zmianach w mentalności wędkarzy, może nie wędkarzy ale mięsiarzy... etc. etc. o tym co by zrobić by było lepiej w sprawach wędkarskich. Nie chcę się chwalić, ale to że widać wreszcie głowatki w Sanie to też chyba nasza zasługa. Tak przy okazji nowe znajomości, spotkanie starych znajomych, itd. itp.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za przybliżenie tematu. Cel szczytny i ciekawy.

A jak wyglądają same zawody? Losuje się numer stanowiska i rozjeżdża wzdłuż Sanu do wylosowanego stanowiska, tak?

Jak "gęsto" są rozstawione stanowiska?

Link to comment
Share on other sites

Losuje się tylko kolegę lub kolegów do łowienia. Czyli łowisz z wędkarzem z którym uzgadniasz ja chcę łowić tutaj 2 godz. póżniej ty decydujesz. Nie ma ściśle ustalonych stanowisk, łowimy tam gdzie chcemy. Cały tzw. sektor jest od ujścia Hoczewki do Sanoka. Z doświadczenia powiem tak to jest bardzo dobra formuła. Wskazane jest zrobienie zdjęcia największej ryby złowionej, powtarzam największej, następne mniejsze się nie liczą. Czyli np. łowisz 1 rybę np. 43cm. Zgłaszasz koledze na stanowisku. Łowisz następną np. 42 i nawet nie podchodzisz tylko szybko wypuszczasz. Liczy się do klasyfikacji jedynie największa. To tyle , to są zawody towarzyskie, mało tego zawody zaufania.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

I po... Głowatki nie wyjęto, ale i tak było super. Mam nadzieję, że zwycięzca doszedł już do siebie po takich "emocjach" :D. Paweł, gratuluję!

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

  • 11 months later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy